Strona 1 z 2
Problem z chlopakiem:(
: 05 lut 2005, 15:25
autor: Justa
Cześc
Mam problem ze swoim chłopakiem.Nie wiem z czego to wynika,może z jego niskiej samooceny,albo tego że ja jestem jego druga dziewczyną(jak mówił wczesniej nie miał dziewczyny bo miał pecha do nich).
Otóz gdy rozmawiamy o nas to on często mówi tak:"...ty na mnie nie zasługujesz,znajdziesz sobie innego lepszego odemnie,ty możesz mieć każdego chłopaka,bo zawsze miałaś ich na pęczki..." albo "zobaczysz znudze ci się kiedyś..."
denerwuje mnie to coraz bardziej.Staram mu sie to jakoś wytłumaczyć...
ale on swoje. Doradzcie mi co mam w takiej sytuacji zrobić.Pozdrawiam
: 05 lut 2005, 15:32
autor: Krzych(TenTyp)
A kochasz go

Baardzo mocno

Jakbardzo??
Pokaz mu to ......
: 05 lut 2005, 15:42
autor: Mona
Witaj Justa!
Tak,to na dłuższą metę może być męczące.Porozmawiaj z Nim szczerze,bo widać,że On ma niskie poczucie własnej wartości.Może coś ukrył przed Tobą?
Przede wszytkim zrób tak,jak pisze Krzychu.Jeśli Go kochasz,to okazuj to Jemu!
Obyś się nie "zmęczyła" jednak.Czego Ci życzę!
Pozdrówka :564:
: 05 lut 2005, 16:49
autor: Sir Charles
ja mysle ze on jest spragniony komplementow i w ten sposob - niejako "a contrario" - je chce na Tobie wymusic... liczy na to ze w takiej sytuacji odpowiesz mu "alez skad, co ty wygadujesz, przeciez wiesz ze jestes dla mnie najwazniejszy.." itd.
: 05 lut 2005, 16:54
autor: sophie
charlie81 pisze:ja mysle ze on jest spragniony komplementow i w ten sposob - niejako "a contrario" - je chce na Tobie wymusic... liczy na to ze w takiej sytuacji odpowiesz mu "alez skad, co ty wygadujesz, przeciez wiesz ze jestes dla mnie najwazniejszy.." itd.
Pewnie masz racje Charlie, ale... tak na dluzsza mete, to to staloby sie meczace.
A poza tym, to raczej dziewczyny przejawiaja takie zachowanie

: 05 lut 2005, 17:58
autor: Krzych(TenTyp)
: 05 lut 2005, 18:04
autor: Mona
sophie pisze:Pewnie masz racje Charlie, ale... tak na dluzsza mete, to to staloby sie meczace.

A poza tym, to raczej dziewczyny przejawiaja takie zachowanie

Zgadzam się,to raczej dziewczyny chcą często słuchać zapewnień.
Dziwne to wszystko co opisuje Justa.
p.s."a contrario" - przeciwnie

: 05 lut 2005, 18:12
autor: Prokurator
A ja myślę, że chłopak ma problem natury psychicznej, nieśmiałość, może jakiś lęk... pewnie boi się Ciebie stracić, a jednocześnie robi tak, że zaczyna Cię to wnerwiać... syndrom samospełniającej się przepowiedni - musi jak najszybciej z tym skończyć, pokaż mu po prostu jak bardzo Ci zależy

: 05 lut 2005, 18:16
autor: Mroczny Piskacz
e tam dziwne, sam tak mowilem do mojej bylej "znajdziesz lepszego, przystojniejszego itd" i znalazla :-)
Ja Ne,
: 05 lut 2005, 18:41
autor: karol
Wszak czemu sie nie dziwie

? chciałs no to masz ! według rzyczenia ! :547:
Ja bym mu na takie gadanie tak powiedział zeby mu w piety poszło , dosłownie bym go tak z j e b a ł ! i wygonił do domu , a na odchodne powiedział >>> jak zmądrzejesz to wiesz gdzie mnie szukać , ale czekam dwa dni ! i jak przyjedziesz miedzy czasie , to wiecej nie chce słyszec takich bzdurnych tekstów ! Przestancie lizac po dupach takich ciucmów

trza ich walic po łbach obuchem ,inaczej sie nie spamietają :564:
: 05 lut 2005, 18:46
autor: Mroczny Piskacz

no i mam, ale jej tez "na zdrowie nie wyszlo"
po miesiacu dal sobie z cnotka spokoj ten "przystojniacha"
Ja Ne,
: 05 lut 2005, 21:25
autor: Krzych(TenTyp)
No ale przynajmniej kobieta wie co teraz zrobić :p
: 05 lut 2005, 21:29
autor: Mroczny Piskacz
Krzych(TenTyp) pisze:No ale przynajmniej kobieta wie co teraz zrobić :p
ktora

