agnieszka.com.pl • Zaręczyny z teściem :]
Strona 1 z 1

Zaręczyny z teściem :]

: 13 maja 2005, 23:56
autor: morte
Kazdy facet dobrze wie ze proszac o reke swoja ukochana czeka go rozmowa z tatusiem naszego sloneczka :]

W niedalekiej przyszlosci taka rozmowa czeka rowniez na mnie...

Jak bylo z wami panowie ???
Jesli jeszcze jest to przed wami, to jak sobie wyobrazacie rozmowe z tesciem ????
Czy taka rozmowa w ogóle jest konieczna ?? :]


i jeszcze jedno pytanko
Co jesli tesciowie nie odwzajemniaja naszych przyjaznych zamiarow :) ??

: 14 maja 2005, 08:46
autor: Justa
Poczytaj sobie poradnik ;)

http://zareczyny.pl/index2.php?kraj=1&idg=127&id=156

[ Dodano: 2005-05-14, 08:52 ]

Żeby zasłuzyc sobie na sympatie teściów nie trzeba udawac i byc sztucznym,bądz sobą.I nie rób tego na siłe zeby im się przypodobac,bo może to miec odwótny skutek... ;) Jak Cie polubią to ok,jak nie to nie.Przykro sie mówi,nie każdy chłopak ma dobre kontakty z tesciami.Trzeba po prostu zrobic dobre wrażenie :)

A tak wogle to podlisz sie do teścia :P kup flaszkę i będzie git <browar> <pijak>

[ Dodano: 2005-05-14, 09:00 ]
A co do rozmowy z tesciem,to ta rozmowa jest konieczna.Kiedys i tak i tak musicie ze soba pogadać :p

: 16 maja 2005, 09:12
autor: scorpionka
pokaz im ze jestes wlasciwym facetem dla niej, ze razem sobie poradzicie i bedzie jej dobrze z Toba 8)

: 18 maja 2005, 13:46
autor: Brateczek
co prawda to też predemną dopiero i to w baaaardzo dalekiej przyszłości :P ale może spróbuj już teraz być w dobrych kontaktach z teściem, jak wpadasz do swojej kobiety to znajdź zawsze chwilę czasu aby porozmawiać z nim przez kilka minut i wten sposób potem będzie Ci łatwiej gadać z nim na trudne tematy :)

: 19 maja 2005, 00:38
autor: szopen
Justa pisze:kup flaszkę i będzie git

metoda ciut ryzykowna ale jak juz zadziala to jest gitarka :)
Z mojej obserwacji wynika, ze jak rodzice dziewczyny widza ze ich coreczka jest dzieki Tobie szczesliwa to sa do Ciebie nastawieni pozytywnie :)

: 19 maja 2005, 09:43
autor: Brateczek
co do tej flaszki to ja bym tego tak nie robił... a jak się okaże, że oni nie piją :P? to wtedy wezmą Cię za <pijak>

: 19 maja 2005, 10:37
autor: Justa
Kiedyś to o ile wiem,to rodzice wybierali męza córce.Dziewczyna poznawała swojego męża w dniu ślubu.Dobrze że czasy się zmieniły....

: 19 maja 2005, 11:38
autor: Brateczek
a szkoda :P

: 19 maja 2005, 21:11
autor: orenz
Żeby zasłuzyc sobie na sympatie teściów nie trzeba udawac i byc sztucznym,bądz sobą.I nie rób tego na siłe zeby im się przypodobac,bo może to miec odwótny skutek... Jak Cie polubią to ok,jak nie to nie.Przykro sie mówi,nie każdy chłopak ma dobre kontakty z tesciami.Trzeba po prostu zrobic dobre wrażenie


Gdzie jest powiedziane ze na sympatie tesciow trzeba sobie zasluzyc. zasluga sama w sobie jest to ze ich corka cie pokochala i uwaza cie za godnego partnera.
Tesciowie to ludzie obcy io tak nalezy ich traktowac. dystans trzeba zachowac , bo jak sobie pozwolisz to wejda ci na glowe.
Mozesz im pokazac ze ich szanujesz bo wachowali corke na porzadnego czlowieka ale nie musisz ich za to lubic.
i bron cie przed jakimis " tatusiu" i "mamusiu". jak mowi stary kawal - matka jest tylko jedna.

: 19 maja 2005, 23:46
autor: morte
popieram przedmowce <pijak>

: 20 maja 2005, 07:28
autor: Brateczek
no ja tysz :D ale różni ludzie, różnie reagują na dane sytuacje i czego innego oczekują

: 24 maja 2005, 22:34
autor: lorenzen
orenz pisze:Gdzie jest powiedziane ze na sympatie tesciow trzeba sobie zasluzyc. zasluga sama w sobie jest to ze ich corka cie pokochala i uwaza cie za godnego partnera.
Tesciowie to ludzie obcy io tak nalezy ich traktowac. dystans trzeba zachowac , bo jak sobie pozwolisz to wejda ci na glowe.
Mozesz im pokazac ze ich szanujesz bo wachowali corke na porzadnego czlowieka ale nie musisz ich za to lubic.
i bron cie przed jakimis " tatusiu" i "mamusiu". jak mowi stary kawal - matka jest tylko jedna.

Heh - dobrze napisane <browar> .
Praktyczne porady:
1. Więcej słuchać, niż mówić.
2. Zero flaszki, raczej kwiatki i buziak w rękę Teściówki i oczekiwanie, aż Teściu wyciągnię rękę na przywitanie.
eeech co tu gadać po próżnicy generalnie kultura osobista i kontrolowany luz
i najważniejsze !:
3. 3 RAZY SIĘ ZASTANOWIĆ, PRZED POPEŁNIENIEM OWEGO NIEROZWAŻNEGO KROKU.

ps - sorki, ale w tym topiku w polemiki nie wchodzę :>