agnieszka.com.pl • +/_ Jak nas postrzegacie?
Strona 1 z 4

+/_ Jak nas postrzegacie?

: 21 maja 2005, 22:11
autor: I*Z*U*$*K*A
Witam!!! <kobita>

Co chlopcom podoba sie u dziewczyn, a co ich wrecz odraza? Chodzi mi glownie o cechy charakteru czy tez sposob bycia.

Pozdrawian. Dziekuje za wypowiedzi.

: 21 maja 2005, 22:25
autor: Brateczek
hmmm przedewszystkim mnie musi dziewczyna swoim zachowaniem jakoś poderwać do tego abym na nią zwrócił uwagę... muszę z nią potrafić rozmawiać na każdy temat, oraz czuć się przy niej swobodnie. Odraża mnie jak klnie oraz pali papierosy, to mnie właśnie od razu odrzuca... pozatym nie może wdawać się w różnego rodzaje flirtów czy z kolegami a już o nieznanych osobach nie wspomne...

: 21 maja 2005, 22:49
autor: xiu
dokladnie tak samo jak kolega nademna :) jeszcze bym dodal zeby nie pila wodki z gwinta :)

: 21 maja 2005, 22:54
autor: krzyniu
mam podobnie jak poprzendicy nie lubie tez jak dziewcznyna duzo gada, oj nie i nie lubie jak juz wspo,mniano dziewcyzn wulgarnych
a no i niezadbanych tez nie lubie

a wlaqsciwie to lubie tylkojedna:)

: 21 maja 2005, 23:04
autor: Pogosia
Brateczek pisze:pozatym nie może wdawać się w różnego rodzaje flirtów czy z kolegami a już o nieznanych osobach nie wspomne...


<boje_sie> co za wymagania

: 21 maja 2005, 23:14
autor: krzyniu
no no jakie wymagania to podstawa ju lepiej jak by czasem miala sobie pzreklnac niz flirtowac z innymi strasznie tego nie lubie i uwarzam ze to krzywdzi faceta

: 21 maja 2005, 23:16
autor: I*Z*U*$*K*A
owszem krzywdzi ... ale jesli on robi to samo?

: 21 maja 2005, 23:19
autor: krzyniu
nie no nie ma opcji to wtedy szuka sie innego partnera albo tego zmienia, to sie tyczy obu stron chociaz no pzreklenstwo w ustach faceta brzmi inaczej,ale tez nie powinno siepzreginac

: 21 maja 2005, 23:23
autor: xiu
dokladnie
to jest zbyt meczace zebgy dluzej w tym siedziec

: 21 maja 2005, 23:23
autor: Valpurgius
Nie lubię jak kobieta jest zarozumiała.

: 21 maja 2005, 23:27
autor: xiu
krzyniu pisze:mam podobnie jak poprzendicy nie lubie tez jak dziewcznyna duzo gada


to juz bardzo od charakteru faceta zalezy
mi np gadatliwe nie przeszkadzaja bo jestem typem sluchacza a nie rozmowcy
niedobrze jest jak facet i dziewczyna sa gadatliwi bo wtedy ciezko pogadac :P bo nikt nikogo nie slucha. a jak obaj sa "sluchaczami" to cisza... :D

: 21 maja 2005, 23:37
autor: Kamela12
a ja też się wypowiem :) Fakt że przekleństwo z ust faceta inaczej brzmi - tak bardziej normalnie, mniej drażni. Kobieta nie powinna bluzgać na prawo i lewo. Co do gadatliwości - to chyba zależy o czym tak gada - jak wychwala przez godzinę ubiegłą noc to chyba nie tak źle?:))) :P

: 21 maja 2005, 23:48
autor: krzyniu
wszystko sie znudzic moze, a co do pzreklenstw gosiu to sie zgadzam ehh:)

: 21 maja 2005, 23:57
autor: theos
przeraza:
- palenie, wulgarnosc ... "slodka-idiotkowatosc", "blondynizm-wrodzony" ... "a-ksiazkowatosc" ....