: moja ex

:
Ja Ne,
PS popraw podpis bo chyba wkradl Ci sie tam blad ortograficzny <hmmm>
: 05 lut 2005, 21:34
autor: jaTOja
dziwny facewt, zachowuje sie jak ... niewiem kto ale rzeczywiscie ma niską samoocene. Zachowuje sie mało męsko. Faceci nie powinni nażekać. A jeśli cos gada- gupoty to ... moze rowniez szukac pretextu to zmiany dziewczyny albo ... ja czasem sie draznie - ale nie tak ze mam niska samoocene- ze kłuce sie i sprawdzam jak daleko mozna zajsc tak kłucąc sie- sprawdzam dziewczyne- może on robi podobnie ?
: 05 lut 2005, 22:45
autor: Krzych(TenTyp)
Nie Justa..... Opis pozostawiam jak i jest. Dla mnie tam niema błędu. :p
: 05 lut 2005, 22:51
autor: Olivia
Nie znoszę takiego gadania, jak to robi Twój chłopak. Porozmawiaj z Nim o tym, powiedz, że Ciebie to denerwuje i drażni, że nie chcesz by tak mówił. A jak nie zrozumie spokojnie, to naciśnij na Niego bardziej. Bo podejrzewam, że presja takich słów może wywołać efekt odpychający i w najgorszym razie nie wytrzymasz i Go zostawisz...
: 06 lut 2005, 11:35
autor: agata
ja mysle ze on jest spragniony komplementow i w ten sposob - niejako "a contrario" - je chce na Tobie wymusic... liczy na to ze w takiej sytuacji odpowiesz mu "alez skad, co ty wygadujesz, przeciez wiesz ze jestes dla mnie najwazniejszy.." itd.
zgadzam sie i wcale nie uwazam ze to dziewczyny czesciej maja takie zachowania... sama doswiaqdczyłam na własnej skórze co to znaczy miec faceta który tylko by chciał słuchac zapewnien ze jest najlepszy i własnie gadajac ze pewnie go zostawie i pewni wielu by mnie chciało miec wymuszał na mnie takie zapewnienia.....i jak widac dla mnie było to zbyt meczace albo po prostu nie kochałam go...teraz jestem z najlepszym facetem pod słoncem

i kocham

i mówie mu o tym

wcale nie musi sie o to szczególnie dopraszac

: 06 lut 2005, 13:52
autor: Hyhy
Czasem zdarza sie powiedziec komuc cos takiego Tobie pewnie tez. Mysle ze jak czesciej bedzie slyszal ze go kochasz(ale nie za czesto) to bedzie lepiej, ja slysze to stosunkowo zadko, nawet czasem ze nie wie czy kocha

i tez wiem z zycia ze pomaga mi jak mowi cos pieknego

no to chyba tyle na ten temat

a moja partnerka jak ma takie dni i tak mowi to jej to z glowy delikatnie wybijam bo nie rozumiem czemu tak mowi skoro jest dla mnie pod kazdym wzgledem wporzadku nawet jak mnie wkurza
Pozdrawiam Cie rybko

: 06 lut 2005, 17:10
autor: Krzych(TenTyp)
A ja natomiast musze powiedzieć przynajmniej 2x dziennie Kocham Cię. Uzalezniłem się od tego słowa.....Potrafi tyle przekazać ale z drugiej strony może stac sie po jakimś okresie czsu bezużyteczne

: 06 lut 2005, 17:52
autor: Justa
A kochasz go

Baardzo mocno

Jakbardzo??
Pokaz mu to ......
Krzychu kocham go i okazuje mu na każdym kroku.A tak apropo on jest twoim imiennikiem

