agnieszka.com.pl • Gdzie w weekend zaprosić mą lubą??
Strona 1 z 2

Gdzie w weekend zaprosić mą lubą??

: 14 paź 2004, 19:05
autor: Tomson
Zaczniemy krótko i zwiężle ja mam 19 ona ma 16 jest moją pierwsza dziewczyną i nie chciałbym jej starcić do k0onca zycia chociaz Wiem że jej pogląday mogą sie szybko zmienić ale o tym pogadamy innym razem
Do rzeczy :) przychodzi weekend i co proponujecie ... myslałem o wyjsciu do restauracji na pizze ale to jest chyba popaprany pomysł
Jest tyle rzeczy , ale nie wiem chce zeby było miło i przyjemnie w tygodniu w zasadzie zadko sie spotykamy ja zacząłem studia ona chodzi do technikum i dlatego chciałnbym aby prze tydzien zawsze pamiętała spedzone chwile podczas weekendu

Pomóżcie

: 14 paź 2004, 19:12
autor: Adam
O świetny temat chciałem go założyć już za niedługo (dzięki Tomson :D ). Też mnie to ciekawi jakie proponujecie miejsca na randke (szczególnie pierwszą) ...

: 14 paź 2004, 19:16
autor: szopen
nie musisz jej nigdzie zabierac zeby weekend z toba przyjemnie wspominała, a jak juz to czemu niby pizza jest zlym pomyslem? niemusisz jej od razu zabierac do jakiejs super luksusowej resteuracji na uroczysta kolacje ze świecami, równie dobrze mozesz ja zaprosic do siebie zrobic romantyczna atmosfere, jakies swiece, dobry film, pogaduszki do rana....zalezy co ona lubi, czy jest domatorka, czy lubi np. dyskoteki, Ty ją znasz wiec powienienes wiedziec co lubi, a jak nie wiesz to przeciez zawsze mozesz zapytac co by chciala robic w weekend :)

pozdrawiam

: 14 paź 2004, 19:25
autor: Adam
jak nie wiesz to przeciez zawsze mozesz zapytac co by chciala robic w weekend

Ja gdzieś słyszałem że to chłopak powinien pierwsze spotkanie "zorganizować" :P

: 14 paź 2004, 19:33
autor: Andrew
Dziwi mnie brak inwencji w tym wieku !! takie pytanie nie powinno tu zapasc !! JA BYNAJMNIEJ nie miłem nigdy takich problemów , gdzie zaprosic i jak zorganizować czas z Panienką !!
Wszystko zalezy od miejsca gdzie mieszkasz i co w okolicy sie znajduje , czy posiadasz jakiś srodek lokomocji itd. wiec trudno CVi tu odpowiedzieć na takie pytanie , bo mozliwosci nie znajać tego mało ?! Z 16 latka wyjsc na kolacje ??? dziwny jak dla mnie pomysł , juz kino było by lepszym , ale też nie ! spacer gdzies po jakims parku ale parku z prawdziwego zdaenia , to juz lepiej i po drodze wstapienie gdzieś na lody ! , zabierz ja gdzies nad jakies jeziorko , rzeke , w góry , itd. wszzystko zalezy gdzie mieszkasz ! i co jest w około !

: 14 paź 2004, 19:39
autor: Adam
Nie każdy może sie pochwalić taką kreatywnością jak ty ... w/g mnie kino jest dobrym pomysłem ale nie mam doświadczenia więc sie nie sugerować ... park hmmm jeśli te kilka drzew można nazwać parkiem ... ale mi sie tam podoba ... jeziorko hmmm wszędzie zgraja rybaków i tony błota co pewnie kryją nie jedne zwłoki ... chodze tam pomyśleć :P ... rzeka hmmm jeśli ten ciurek wody w którym topiłem marzanne za podstawówki można tak nazwać ... nie mówiąc już że obok zaraz teren budowy i główna ulica ... a jak sie mieszka właśnie w takim miejscu????

: 14 paź 2004, 19:53
autor: Andrew
E tam nie wierze ze nie ma tam ciekawych miejsc @!! juz wiekszej dziury jak ja mieszkam nie ma w Polsce , a dawałem sobie radę w osciennych miejscowosciach , Pamietaj jednak >>> zawsze musisz miec w obwodzie jeszcze dwa pomysły , no bo jak np. zaproponujesz kino , a Ona powie iz nie ma ochoty ??? no to co zrobisz ??

: 14 paź 2004, 19:58
autor: Adam
A innym kierunkiem ... czy facetowi wypada odmówić dziewczynie ?? Np. ja nie cierpie dyskotek ... lubie spokojne miejsca ... a jeśli dziewczyna takie coś zaproponuje ??

: 14 paź 2004, 20:03
autor: Elspeth
mi sie wydaje ze facet tak jak dziewczyna ma prawo odmowic, w koncu ma to byc przyjemnosc dla Was obojga prawda? trudna sztuka kompromisow sie oplaca ;)

: 14 paź 2004, 20:05
autor: Adam
A jeśli facet od dłuższego czasu zabiega o dziewczyne, a ta mu nagle zaproponuje żeby poszli na dyskoteke ... jak jej odmówi to sie jej głupio zrobi :(

: 14 paź 2004, 20:08
autor: Andrew
Po co odmawiać ??? moze sie przemóc wszak , nic mu sie nie stanie !

: 14 paź 2004, 20:09
autor: Adam
Mi sie w ogóle wydaje że dyskoteka to dobre miejsce na poznawanie ludzi ale nie na zacieśnianie z nimi więzów.

: 14 paź 2004, 20:10
autor: Elspeth
wydaje mi sie ze wiekszosc dziewczyn nie wybraloby jako miejsce pierwszego spotkania glosna dyskoteke... ale jesli zaistnieje taka sytuacja to moze ten jeden raz zacisnij zeby i wybierz sie na ta dyskoteke, a nastepnym razem decyzja gdzie sie spotkacie bedzie nalezec do Ciebie... wiesz wszystko zalezy od tego jakie sa miedzy Wami uklady, jakiego typu to dziewczyna itd

: 14 paź 2004, 20:15
autor: Adam
wiesz wszystko zalezy od tego jakie sa miedzy Wami uklady, jakiego typu to dziewczyna itd

właśnie ... czy są jakieś miejsca w które gdy zapraszasz dziewczyne to wcześniej byłoby sie dobrze poznać ??

: 14 paź 2004, 20:17
autor: Elspeth
do domu na obiadek rodzinny ;)

: 14 paź 2004, 20:19
autor: Adam
Brrr jak sobie pomyśle ... spotkanie z rodzicami dziewczyny ... a zwłaszcza z ojcem ... koszmar (chociaż czasami ojciec sie okazuje w porządku, a matka taką bardziej zaczepną ...)

: 14 paź 2004, 21:03
autor: sophie
Heh, dyskoteka to moze byc dobre miejsce na zblizenie sie... Jesli ktos potrafi "odpowiednio" sie zakrecic na parkiecie :p

: 14 paź 2004, 21:16
autor: Adam
Ja nie potrafie i byłby to występ paralityka ... z jednej strony myśle że dziewczyna doceni takie poświęcenie ... z drugiej bedzie cie miała za kaleke :|

: 14 paź 2004, 21:37
autor: Tomson
krzys pisze:Dziwi mnie brak inwencji w tym wieku !!

heh mnie tez, już mówiłem jestem mało doświadczony w sprawach kobiet

krzys pisze:Z 16 latka wyjsc na kolacje ??? dziwny jak dla mnie pomysł , juz kino było by lepszym , ale też nie !


teraz Cie nie rozumiem nie chodzi mi o żadną kolację tylko miłe spotkanie w restauracji i to nie zadnej wykfintnej bo kasiora mi sie nie przelewa
krzys pisze:spacer gdzies po jakims parku ale parku z prawdziwego zdaenia , to juz lepiej i po drodze wstapienie gdzieś na lody ! , zabierz ja gdzies nad jakies jeziorko , rzeke , w góry , itd. wszzystko zalezy gdzie mieszkasz ! i co jest w około !

może i masz racje ale co to za wspaniały weekend na spacerze ii lodach ?? to musi byc taki fuul wypas :D

szopen napisał:
mozesz ja zaprosic do siebie zrobic romantyczna atmosfere, jakies swiece, dobry film,

i to jest bardzo dobry pomysł:)
szopen napisał:
pogaduszki do rana....

a tu jest problem bo ze mna pogadać to do rana nie można zawsze podziwiam ludzi którzy potrafia spędzic całą noc na rozmowach ja nie stety nie mam takiego daru:(
szopen napisał:
zalezy co ona lubi, czy jest domatorka, czy lubi np. dyskoteki,

tak ona lubi dyski ale za to ja ... lubie muzykę uwielbiam ale za to z moim dancingiem to wyglą da ...koszmar gorzej niz jakby ktos kij od miotły porwał ... i po co sie ma zamnie wstydzic, i tu sie boje ze problem dyskotek moze nas rozłączyc:(

: 14 paź 2004, 21:49
autor: Hardcore
Kino jest uniwersalnym rozwiązaniem, bo chyba każdy lubi obejrzeć dobry film w toważystwie partnera, a w dodatku jak jest ciemno... :P

: 14 paź 2004, 21:57
autor: Adam
Kino jest uniwersalnym rozwiązaniem, bo chyba każdy lubi obejrzeć dobry film w toważystwie partnera, a w dodatku jak jest ciemno...

Mi sie też tak wydaje ... ale pare osób mi mówiło żeby "nie przy pierwszym spotkaniu".

: 14 paź 2004, 22:00
autor: fish
Hardcore pisze:Kino jest uniwersalnym rozwiązaniem,


Pewnie, że tak. I poprzytulać się można i poszeptać a po kinie do knajpki na kawę i już będzie ok.

: 14 paź 2004, 22:01
autor: Elspeth
ejj no jak dla mnie kino jest ok :) zawsze po kinie jest jakis temat do rozmowy na dobry poczatek ;) a potem rozmowa juz sama sie potoczy swoim torem :)

: 14 paź 2004, 22:09
autor: Adam
ejj no jak dla mnie kino jest ok zawsze po kinie jest jakis temat do rozmowy na dobry poczatek a potem rozmowa juz sama sie potoczy swoim torem

Teraz już nie robią takich filmów jak kiedyś ... wszystkie pomysły wykorzystali i każdy film jest widać przesadnie naciągany ... poza tym musiałbym sie dowiedzieć jaki typ filmu lubi ...

: 14 paź 2004, 22:11
autor: lorenzen
Jak fuul wypas, to na łąkę - wybacz, ale jakoś nie mogłem się powstrzymać :564: .

A poważniej jakieś magiczne miejsce, takie tylko Twoje - kino jak na początek bym odradzał - na kawkę, spacerek i potem magia i rozmowa (tylko nie o dupie Marynii, ale żartobliwie i jednocześnie na temat - jeśli wiesz o czym mówię, a powinna mieć o czym, a raczej o kim myśleć przez tydzień).
Uwaga :568: - To moja recepta i nie działa na wszystkie Panie.

: 14 paź 2004, 22:12
autor: Elspeth
Adam czy Ty chcesz na sile wymyslac przeszkody? g:hmm zawsze mozna pogadac o obsadzie ze np ten i ten by lepiej to zagral, albo wlasnie porownac ze ten pomysl to juz byl w danym filmie wykorzystany... Naprawde masa tematow z takiego jednego filmu moze wyjsc ;) no chyba ze ja jestem jakas dziwna :D

: 14 paź 2004, 22:14
autor: fish
Elspeth ma rację, Wymyślasz ! Idź na komedie romantyczną to może jeszcze coś zdziałasz :)

: 14 paź 2004, 22:16
autor: Elspeth
fish wiesz chyba za czesto sie z Toba zgadzam ;)

: 14 paź 2004, 22:16
autor: Hardcore
Adam pisze:
ejj no jak dla mnie kino jest ok zawsze po kinie jest jakis temat do rozmowy na dobry poczatek a potem rozmowa juz sama sie potoczy swoim torem

Teraz już nie robią takich filmów jak kiedyś ... wszystkie pomysły wykorzystali i każdy film jest widać przesadnie naciągany ... poza tym musiałbym sie dowiedzieć jaki typ filmu lubi ...

ja byłem na OLDBOYu i powiem szczerze, że takich pomysłów jeszcze nie było... .warto iść nawet z dziewczyna.... (to ostatnie chwile spędzone razem z moją byłą :()

: 14 paź 2004, 22:28
autor: Adam
Adam czy Ty chcesz na sile wymyslac przeszkody?

wiem wiem już taki jestem ... szukam dziury w całym
mozna pogadac o obsadzie ze np ten i ten by lepiej to zagral, albo wlasnie porownac ze ten pomysl to juz byl w danym filmie wykorzystany... Naprawde masa tematow z takiego jednego filmu moze wyjsc

Mi sie te tematy wydają jakieś wymuszane ... ja mam tak właśnie że wole milczeć niż powiedzieć coś co może być odebrane w niewłaściwy sposób ... często i tak błędnie oceniając sytuacje ... no i "zapada taka niezręczna cisza" ... ale ma to swoje dobre strony, dzięki temu nauczyłem sie słuchać ... obserwować ... wiele osób mnie pyta skąd ja wiem to czy tamto o danej osobie ... a wystarczy sie przyjrzeć