agnieszka.com.pl • Panowie !!!
Strona 1 z 2

Panowie !!!

: 31 maja 2005, 15:31
autor: I*Z*U*$*K*A
Mysle, ze to pytanko powinnam skierowac glownie do panow, bo pewnie oni cos wiecej beda mogli napisac mi na ten temat ...

A wiec tak... bylam z facetem (...) skonczylo sie.
Przez ok 2 m-ce od rozstania nie utrzymywalismy w ogóle kontaktu... nagle zaczely sie sygnalki, eski itd. (z jego strony oczywiscie) Po ok 3 m-cach od rozstania spotkalismy sie, wyjasnilismy sobie pewne sprawy, przeprosil mnie za to i owo. Pozegnalismy sie tego dnia z usmiechami na twarzach.
Po tym cisza ok m-ca ...

Ostatnio znow zaczely sie sygnalki, eski... Spotkalismy sie wkoncu w gronie naszych 2 najblizszych znajomych. Byla znakomita atmosfera, zupelnie inaczej niz wtedy kiedy bylismy jeszcze razem, fajna rozmowa, wspomnienia (oczywiscie te milsze) ...

Czego ten chlopak tak naprawde chce? Co wy o tym wszystkim myslicie?

[ Dodano: 2005-05-31, 15:32 ]
Pozdrawiam i dziekuje za odpowiedzi ...

: 31 maja 2005, 15:44
autor: Leanan Sidhe
Ja myślę, że on od Ciebie nic nie chce...
Ot, utrzymać z Tobą jakikolwiek kontakt.

: 31 maja 2005, 15:53
autor: I*Z*U*$*K*A
... teoretycznie tak, tylko gdy juz jestesmy razem to padaja glupiutkie hasla...

- np mowie, ze jest zimno, a tu slysze ... wiesz moglbym Cie przytulic...
- sprawdzam godzine... slysze "zakochani czasu nie licza"

... takie maslo maslane ...

: 31 maja 2005, 15:56
autor: Leanan Sidhe
A może chce się chłopak dowartościować?
I podbudować swoje męskie ego? :)

: 31 maja 2005, 15:58
autor: anitka24
może on sam nie wie czego chce...
a może po prostu zatesknił do Ciebie i za twoim towarzystwem...i za twoim ciepłem...

a mówią że to kobiety są zkomplikowane...

: 31 maja 2005, 15:58
autor: I*Z*U*$*K*A
Moze ... :)

[ Dodano: 2005-05-31, 15:59 ]
Ja w kazdym badz razie mam dystans do tego wszystkiego...
Co bedzie to bedzie...

: 31 maja 2005, 16:14
autor: Hardcore
jak to czego chce? jeśli spotyka się raz na miesiąc przy okazji jak jest wyposzczony mocno to niestety wiadomo czego chce....
<bicz1> a to łobuziak :P
ale to tylko moje zdanie

: 31 maja 2005, 16:19
autor: anitka24
Ja ostatnio usłyszałam hasło od mojego byłego..."nie będziemy parą bo nam nie wychodziło ale i tak sie super rozumiemy więc będziemy się spotykać wtedy jak będziemy mieli ochote no i robić rzeczy które robiliśmy.. a jak się ktoś pokaże wart naszych uczuć to się rozstaniemy"...i wiecie padłam jak to usłyszałam...

ale faceci czasami mają ciekawe pomysły... <boje_sie>

: 31 maja 2005, 16:31
autor: Hardcore
według mnie takie propozycje to za przeproszeniem censored

: 31 maja 2005, 16:40
autor: anitka24
Dokładnie ...chciał zostać moim przyjacielem ..ale chyba nie o przyjaźń mu chodziło 8) i go olałam...i powiem to była najlepsza moja decyzja...

: 31 maja 2005, 16:46
autor: Sasetka
hehe koles w ktorym zakochana byla moja przyjaciolka walnal kiedys tekstem (cytuje!!) :
"Nie kocham cie, ale chetnie cie przerucham, bo w koncu przyjaciele tez moga.." :D teraz to wydaje sie smieszne, ale zareczam ze wtedy ani jej ( :567: ) ani mnie ( <gun1> ) do smiechu nie bylo....

: 31 maja 2005, 16:51
autor: anitka24
Chyba żadną z dziewczyn takie teksty nie śmieszą...

ale jak to mówią stawiają sprawę jasno...

: 31 maja 2005, 17:02
autor: Sir Charles
I*Z*U*$*K*A pisze:A wiec tak... bylam z facetem (...) skonczylo sie.


Jak dlugo bylas i z jakiego powodu sie skonczylo?

anitka24 pisze:może po prostu zatesknił do Ciebie i za twoim towarzystwem...i za twoim ciepłem...

Jezeli ja bym sie zachowywal tak jak on, to chodziloby mi wlasnie o to... :)

: 31 maja 2005, 18:25
autor: Nick
Asiula pisze:"Nie kocham cie, ale chetnie cie przerucham, bo w koncu przyjaciele tez moga.."

:| Jak mozna powiedziec cos takiego do kolezanki ?!? :|

: 31 maja 2005, 18:47
autor: Kitty_girl
A widoć można. W skrócie do mnie mój niby przyjaciel też tak powiedział ale taktowniej :/

: 31 maja 2005, 18:48
autor: anitka24
Można powiedzieć nawet jeszcze gorsze rzeczy.... niestety afaceci czasami potrafią dobrać po prostu słowa odpowiednio 8)

: 31 maja 2005, 18:49
autor: kanapka
jestem w wielu Asiuli i wiem jak to jest z rocznikami '89 i '90..

ja np jestem człowiekiem kulturalnym, otwartym, miłym (:D), rozmawiam o seksie z koleżankami (czasem same prowokują :D), ale nie powiedziałbym tak do jakiejkolwiek z nich.

Nie rozumiem Jak mozna powiedziec cos takiego do kolezanki ?!?


otóż to, można. wystarczy, że chłopak /debil/ myśli że jest cwany /bo nosi dres, albo udaje że jest hip-hopowcem/ i że zaimponuje tym koleżankom (16 letnim!) /oczywiście mówimy o w miarę inteligentnych dziewczynach/ propozycjami "ruchanka", to będzie tak mówił i może mu się kiedyś uda. przykre..

___

autorce tematu raczej nic nie pomogę - sam nie rozumiem zbyt, czego chce moja wybranka - co prawda nie byliśmy ze sobą, ale zwodów, wyznań i perypeti już troszkę mieliśmy ;)

myśląc analitycznie - albo facet chce utrzymać znajomość, albo chce odnowić związek, ale wacha się, czy warto "drugi raz wchodzić do tej samej rzeki".

hooah!

: 31 maja 2005, 18:58
autor: nata
I*Z*U*$*K*A pisze:Czego ten chlopak tak naprawde chce?

nie jest pewien czy to dobrze że się rozstaliście

daj sobie z nim spokój bo się wpakujesz i znowu przekonasz że to jednak nie miało sensu

: 31 maja 2005, 19:02
autor: sophie
nata pisze:
I*Z*U*$*K*A pisze:Czego ten chlopak tak naprawde chce?

nie jest pewien czy to dobrze że się rozstaliście

daj sobie z nim spokój bo się wpakujesz i znowu przekonasz że to jednak nie miało sensu


Dokładnie!
Ja to przerabiałam. Zerwanie -> brak kontaku przed długi okres -> potem co jakiś czas gg -> kawa -> trochę gg -> znow kawa -> jakaś impreza -> i się ponownie zeszliśmy... Na jakieś 3 miechy, w czym 1,5 tylko kontakt był telefoniczny...

: 31 maja 2005, 19:22
autor: anitka24
Jak to mówią nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki... ja zawsze sprawdzałam czy byłaby szansa się zejść ponownia ale za każdym razem się nie udawało...nie radzę wracać bo ludzie tak szybko się nie zmieniają... niestety :(

: 31 maja 2005, 19:23
autor: I*Z*U*$*K*A
Charlie81: Jak dlugo bylas i z jakiego powodu sie skonczylo?

Bylismy ze soba 7 miesiecy z tym ze znalismy sie znacznie dluzej.
A rozstalismy sie poniewaz nazbieralo sie kilka spraw... glownie chodzilo o jego kolegow, ktorzy byli stawiani ponad wszystko... itd - jak sie psuje to sie psuje

[ Dodano: 2005-05-31, 19:27 ]
nata pisze:daj sobie z nim spokój bo się wpakujesz i znowu przekonasz że to jednak nie miało sensu


Chyba najlepsze rozwiazanie...

: 31 maja 2005, 21:58
autor: Hardcore
Asiula pisze:hehe koles w ktorym zakochana byla moja przyjaciolka walnal kiedys tekstem (cytuje!!) :
"Nie kocham cie, ale chetnie cie przerucham, bo w koncu przyjaciele tez moga.."


po prostu chwytał się ostatniej szansy na sex z zajebistą dziewczyna... nie udało mu się :) desperat jeden!

: 31 maja 2005, 22:12
autor: anitka24
A niestety są takie naiwne no świecie... <boje_sie>

: 01 cze 2005, 01:24
autor: ksiezycowka
anitka24 pisze:a może po prostu zatesknił do Ciebie i za twoim towarzystwem...i za twoim ciepłem...

To dla mnie najbardziej prawdopodobne. Ale to przechodzi z czasem.

Może chcieć się zejść, bo dostrzegł co stracił?

Co by to nie było ja na Twoim miejscu bym się nie pakowała w to tylko te texty albo szybko ucieła albo puszczała mimo uszy.

Dystanst to dobre rozwiązanie :)

: 01 cze 2005, 12:23
autor: anitka24
moon pisze: Dystanst to dobre rozwiązanie :)


Muszę przyznać racje... i też polecam dystans...

: 01 cze 2005, 17:14
autor: I*Z*U*$*K*A
Odpowiedzi sa wlasnie takie jak przypuszczalam. Pozdrawiam. dzieki bardzo.

: 01 cze 2005, 17:16
autor: Krzych(TenTyp)
Równiez polecam dystans do kobiet. łatwo to sie sprzedaje i polecane w każdym stopniu <pijak>

: 01 cze 2005, 17:25
autor: Andrew
Dystans do kobiet ??? hmmmm? no tak Wy młodzi jestescie , ale ja jak bym mial miec dystans to wole sie za taką w ogóle nie brać , bo i po co ??? ale gdy chce sie zabawic , no to wiadomo z dystansem trzeba <aniolek2> <browar>

: 01 cze 2005, 17:27
autor: anitka24
Dustans jeżeli chce się zabawić... takie sprawy tylko facetom chodzą po głowach :P

: 01 cze 2005, 17:57
autor: Andrew
Zapewniam Cie iz jest to domena kobiet !