moja weekendowa historia
: 19 cze 2005, 22:41
Kolejny weekend w moim wydaniu moza uznac za udany. Wczoraj poszlismy z kumplem do marketu po darmowe probki browarów przynieslismy 4 a dwa mialem z poprzedniego dnia w lodowce jak kumpel u mnie siedzial to se wypilismy po 2 puszki 0.33l pozniej przeszedl inny kumpel łyknął se jedną i Kolezanka przyszła chwile po nim. Posiedzielismy se do 17 kumple sie zmyli a Karolina została przebrałem sie ładnie i poszedlem po Darie poszlismy z Darią do Karoliny posiedzielismy troche wypilismy w sumie 9 piw. Dziewczyny namowiły mnie do spiewania Białego Misia potem dostałem buzi od Darii <buziaczek> i posiedzielismy se do 12 i poprztulalem sie z nią. O 12 poszlismy ogladac gwazdy
Było pieknie!!
Dzisiaj okolo 11 przychodze do dziewczyn i lipa nie wiem ani ja ani Daria nic nie zrobilismy zabraklo odwagi ani za reke nie szlismy ani nic problem w tym ze oboje dokładnie wiedzielismy co było koło godziny 12 Dzisiaj byłem po meczu z Dziewczynami pograc w siate i w karty
potem odprowadzilismy Karoline z moją bluzą bo jej zimno było
a potem Daria ją załozyła i poszedłem ją odprowadzic a teraz siedze w chacie i mysle gdzie zrobilem bład dlaczego nie zareagowalem dlaczego zadnego kroku nie zrobilem
ale bedzie ciag dalszy tego powiedzialem Karolinie ze jak jutro nic nie zrobie to mam w łeb kopnac
a ciag dalszy moze jutro
D
Było pieknie!!
Dzisiaj okolo 11 przychodze do dziewczyn i lipa nie wiem ani ja ani Daria nic nie zrobilismy zabraklo odwagi ani za reke nie szlismy ani nic problem w tym ze oboje dokładnie wiedzielismy co było koło godziny 12 Dzisiaj byłem po meczu z Dziewczynami pograc w siate i w karty
. Trzymamy kciuki!


