Wszyscy kochamy... właśnie, co?
: 29 gru 2004, 23:00
Miłość...
kochać można nie tylko kogoś, ale i "coś"...
co Wy kochacie?
Ja konie, ale ogólnie zwierzęta, oprócz robali, bo te akurat przyprawiają mnie o dreszcze.
Kocham też położyć się na kocyku i patrzeć w gwiazdy, i górskie wędrówki kocham, i morze...
Uwielbiam jeździć samochodem, tak... nie ma to jak nadepnąć porządnie na pedał gazu...
Pierogi ruskie też kocham, takie jak robi moja babcia...
I ubóstwiam wygrywać, mieć rację, postawić na swoim...
I jeszcze ten swój uśmiech po dobrym seksie, błysk w jego oku...
Ehhh życie... Jak można Cię nie kochać?!
A Wy?
kochać można nie tylko kogoś, ale i "coś"...
co Wy kochacie?
Ja konie, ale ogólnie zwierzęta, oprócz robali, bo te akurat przyprawiają mnie o dreszcze.
Kocham też położyć się na kocyku i patrzeć w gwiazdy, i górskie wędrówki kocham, i morze...
Uwielbiam jeździć samochodem, tak... nie ma to jak nadepnąć porządnie na pedał gazu...
Pierogi ruskie też kocham, takie jak robi moja babcia...
I ubóstwiam wygrywać, mieć rację, postawić na swoim...
I jeszcze ten swój uśmiech po dobrym seksie, błysk w jego oku...
Ehhh życie... Jak można Cię nie kochać?!
A Wy?