Strona 1 z 2
na "partyzanta"
: 08 paź 2004, 19:52
autor: Adam
Co sądzicie o sposobach zagadywania w stylu:
- Ty chodź tu
- Co??
- Bardzo mi sie podobasz i chce wiedzieć jakie mam u ciebie szanse ...
Chciałem spytać co o tym sądzicie i jak byście zareagowały/li na taki tekst

: 08 paź 2004, 20:33
autor: Blade
- Ty chodź tu
- Co??
- Bardzo mi sie podobasz i chce wiedzieć jakie mam u ciebie szanse ...
To jakis dialog?? Bo ja nie wiem o co chodzi.
Jesli to pojedyncze teksty to 2 pierwszych nie obczajam, a 3
- Bardzo mi sie podobasz i chce wiedzieć jakie mam u ciebie szanse ...
jest za bardzo otwarty, dosadny, szczery... Jesli powiesz do dziewczyny taki tekst jestes od razu skreslony.
Adam wyjasnij o co Ci chodzi, bo ja (i mysle, ze nie tylko ja) nie wiem o co chodzi w tym poscie.
: 08 paź 2004, 20:34
autor: Xavier
W moim przypadku odpowiedziałbym, że jestem "zajęty" (czyt. nie wolny). A jak bym był wolny to pewnie jakaś spontaniczna myśl, że ktoś sobie robi jaja przyszła by mi do głowy.
: 08 paź 2004, 20:37
autor: Sorecer
Ja bym się ciężko zgasił a potem powiedział... Nie sorry jestem zajęty!
A tak w ogóle myślę że to pytanie jest bardzo bezpośrednie i mogło by zaskoczyć wiele dziewczyn, a niektóre nawet wystraszyć, chociaż mógłbyś się im podobać... Ja jednak wychodze z założenia, że podrywać jest lepiej bez słów. A nawet jak dziewczyna nie miałaby ochoty to dałaby mi znać także w odpowiedni sposób.

: 08 paź 2004, 21:01
autor: jolie
skreślenie za txt "ty chodź tu"...
: 08 paź 2004, 21:06
autor: fish
Ja jednak wychodze z założenia, że podrywać jest lepiej bez słów
Dokładnie tak, nie wiem do końca jak to działa ale jest bardzo skuteczne

: 08 paź 2004, 21:35
autor: Adam
To jakis dialog?? Bo ja nie wiem o co chodzi.
Tak to dialog.
skreślenie za txt "ty chodź tu"...
Równie dobrze może być: Czy mogłabyś/mógłbyś tu podejść??
A tak w ogóle myślę że to pytanie jest bardzo bezpośrednie i mogło by zaskoczyć wiele dziewczyn, a niektóre nawet wystraszyć, chociaż mógłbyś się im podobać...
A jeśli zna sie tą osobę ... tzn. zna to za wiele powiedziane ... powiedzmy że tylko przy przypadkowym spotkaniu mówi się jej cześć ... nic poza tym.
Swoją drogą z moich obserwacji wynika (sam nie testowałem

), że to jednak działa ... bardzo by mi zależało na wypowiedzi Pań w tej sprawie.
: 08 paź 2004, 22:51
autor: cytrynka
u mnie odpada bo juz zajeta jestem ale to takie dziecinne pytac sie tak!!!!
: 08 paź 2004, 23:20
autor: Sorecer
Kobieta lubi być zdobywana, więc nie lubi mówić co sądzi o facecie... Jak się facet stara, rośnie jego szansa. No chyba, że kobieta na starcie da mu do zrozumienia, że szkoda jego czasu na starania... To wtedy lepiej dać sobie spokój.
: 08 paź 2004, 23:29
autor: cytrynka
Sorecer pisze:Kobieta lubi być zdobywana, więc nie lubi mówić co sądzi o facecie... Jak się facet stara, rośnie jego szansa. No chyba, że kobieta na starcie da mu do zrozumienia, że szkoda jego czasu na starania... To wtedy lepiej dać sobie spokój.
narescie ktos dobrze powiedzial
: 09 paź 2004, 08:01
autor: lorenzen
Ech Adamie nie obraź się, bo może ja już dinozaurem jestem - dla mnie to dialog jakby żywcem wyjęty z jakiegoś Rapu - a że całej tej muzy i sposobu bycia nie rozumiem, to...
Dobra dosyć owijania - żenada, ale pewnie są panienki, które można w ten sposób zdobyć, tylko czy warto :566:
: 09 paź 2004, 10:15
autor: Maverick
Dla mnie ten tekst jest beznadziejny.
: 09 paź 2004, 10:43
autor: agata
Kobieta lubi być zdobywana, więc nie lubi mówić co sądzi o facecie... Jak się facet stara, rośnie jego szansa. No chyba, że kobieta na starcie da mu do zrozumienia, że szkoda jego czasu na starania... To wtedy lepiej dać sobie spokój
otóz to!!
a co do tekstu hmm ja na takie cos zareagowałabym smiechem(gdyby powiedział mi to chłopak którego zanm uznałabym ze to kolerjny zart z jego strony) albo zpojrzałabym dziwne i poszła dalej(gdybym usłyszała to odd kogos kogo nie znam)

: 09 paź 2004, 17:07
autor: Adam
Kobieta lubi być zdobywana, więc nie lubi mówić co sądzi o facecie... Jak się facet stara, rośnie jego szansa. No chyba, że kobieta na starcie da mu do zrozumienia, że szkoda jego czasu na starania... To wtedy lepiej dać sobie spokój.
Racja tyle że rzadko która daje do zrozumienia na starcie i potem to jest taka mozolna wspinaczka bez możliwości wygranej. Jedna osoba się męczy, druga irytuje i myśli tylko żeby dać jej spokój.
dla mnie to dialog jakby żywcem wyjęty z jakiegoś Rapu - a że całej tej muzy i sposobu bycia nie rozumiem, to...
Heh żebyś ty słyszał Raperskie zagadania ... ich sie nie da pomylić z żadnymi innymi

.
Dla mnie ten tekst jest beznadziejny.
Dla mnie też był. Ale taka bezpośredniość oszczędza czas i wysiłek. Obie strony wiedzą na czym stoją. Mnie denerwują takie flirciki, gdzie nigdy nie wiadomo o co chodzi. Potem owszem, ale jak już wiadomo czego można oczekiwać. A na samym początku niech jest wszystko jasne o co chodzi ... na niedomówienia bedzie czas potem

.
Poza tym tu nie chodzi o zagadanie tylko o wyciągnięcie informacji na temat stosunku tej osoby do was. Dziwie sie waszym odczuciom, bo u mnie w liceum jest to uważane za sposób prosty, dobry i spontaniczny. Nie wymaga przygotowań i umiejętności lania wody

...
: 09 paź 2004, 18:15
autor: agata
Ale taka bezpośredniość oszczędza czas i wysiłek. Obie strony wiedzą na czym stoją. Mnie denerwują takie flirciki, gdzie nigdy nie wiadomo o co chodzi. Potem owszem, ale jak już wiadomo czego można oczekiwać. A na samym początku niech jest wszystko jasne o co chodzi ... na niedomówienia bedzie czas potem .
hmm dziwne masz podejscie ,ale moze to dlatego ze jestes facetem
wyt jestecie po prostu nieskomplikowani i wszystko waszym zdaniem powinno takie byc
ale czy oby na pewno takie podejscie pomoze ci znaleźć druga połowe??
jezeli juz na samym poczatku pokazujesz ze nie lubisz sie o cos starac a wolisz dostawac gotowe na tacy to tracisz wiecej nizby sie mogło zdawac
: 09 paź 2004, 18:29
autor: Adam
hmm dziwne masz podejscie ,ale moze to dlatego ze jestes facetem
wyt jestecie po prostu nieskomplikowani i wszystko waszym zdaniem powinno takie byc
Heh coś w tym jest ... mi sie to po prostu wydaje logiczne. Z zawieraniem znajomości i z seksem jest jak z jazdą samochodem --> kobiety lubią objazdy, mężczyźni skróty

Re: na "partyzanta"
: 09 paź 2004, 18:35
autor: mariusz
Adam pisze:Co sądzicie o sposobach zagadywania w stylu:
- Ty chodź tu
- Co??
- Bardzo mi sie podobasz i chce wiedzieć jakie mam u ciebie szanse ...
Chciałem spytać co o tym sądzicie i jak byście zareagowały/li na taki tekst

W moim mniemaniu to dziecinada. Można tak powiedzieć do kogos kogo się zna w formie żartu, ale do obcej dziewczyny?? Chyba jej poziom musiałby być jeszcze gorszy od poziomu tego co mówi te słowa. Ze tez ludzie mają takie pomysły?? TO może się jeszcze spytać pierwszej lepszej dziewczyny coś w stylu: "prześpisz się ze mną czy muszę z Tobą chopdzić??"
Aż się idzie załamać. :566:
: 09 paź 2004, 18:44
autor: Hardcore
Ten sposób poderwania mówiąc delikatnie nie przemawia za mną...
Jest przy okazji podobny do stylu na Carlosa:
jeśli wracasz autobusem zdesperowany z imprezy, bo nic nie wyrwałeś i przed Toba siedzi pierwszy lepszy pasztet to zaczynasz ją bajerować