Pozdrawiam
: 06 lut 2005, 18:03
autor: Krzych(TenTyp)
Hmmm.. Fajnie ale powinien się zmienić, choć troszkę.
POZDRO 4 ALL
: 06 lut 2005, 19:33
autor: lizaa
czasami mi tez sie wydaje ze moj Facet na mnie nie zasluguje...ech , nawet czesciej.. i czasami mi sie palnie i powiem cos takiego i to nie dlatego by wymusic komplementy...bo bez wymuszania je mam:):)
: 06 lut 2005, 19:39
autor: Mroczny Piskacz
lizaa pisze:czasami mi tez sie wydaje ze moj Facet na mnie nie zasluguje...ech , nawet czesciej.. i czasami mi sie palnie i powiem cos takiego i to nie dlatego by wymusic komplementy...bo bez wymuszania je mam:):)
albo blad stylistyczny/znaczeniowy albo bardzo wysoka samoocena
mi sie zawsze zdaje ze kobieta zasluguje na kogos lepszego niz ja
Ja Ne,
: 06 lut 2005, 19:44
autor: Krzych(TenTyp)
A ja wychodzę z założenia ze jestem poto zeby dać jej radość z tego ze jest
Ostatnio wydaje mi się ze w drugą stronę to nie działa.
Gorgon piąteczka :564:
: 06 lut 2005, 19:51
autor: Mroczny Piskacz
:564: nie wiem dlaczego ta piateczka ale nie bylbym soba gdybym piwa odmowil ;-)
czasem mialem takie wrazenie "ona potrzebuje kogos innego" nie koniecznie lepszego jak sie nad tym zastanowic :-) po prostu nie zaspokajam jej potrzeb fizycznych/psychicznych/etc

: najczesciej myslalem tak gdy cos sie wlasnie psulo, albo ona "krecila nosem" lub cos bylo nie tak a ona nie chciala sie tym podzielic, nie dawala mi szansy zebym jej pomogl... to JEJ wina :!: :564: <ulga>
Ja Ne,
: 07 lut 2005, 16:08
autor: ___ToMeK___
chlopak nie jest dowartosciowany
Moze cos mu nie wychodzi, niekoniecznie zwiazanego z Waszym zwiazkiem?
Tez tak jakis czas mialem, co prawda nie gledzilem caly czas, ze znajdzie sobie lepszego itp ale wyraznie czulem sie niedowartosciowany (fala niepowodzen na studiach).
pzdr!
: 07 lut 2005, 16:26
autor: Krzych(TenTyp)
W moim przypadku zazwyczaj niedowartościowanie wynika z braku "zainteresowania" "troski" "z drugiej strony" tak bezpośredniej werbalnie fizycznie a nawet tej w czynach ........ Czasem wydaje mi się ze kobiety nie potrafią okazywac miłośći
Może to dlatego ze mit o tym ze kobieta jest bardziej odszedł razem z nastaniem nowych czasów. :557:
Dół dół i jeszcze raz dół .......
: 07 lut 2005, 16:59
autor: daka_92
a mi czsami sie wydaje, ze to mezczyzni nie potrafią okazywac miłośći!!
moze ma jakies kompleksiki?albo wlasnie niedowartosciowany??
moze z czasem sie przekona, ze "na ciebie zasługuje itp"...moze
pogadaj z nim!!!!!ale mocno od serca!!!
: 07 lut 2005, 17:01
autor: Mroczny Piskacz
a jak rozmowa nie pomoze to zaloze sie ze po milosci francuskiej poczuje sie lepiej i przestanie narzekac ;-)
Ja Ne,
: 07 lut 2005, 17:49
autor: Justa
Tez tak jakis czas mialem, co prawda nie gledzilem caly czas, ze znajdzie sobie lepszego itp ale wyraznie czulem sie niedowartosciowany (fala niepowodzen na studiach).
Tak tez mi sie wydaje że to może przez studia:( on nawet pytał się mnie czy między nami nic sie nie zmieni jesli mu sie nie powiedzie na studiach...
Zapewniam mu że nic sie nie zmieni,że bede go wspierac itp.
a jak rozmowa nie pomoze to zaloze sie ze po milosci francuskiej poczuje sie lepiej i przestanie narzekac
Gorgon,jestesmy ze soba krótko i nie doszło miedzy nami do czegos powazniejszego i w najblizszym czasie nie dojdzie :594: