agnieszka.com.pl • Dziki Wilk ma problem
Strona 1 z 1

Dziki Wilk ma problem

: 04 sty 2004, 13:45
autor: Dziki Wilk
Reaktywacja Tematu


Odkąd moja koleżanka sie powiesiła straciłem ochote na sex i już sie nie masturbuje na początku mi tego brakowało ale teraz bolą mnie jądra i mam opory co robić ratujcie dobrzy ludzie.

: 04 sty 2004, 15:10
autor: dziunia
No w końcu się zalogowałam..więc jako osoba która już cię troochę zna..to powiem ci tyle, Wilczek albo zaczekasz(w co wątpei znając twoją porywzcosć i to, że chcesz z nia tak bardzo być).albo działaj ile się da, wiem jak ic na niej zalezy..wiem jak czekałeś na osobę która ci wypełni pustkę..ona jest wartościowa..a ty żeś się w niej bujnął..więc spórbuj jej to wytłumaczyć, ona też zapewne chce z tobą być tylko ma opory, że historia się powtórzy ble ble ble..no, ale wiemy dobrze oboje, że już drugi raz nie popełnisz tego błedu...więc do roboty..co ty tu jeszce robisz..idź do niej

: 04 sty 2004, 21:51
autor: mariusz
A mnie sie zdaje, że kobieta sama nie wie czego chce... Sam mam podobny problem... i szczeze mówiąc to nie mam zamiaru robić niczego, poki ona nic nie zrobi..
Niech dziewczyna się trochę pomęczy...

Już kiedyś dała mi kosza, powiedziała, że nic z tego nie wyjdzie. Teraz przyznała sie do błędu.. Jak chce wrocić to niech mi dowiedzie, że nie jest to tylko jej kaprys...

Może ktos ma inne zdanie

Pozdrawiam...

: 06 sty 2004, 03:18
autor: Dziki Wilk
zgadzam sie z tobą Mariusz chrzanie ją niech wybiera
Ps.Tak sie składa ja taki puszczalski nie jestem i chętny do rozdziewiczenia!
nie będe latał za jakąś małolatą!

Re: Dziki Wilk ma problem

: 06 sty 2004, 13:00
autor: Kowal XXX
Chłopie trochę Cię znam, czytałem Twojego pierwszego posta o Tobie, tam przeleciało pare kobitek
Ale jak juz piszesz
Dziki Wilk pisze:Ja się w niej zakochałem i ciężko mi bez niej a nie chce jej napierać i w ciężkich sytuacjach stawiać ludzie pomóżcie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



to sie zdecyduj bądż pewny tego co myślisz i czujesz
za pare minut zas zmieniasz zdanie (jesteś zmienny jak kobieta :mrgreen:)

Dziki Wilk pisze:ps.Tak sie składa ja taki puszczalski nie jestem i chętny do rozdziewiczenia!
nie będe latał za jakąś małolatą


to wkońcu chcesz się do niej zbliżyć

PS a no i nie wierze żebyś nie był chętny do <bzyku bzyku> :D

: 06 sty 2004, 19:22
autor: ewa
ty sie najpierw ustabilizuj emocjonalnie albo przestan jaja robic!!!!

: 07 sty 2004, 16:54
autor: Dziki Wilk
czemu mam sie stabilizować czy coś w tym złego ze miałem już 5dziewczyn
ps.jakie jaja ja poważny jestem jak mało kiedy :roll: 8) :570: NIeprawdaż ?



Wstyd mi troche ale sie przyznaje !
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
A co do stabilizacji mojej osoby to wybij sobie to z głowy ja kocham sam siebie i uważam ze nie ustabilizowanie to najlepsza rzecz jaka może spotkać w życiu

Np. drzewo zapuści korzenie jest mocno związane z ziemią trwarde mocne
ale jak przyjdzie taka wichura drzewp sie złamie
a taka trzcina jak ja będzie rosnąć dalej moje życie jest ciekawsze lubie nęcić dziewczyny na 2 spotkania a potem koniec one tego nie rozumieją :570:
ktoś tu zaraz ryknie jesteś szowinistyczną swinią a ja powiem wam ze wy nie lepsze gdyby moja pierwsza nie złamała mi serca i nie zrobiła by teatru w mojej budzie byłbym normalnym a szczerze nie przepadam za sztucznymi dziewczynami za pustymi i głupimi blondyneczkami pofarbowanymi i umalowanymi na czerwono

Bdziąg

: 18 sty 2004, 01:27
autor: Dziki Wilk
Nowe zmiany czytajcie tylko te posty gdzie była duża czcionka chce reagować mój temat mają tu być moje tematy o mnie i moim życiu ruszyłem teraz dwa tematy masturbacji i o porzuceniu jak dla nas facetów też jest bolesne

: 18 sty 2004, 16:48
autor: Maverick
Oj nie wiem... trzcina (kurcze nie wiem jak sie to pisze :D) Sie zlamie o wiele predzej niz drzewo! I to przy i wiele mniejszym wietrze :D