: 09 paź 2004, 18:46
autor: crystal
najprostrzy sposob to po prostu "klekaj do bata" :556:
: 09 paź 2004, 18:51
autor: mariusz
Dokładnie, aż nie chce sie tego komentować. Dziewczyna która poleci na coś takiego, tez za wiele sobą nie reprezentuje. Czy się mylę??
: 09 paź 2004, 19:06
autor: Adam
Oj za bardzo sie czepiliście tego co napisałem na samym początku. To jest symbol (pisany po kielichu

) mający oznaczać bezpośrednie wyrażenie opinii o danej osobie i mający z niej wydobyć opinie na nasz temat. Chce po prostu powiedzieć dziewczynie, którą ledwo ledwo znam że mi sie podoba, a nie chce mi sie bawić w podchody ...
: 09 paź 2004, 19:43
autor: lizaa
ja bym sie jedynie usmiechla i uciekla po takim tekscie. wg mnie komus kto uzywa takich tekstow zalezy tylko na seksie:) tandeta , faceci ...trzeba sie bardziej wysilac niz isc na latwizne.ale to tylko moje zdanie.
: 09 paź 2004, 20:06
autor: Blade
Dziewczyna która poleci na coś takiego, tez za wiele sobą nie reprezentuje. Czy się mylę??
Nie myslisz sie. Jestem takiego samego zdania.
faceci ...trzeba sie bardziej wysilac niz isc na latwizne
Jako facet musze sie z tym w pewnym sensie zgodzic. Jezeli sie wysilasz i Twoje starania okaza sie sukcesem, wtedy bedziesz czul ogromna satysfakcje, wrecz szczescie. Tym samym bedziesz wiedzial, ze Twoja wybranka to nie pierwsza lepsza, tylko szanujaca sie dziewczyna, ktora musisz kokietowac, aby ja zdobyc.
Poza tym nie wiem w czym widzisz problem. Najpierw zamieniasz z dziewczyna kilka zdan, a potem sie pytasz czy ma ochote sie z Toba spotkac - to najszybszy (i chyba najnormalniejszy) sposob.
Twoja propozycja odpada, bo jest za bardzo bezposrednia. Normalna dziewczyna uznalaby to jako zart, wrecz niesmaczny.
: 09 paź 2004, 20:18
autor: Adam
A jeśli chodzi o stwierdzenie "Bardzo mi się podobasz" ... pasuje ono na początek rozmowy??
: 09 paź 2004, 21:27
autor: Blade
A jeśli chodzi o stwierdzenie "Bardzo mi się podobasz" ... pasuje ono na początek rozmowy??
Ale tak na powitanie?? Odpada!! Moze najpierw powiedzialbys "Czesc". Poza tym jesli bedziesz rozmawial z dziewczyna i w trakcie rozmowy zaproponujesz jej spotkanie to to, ze ona Ci sie podoba jest logiczne (lubisz logike

- ja kiedys tez myslalem, ze wszystko jest logiczne, ale tak nie jest), gdyz gdyby Ci sie nie podobala to nie proponowalbys jej randki.
: 10 paź 2004, 16:21
autor: Adam
Jasne że nie na początek ... ale ona może nie odebrać tego jako randki. Ledwo sie znamy ... tylko takie cześć cześć i może pomyśleć że po prostu chce ją poznać jako koleżanke ... i nic więcej.
: 10 paź 2004, 18:20
autor: natasza
jolie pisze:skreślenie za txt "ty chodź tu"...
dokładnie
wolę: Kwiatuszku, chodz tu na chwilke

: 11 paź 2004, 21:16
autor: Zuber
ja nie wiem co o tym myslec

kiedys na obozie podobała mi się fajna dziewczyna o takim hasełku to w ogóle nie pomyslalem ale dalem jej misia co w automacie po 5 probach wyciągnąłem

kombinowałem jak kon pod gore a ona po prostu była zainteresowana kim innym ale nie pokazała mi tego :567: i teraz sami powiedzcie czy warte to było tyle zachodu

? nie lłatwiej było by rzucić takim tekstem ? nie musiał bym sie tyle męczyć.
: 11 paź 2004, 22:03
autor: Blade
nie lłatwiej było by rzucić takim tekstem ? nie musiał bym sie tyle męczyć.
Dobijacie juz mnie tym

Wystartuj do dziewczyny z takim tekstem i zobaczysz jaka bedzie jej reakcja. Tylko, zeby to byla dziewczyna, na ktorej Ci nie zalezy

- sam zgadnij dlaczego.
: 12 paź 2004, 08:57
autor: Craxa Girl
jeden z najlepszych textów, na jaki mnie chcieli poderwać:
2 debili:
- ej, laska, lubisz pedałów?
- nie
- to chodz do nas!!
- :551: przecież mówiłam, że nie lubie...
:572: