Jakie macie stosunki z przyszłymi tesciami....
: 11 kwie 2005, 15:37
no własnie, jakie?? cieple czy moze chlodne a moze wrecz nie mozecie na nich patrzec??? moim przyszli tesciowie sa paskudni!! liczy sie dla nich tylko kasa, zero uczuc, niczego!!! patrza tylko by zadowolic swoja dupe i nic wiecej!! tylko by wymagalia nic od siebie nie daja, wciaz by tylko brali, brali i brali ale jak maja coskolwiek dac to jest zaraz wielkie wyrzucanie tego i owego!!nie rozmawiam z nimi prawie w ogóle, nawet czasami jak siedzimy caly dzien u mlodego (podmana wody w jego akwa czy cos co nas zmusza do siedzenia tam :565: ) to potrafie z tesciami nic sie nie odezwac a jak juz mam dobry dzien to zamienimy 2 zdania!! kiedys ojciec mlodego powiedzial ze jak bedziemy chceili isc na swoje, jak zaczniemy zbierac kase na slub, to on nic nie bedzie bral od niego na zycie do domu, ze kase z wyplaty ma zostalawiac na slub a teraz jak przyszlo co do czego to okazuje sie ze mlosy powinien dawac do domu po 400 zlotych, chodz nie wiem na co, skoro i tak obiady jada u mnie, kolacje jada u mnie, sniadanie do pracy kupuje sobie sam rano! bardzo ich nie lubie, strasznie!!!! czasami wrecz nienawidze!!!
a jak jest u was??? czy wasi przyszli tesciowie sa wporzadku?? bo takich tesciow jakich ja bee miala to nie zycze nikomu!!!
a jak jest u was??? czy wasi przyszli tesciowie sa wporzadku?? bo takich tesciow jakich ja bee miala to nie zycze nikomu!!!
... Dlatego ostatnio jeśli chodzi o konwersacje na topie jest temat "matura i studia"
i choc roznie bywało , jest dobrze