kreci:
- inteligencja, dobre poczucie humoru

fajnie jak:
- uprawia jakis sport,

potrzebuje:
- tego zeby nie tylko moja Kobieta, ktora sie kocha ale czasem tez podpora :-)

: 22 maja 2005, 00:41
autor: Mysiorek
Pociąga mnie głośne milczenie. 8)

: 22 maja 2005, 00:56
autor: Krzych(TenTyp)
Kręcą mnie dobre intencje. [dłodkość kobiecość]
Nie kręci mnie głupota.... Tyle w tym temacie...
A powieżchowność to już inna sprawa :D

: 22 maja 2005, 01:09
autor: Brateczek
I*Z*U*$*K*A pisze:owszem krzywdzi ... ale jesli on robi to samo?


temat dotyczy tego co facetom się podoba u dziewcząt a nie co robić gdy facet wdaje się w ciągłe flirty :)

: 22 maja 2005, 01:35
autor: Orbital
Bardzo mnie kręci jak dziewczyna pozwala się traktować jak na dziewczynę przystało i tym samym pozwala poczuć się chłopakowi mężczyzną.

Raz w życiu miałem taką (dla mnie) idealną sytuację: Odprowadzałem moją 'koleżankę' (podówczas obiekt moich westchnień) do domu od siebie z chaty (była u mnie na herbatce) i jak wracaliśmy zaczął padać ostro deszcz, więc zapytałem ją czy nie chce mojej kurtki (miała na sobie taki sweterek, a to był koniec lata, więc raczej by się nie przeziębiła, ale na pewno by zmokła, bo to było prawie oberwanie chmury) - odpowiedziała, że nie chce, więc po prostu zdjąłem kurtkę (Flayers'a) i założylem na Nią co w efekcie zaowocowało całusem w (mój) policzek...heh...i wróciłem do chaty zajebiście mokry (miałem tylko koszulke pod kurtką) i szczęśliwy :)

Gdy byłem w podobnej sytuacji z moją byłą dziewczyną (odprowadzałem ją do domu, padało...itd.) i wkońcu doszło do tego, że chciałem założyć jej swoją kurtkę to (dosłownie) zmroziła mnie tekstem: "Daj spokój, jeszcze się przeziębisz" :|

Pewnie tego typu sytuacje to są pierdoły (i moje zachowanie jest trochę staroświeckie), ale mi się bardzo podobają i jeszcze bardziej mnie kręcą.

Sposób bycia:
Jak dziewczyna przeklnie w złości (real) i czasami by poprawić efektywność wypowiadanego zdania ("pisany" dialog przez net) to jest Spox
Jak potrafi pić z umiarem też jest Spox
Jak ostro klnie, często pluje i ćpa to nie jest Spox
Co do palenia to z tym nie jest tak jednoznacznie: na etapie koleżeńskim Luz (czyli Spox), jeśli mielibyśmy być razem to wiem, że musiałbym się w Niej mocno zakochać, aby znieść ten nałóg (sam nie pale)

Ogólników typu: mądra, inteligenta, ładna, zgrabna i powabna... nie będę wypisywał - po prostu ma być taka, abym się w Niej zakochał :)

To tyle - ide spać...i sory, że tak krótko to opisałem (starałem się) :P

: 22 maja 2005, 01:57
autor: Jasta20
chłopcem nie jestem ale drazni mnie u dziewczat brak szacunku do samej siebie! ida na impreze, zaleja pałe na maxa, spia potem byle z kim, rzucaja miesem na prawo i lewo, sa wulgarne i jeszcze sie z tym obnosza!
kobieta musi byc kobieta, delikatna, subtelna, wrazliwa, ale tez pewna siebie i zaradna, bo takie ciapowate gapy draznia mnie bardzo! nie moge patrzec na takie slodkie lolitki co niepotrafia samezarówki wymienic!
to chyba na tyle :)

: 22 maja 2005, 02:28
autor: theos
Jasta20 pisze:kobieta musi byc kobieta, delikatna, subtelna, wrazliwa, ale tez pewna siebie i zaradna

<banan> i wlasnie taka jest moja Dziewczynka :D

: 22 maja 2005, 10:30
autor: Qzik
Kobieta może przeklinać i nie być przy tym wulgarna (jak moja na przykład). Nie toleruję głupoty, muszę mieć o czym z nią pogadać. No i powinna się śmiać z moich dowcipów.

: 22 maja 2005, 10:45
autor: Brateczek
jeżeli dowcip jest śmeiszny to każdy będzie sięz niego śmiał :) a co do przekilinania to są sytuacje że trzeba użyć mocnego słowa, ale wcześniej chodziło mi o żucanie mięsem na lewo i prawo :P to strasznie odpycha nawet od najbardziej sexownej panienki i w moich oczach jest od razu skreślona...

: 22 maja 2005, 12:17
autor: Nieznajomy18
Kobieta powinna mieć to coś... Ale nie bez przesady :) Powinna umieć rozmawiać z chlopakiem o jakis poważnych sprawach i mieć swoje zainteresowania. Ale jakieś konkretne. Znam pare dziewczyn które tylko widzą ciuchy, i ile kto ma kasy. Nie powinna mieć jakis dziwnych "lotów" chociaz lubie jak mnie zaskakują pozytywnie :). Chyba po prostu lubie Normalne dziewczyny które można pokochać i mnie zaakceptują takim jakim jestem <browar>.

: 22 maja 2005, 12:56
autor: Qzik
jeżeli dowcip jest śmeiszny to każdy będzie sięz niego śmiał

Absolutnie nieprawda.

: 22 maja 2005, 13:54
autor: Ronin
Hehe fajne pytanko
Ja uwielbiam dziewczyny spontaniczne, żywe, wesołe, które lubią żartować i znają się na żartach
A Nielubie dziewczyn które są łatwe tzn chodzi mi o takie które mogą się bzykać z każdym … jakoś nie pociągają mnie takie dziewczyny

: 22 maja 2005, 18:23
autor: Andrew
Przedewszystkim ,usi byc troche kokietką , inteligentna ...ale nie za barsdzo wykształconą ...Bowiem te...! tracą swą kobiecosć ! <browar>

: 22 maja 2005, 18:36
autor: sophie
Andrew pisze:ale nie za barsdzo wykształconą ...Bowiem te...! tracą swą kobiecosć ! <browar>


Hmm, no nie wiem :> Druga zona mojego ojca należy do takich i sorry, ale ja bym w życiu nie chciała być na czyimś utrzymaniu i szczerzącą się babą z nieco pustawą łepetyną (która do tego wyrzekła się dziecka z pierwszego małżeństwa :| )

: 22 maja 2005, 18:58
autor: Koko
Zależy jeszcze co Andrew rozumie jako "za bardzo wykształcona", bo dla jednych to już magister jest za, a dla innych "dopiero" profesor habilitowany.

Niemniej.. Popieram Sophie Twój tok myślenia :-)

: 22 maja 2005, 19:14
autor: Pogosia
Koko pisze:Zależy jeszcze co Andrew rozumie jako "za bardzo wykształcona", bo dla jednych to już magister jest za, a dla innych "dopiero" profesor habilitowany.


można też z drugiej strony.....co Andrew rozumie przez kobiecość? :>

: 22 maja 2005, 19:40
autor: kinomaniak
inteligencja a wykształcenie to dwie odrebne sprawy ktos moze byc wykształcony a nie koniecznie inteligentny, osoby wykształcone przeważnie( choc to nie regóła, niechce nikogo obrażac) staraja sie to pokazac i uzmysłowic swojemu rozmówcy ze jest lepsza(szy)od niej/jego wywyzszajac sie( chodz dla wiekszosci ludzi to po prostu błazenada)osoba zarówno inteligentna i wykształcona potrafi zachowac sie odpowiednio do kazdej sytuacji( kobiety przewaznie sie zatracaja i powoduja ze traca to co powinny miec kobiety -- Kobiecosc przyczym strasza tez facetów hihihi a taki potem ucieka)