agnieszka.com.pl • Problem z dziwczyną w szkole
Strona 1 z 1

Problem z dziwczyną w szkole

: 14 gru 2004, 20:18
autor: linkhwdp
Nie wiedzialem jak ten temat nazwac więc nazwałem tak jak widzicie Mam problem z jedną dziewczyną w szkole Ona bardzo mi sie podoba nie chodzi ze mna do klasy ale mamy jedną lekcje z 4 osobami z jej klasy i wsrod tych osob ona jest Nie wiem czy ma chłopaka ale boje sie podejsc zapytac a ona bardzo mi sie podoba ale chyba mnie nie zna powiedzcie mi co mam zrobic ? tylko nie piszcie ze mam podejsc i po prostu zapytac bo i tak sie na to nie odwaze !!!!!

: 14 gru 2004, 20:23
autor: Maverick
Podejdz, by sie zapytac o cos niezobowiazuajcego, moze byc ze szkola, ze cos slyszales, no cokolwiek. Potem rozmowa sie sama potoczy :) Nie zadawaj konkretnych pytan. Lepiej sie spytac co robi wieczorem niz czy z Toba gdzies pojdzie (na to 2 odpowie zapewne "nie"). I nie pytaj sie czy ma chlopaka, mozesz zadac pytanie ktorego odpowiedz np wykluczy to ze go ma. Jakie to wykombinuj z sytuacji.

: 14 gru 2004, 21:09
autor: ptaszek
Popieram - i tak MUSISZ podejść i jakoś zagadać, tak niby mimo chodem :) dziewczyna nie pies - nie ugryzie. Porozmawiaj z nią o zwykłych rzeczach... W innym wypadku możesz "zatrudnić" kogoś zaufanego do wywiadu :P ale to już trochę dziecinne będzie... Najlepiej spróbuj sam zadziałać!

: 14 gru 2004, 21:11
autor: Xavier
Nie ma rady... musisz zrobić ten pierwszy krok. Niedawno był taki temat i dziewczyny zgodnie wypowiedziały się, że jeśli już to będą "dawać znaki" jeśli chcą być przez takiego ktosia zauważone, a nawet jakby bardzo się im podobał, to i tak nie podejdą. Chociaż ja się przekonałem na własnej skórze, że nie jest to regułą.

Możesz też spróbować załatwić od kogoś jej nr telefonu / e-mail / gg / itp. I w ten sposób nawiązać pierwszy kontakt. Powodzenia.

: 14 gru 2004, 21:20
autor: linkhwdp
Jesli juz o zauwazaniu to nie wiem czy ona chce byc przezemnie zuwazona :P

: 14 gru 2004, 21:29
autor: Mona
Hmmm....
Może pożycz od Niej książkę i oddaj np. w weekend.Wtedy będziesz musiał poznać Jej adres.
Teraz już sama niewiem,czy to nie za odważne.
Cóż!Do odważnych świat należy :564:

Pozdro

: 14 gru 2004, 22:10
autor: Xavier
linkhwdp pisze:Jesli juz o zauwazaniu to nie wiem czy ona chce byc przezemnie zuwazona :P

Chce, czy nie chce, nie przekonasz się stojąc bezczynnie. Z drugiej strony śmiało możesz mi powiedzieć "I kto to mówi." bo tak się składa, że sam bym nie podszedł. I może to Cię zmotywuje, bądź lepszy, wybij się i udowodnij, że potrafisz!

: 14 gru 2004, 22:17
autor: szopen
Do odważnych świat należy
i tymi słowami powieniens sie kierowac, co ci szkodzi zagadac, najwyzej nic z tego nie bedzie, nic nie ryzykujesz a zyskac mozesz duzo, podejdz zagadaj o jakas pierdole, pogadaj chwile, potem drugi raz, trzeci i a nuż widelec za czwartym razem nie bedziecie gadac o pierdołach

: 14 gru 2004, 22:23
autor: Aga
Na pewno nie możesz podejść i powiedzieć "CZeść, na imię mam XY, wyskoczymy gdzieś??". Poszczególne kroki:
1.Najpierw się z nią poznaj- to dosyć istotna rzecz! ;)
2. Gadaj
3.Gadaj więcej i więcej ( oczywiście nie wszystko jednego dnia)
4.Jeśli będzie choć trochę zainteresowana to będzie tez szukac kontaktu, a rozmowa sie rozwinie
5. Kiedy będziecie się dosyć dobrze znać, zasugeruj spotkanie
6. Jak się zgodzi, to postaraj sie żeby spotkanie było cudowne
7. Bądźcie razem, weź ślub, spłodź kilka dzieci i zyj długo i szczęśliwie :):)

: 15 gru 2004, 08:49
autor: Dvorak
Wg mnie powinienes zrozumiec najpierw jedna rzecz... powinienes zrozumiec to, ze jesli ci sie nie powiedzie (czyli bedzie miala chlopaka, nie bedzie chciala z toba albo cos) to nic sie nie stanie, nie bedziesz na pierwszych stronach gazet ani nic... 18 lat... to jakos ostatnia klasa liceum... z doswiadczen wynika ze kobieta im starsza bez faceta tym latwiejsza :) no i w sumie doklejam sie do poprzednich postow, jesli macie jedna lekcje razem, to co ci szkodzi dwa dni wczesniej podejsc do niej i zapytac 'Ty chodzisz ze mna na zajecia prawda ? ... Mam male pytanko... co bylo zadane na ...' jesli powie ze nic albo ze nie wiem to gorzej, a jak cos odpowie to mozecie nawet podyskutowac na ten temat (to jeszcze zalezy od kobiety, jesli jest tzw 'porzadna' uczennica, to chetnie z toba pogada na temat tego zadania, jesli nie to raczej niechetnie :) ale to sam musisz wybadac) i odrazu po zadaniu nie pytaj co robi wieczorem (zreszta i tak sie nie odwazysz :573: ) Mozesz tez sie przedstawic... i co jakis czas zagadywac ja na jakis temat (nie ciagle na temat szkoly, i nie ciagle pytaniami :> chociaz teraaz na czasie sa pytania (ktore kobiety lubia bo widac ze sie ktos nimi interesuje) 'czy kupilas juz sobie sukienke i buty na studniowke ? bo moje kolezanki to lataja za tym i lataja i nic znalezc nie moga... TAAAAK ? a jaka ?' no tutaj bys potrzebowal wiedzy troszke na temat damskich ubran a juz brak odroznienia spodnicy od sukienki (co sie zdarza u wiekszosci facetow) odpada :P jesli nie ma butow to mozesz zaproponowac ze jak nie ma z kim to przejdzies sie z nia po sklepach, bo lubisz :)) no nic.. pomysly mi juz sie wyczerpaly, powiedz mi ktos jeszcze co to za obrazek:
:556:
czy ten dolny emotikonek robi gornemu loda ? :P czy to ma jakies glebsze znaczenie ?

: 15 gru 2004, 10:18
autor: Mona
Dvorak pisze: powiedz mi ktos jeszcze co to za obrazek:
:556:
czy ten dolny emotikonek robi gornemu loda ? :P czy to ma jakies glebsze znaczenie ?


Dvorak,my tu o poważnych sprawach traktujemy,a Tobie tylko jedno w głowie :P - hehe

Ale wyobraźnię to Ty masz :564:

Re: Problem z dziwczyną w szkole

: 15 gru 2004, 10:25
autor: mariusz
linkhwdp pisze: boje sie podejsc zapytac a ona bardzo mi sie podoba ale chyba mnie nie zna powiedzcie mi co mam zrobic ? tylko nie piszcie ze mam podejsc i po prostu zapytac bo i tak sie na to nie odwaze !!!!!


To widac musisz jescze podrosnąc.

Albo siadź kiedyś za nia, pogadaj, nie możesz od razu podchodzić do tego, ze bedzie to Twoja dziewczyna. Traktuj ja na poczatku jak kazdą inna koleżankę. Wtedy może nabierzesz odwagi.

: 15 gru 2004, 16:15
autor: Aga
:556: zawsze mi się wydawało że on po prostu stara sie nie wybuchnąć śmiechem... Przynajmniej ja go przy takich kontekstach dawałam, nie straszcie mnie z tym lodem!

: 15 gru 2004, 16:19
autor: Mona
Aga,nie diabeł straszny :619:

: 15 gru 2004, 18:05
autor: szopen
zawsze mi się wydawało że on po prostu stara sie nie wybuchnąć śmiechem... Przynajmniej ja go przy takich kontekstach dawałam, nie straszcie mnie z tym lodem!
a mnie :556: się kojarzy ze smarkaniem, ja chyba jakiś nie zboczony jestem :)

: 15 gru 2004, 18:08
autor: canon
jeden emotek kocha drugiego od tylu i potem jest happy,ja tak to zawsze widzialem :)

: 15 gru 2004, 18:23
autor: nonim
hehe ludzie to maja wyobraznie :), ja wprawdzie mowiac nie zastanawialem sie wczesnije co ten emotek moze symbolizowac....
a co do tematu... dziewczymy mowicie ze byscie dawaly znaki chlopakowi jak byscie chcialy go poznac. jakie byly by to znaki? tylko wzrokowe? moze jeszcze jakies?
pozdrawiam :)

: 15 gru 2004, 22:16
autor: Hardcore
:556: bez wątpienia emotek robi laskę drugiemu. :D

: 16 gru 2004, 09:14
autor: Aga
to by ten pierwszy musiał miec penisa na wysokości szyi! On się po prostu śmieje!!

: 16 gru 2004, 09:42
autor: kurek
z takimi oczkami?

: 16 gru 2004, 14:39
autor: Dvorak
to by ten pierwszy musiał miec penisa na wysokości szyi! On się po prostu śmieje!!


Ej no przeciez to emotka, ona nie ma szyi :) to jest kulka po prostu... i czlonka ma w 1/2 ciala wiec akurat jest ok ... :556:

: 16 gru 2004, 15:24
autor: ksiezycowka
On robi mu laskę. Kiedyś go już widziałam na stronie ze zboczonymi emotami. Dlatego mnie zawsze dziwiło, że Krzyś go tyle używa...Ale mogę się mylić.

: 17 gru 2004, 14:23
autor: Hardcore
No właśnie... krzyś używa emota robienia loda jako śmiechu :D

: 18 gru 2004, 14:07
autor: Triniti19
Przyznam się, że też myślałam, iż ten emot tylko się śmieje. Ale dobrze, że prawie nie używałam go :D.

: 26 gru 2004, 00:21
autor: Sir Charles
dolaczam do opcji canona - kochaja sie od tylu ! :556: :D

: 26 gru 2004, 01:03
autor: Hardcore
nie mam mowy! on robi lachę i koniec!!!

: 26 gru 2004, 01:59
autor: Hyhy
krzys dobrze wiedzial ze to robienie loda :D on po prostu ciagle mysli chlopak o seksie :D

: 26 gru 2004, 02:13
autor: zielony
:556: jakby mu dorysowac raczki to jak od tylu :564:

: 26 gru 2004, 02:25
autor: Martyna
A ja zawsze byłam pewna, ze on robi balona z gumy do żucia :D ale faktycznie dziwny on jest :P:D