Strona 1 z 2
Kac moralny
: 12 wrz 2004, 10:59
autor: Zielonowłosa
Kac moralny... Miewacie czasem...? Jak sobie z nim radzić i co w ogóle sądzicie o tym zjawisku? Pozdrawiam!
: 12 wrz 2004, 13:32
autor: natasza
wiesz co, momentami go miewałam, za czasów rozbrykanej małolaty, ale to już było...
: 12 wrz 2004, 18:48
autor: pstryk
wiesz co, momentami go miewałam, za czasów rozbrykanej małolaty, ale to już było...
To chcesz powiedzieć,że im jest się starszym to można się pozbyć kaca moralnego???
No może chyba tylko dlatego że rozsądek jest skuteczniejszy od emocji i w pewnym wieku nie dopuszcza sie już do sytuacji po których dopada nas moralniak.
Co do samego zjawiska moim zdaniem to kwestia wrażliwości i co za tym idzie patrzenia na świat (ale to dziwnie brzmi:):)) Jak wiadomo granice ludkich zachowań dla każdego są zupełnie inne
: 12 wrz 2004, 19:50
autor: Student
Nienawidze tego uczucia! Czasem jak popije to cos narozrabiam albo nagadam cos glupiego i na drugi dzien czlowiek sie budzi.... o zgrozo i jak sobie zaczyna przypominac

Totalny dół!!
: 12 wrz 2004, 19:56
autor: Sir Charles
ja mialem raz w zyciu poteznego kaca moralnego jak zerwalem z dziewczyna w swoje urodziny, ale musialem bo im dluzej bym to odwlekal tym gorzej by bylo, tylko ze nawet teraz mnie przechodza ciarki jak sobie przypomne... brrr...
: 12 wrz 2004, 20:25
autor: sophie
charlie81 pisze:ja mialem raz w zyciu poteznego kaca moralnego jak zerwalem z dziewczyna w swoje urodziny, ale musialem bo im dluzej bym to odwlekal tym gorzej by bylo, tylko ze nawet teraz mnie przechodza ciarki jak sobie przypomne... brrr...
Ja zerwalam kiedys dzien po swoich urodzinach - nie widzielismy sie wczesniej, bo bylam za granica. Przyniosl mi prezent, kwiatki. Ciezko mi bylo, ale w koncu mu powiedzialam. Ksiazke kazal mi zatrzymac, kwiatki zabral... Za to moja przyjaciolka zerwala ze swoim eksem dzien przed wigilia - on dal jej prezent, ona nie miala. Miala tylko malo przyjemna nowine...
Ja mialam potem momentami wyrzuty sumienia, ona nie....
: 12 wrz 2004, 21:04
autor: Sir Charles
no ja tez dostalem prezent ona nie chciala go wziac z powrotem ale ze to bylo pod jej domem wiec zostawilem go pod drzwiami. przynajmniej tyle honoru mam...
: 12 wrz 2004, 21:21
autor: Zielonowłosa
Zgadzam się odnośnie wieku... To nie gra roli. Tylko pozazdrościć ludziom, którym owy incydent już się nie zdarza. Mnie tak trochę trzyma od piątkowej imprezy... Ale, cóż w każdym z nas tkwi mały potwór

Miło poznawać opinie innych w tematach tak bliskich (niestety...). Pozdrawiam!
: 12 wrz 2004, 21:55
autor: dumski
No ja rtez kiedys mialem to nie przyjemne uczucie po tym jak kochałem sie z kolezanką, a na drugim łóżku spala moja dziewczyna.
: 12 wrz 2004, 21:57
autor: sophie
dumski pisze:No ja rtez kiedys mialem to nie przyjemne uczucie po tym jak kochałem sie z kolezanką, a na drugim łóżku spala moja dziewczyna.
Uuu, to kolego pojechales po calosci... Uhm :565:
: 12 wrz 2004, 22:02
autor: dumski
No jak sobie teraz przypominam ta całą sytuacje, to nadal mi głupio.
: 12 wrz 2004, 22:06
autor: Sir Charles
bez kitu... do czego ludzie sa zdolni. a napiszesz co bylo dalej? bo az sie zainteresowalem...
: 12 wrz 2004, 22:12
autor: sophie
charlie81 pisze:bez kitu... do czego ludzie sa zdolni. a napiszesz co bylo dalej? bo az sie zainteresowalem...
Ja przez chwilke myslalam, ze zle przeczytalam, ale po 3krotnym przeczytaniu nadal mi sie cos nie zgadzalo, heh :p Ostro...
: 12 wrz 2004, 22:58
autor: Mysiorek
Kac moralny występuje, gdy działamy wbrew swoim wartościom, wbrew swojemu pojmowaniu świata.
Bardzo rzadko go miewałem. Od dawna nie mam.
I tak ma być.

: 13 wrz 2004, 01:04
autor: Student
dumski pisze:No ja rtez kiedys mialem to nie przyjemne uczucie po tym jak kochałem sie z kolezanką, a na drugim łóżku spala moja dziewczyna.
Kozak jestes :564: :564: :564: MISTRZ ŚWIATA

: 13 wrz 2004, 01:06
autor: Maverick
E tam zerwac w swoje urodziny. Najlepiej to w walentynki, w rocznice albo w urodzinki tamtej osoby, ale to wersje dla hardcorowcow

: 13 wrz 2004, 01:23
autor: Mysiorek
No tak... najlepiej podczas orgazmu z Nią... :560:
: 13 wrz 2004, 02:10
autor: Maverick
Albo doprowadzic do slubu i zamiast powiedziec TAK powiedziec "Nie - z nami koniec" :evilbat:
: 13 wrz 2004, 07:55
autor: lizaa
Albo doprowadzic do slubu i zamiast powiedziec TAK powiedziec "Nie - z nami koniec"
E tam zerwac w swoje urodziny. Najlepiej to w walentynki, w rocznice albo w urodzinki tamtej osoby, ale to wersje dla hardcorowcow
skad Ci sie takie mysli bioria...

???? oj zgrozo...uchowaj mnie od tych pomyslow...
: 13 wrz 2004, 11:20
autor: Maverick
skad Ci sie takie mysli bioria...

???? oj zgrozo...uchowaj mnie od tych pomyslow...
Nie musisz sie niczego obawiac... Chyba wiesz

: 13 wrz 2004, 14:53
autor: Triniti19
Wiele razy miałam kaca moralnego. Choć cześciej był on nie związany z partnerem ale po prostu codziennymi rzeczami. Nawet dwa razy zdarzyło mi się mieć kaca moralnego za oszustwo z przepisywaniem wypracowania z internetu

. Choć teraz zwykle miewam kaca moralnego kiedy musze kogoś oszukać bo innej możliwości nie ma.
: 13 wrz 2004, 16:33
autor: Student
Maverick pisze:E tam zerwac w swoje urodziny. Najlepiej to w walentynki, w rocznice albo w urodzinki tamtej osoby, ale to wersje dla hardcorowcow

E tam to jeszcze lajt

Wiesz jaka jest wersja dla hardkorowcow

Zerwac w ten sam dzien kiedy tamtej osobie umiera ojciec albo matka lub ktos inny bliski z rodziny!
: 13 wrz 2004, 17:07
autor: Adam
E tam to jeszcze lajt Wiesz jaka jest wersja dla hardkorowcow Zerwac w ten sam dzien kiedy tamtej osobie umiera ojciec albo matka lub ktos inny bliski z rodziny!
Heh czyżbyś studiował na reżyserce ... tak chorego pomysłu to by tu chyba nikt nie podał :one:
: 13 wrz 2004, 17:11
autor: crystal
Student pisze:Maverick pisze:E tam zerwac w swoje urodziny. Najlepiej to w walentynki, w rocznice albo w urodzinki tamtej osoby, ale to wersje dla hardcorowcow

E tam to jeszcze lajt

Wiesz jaka jest wersja dla hardkorowcow

Zerwac w ten sam dzien kiedy tamtej osobie umiera ojciec albo matka lub ktos inny bliski z rodziny!
i jeszcze na jej oczach zaliczyc siostre :547:
: 13 wrz 2004, 17:24
autor: Student
Adam pisze:E tam to jeszcze lajt Wiesz jaka jest wersja dla hardkorowcow Zerwac w ten sam dzien kiedy tamtej osobie umiera ojciec albo matka lub ktos inny bliski z rodziny!
Heh czyżbyś studiował na reżyserce ... tak chorego pomysłu to by tu chyba nikt nie podał :one:
Zycie chłopcze

Miałem kiedys panne i miałem już z nia zrywac bo nic do niej nie czułem i w ogole znudziło mi sie. A tu nagle w tych dniach co sie do tego przymierzałem jak jej to powiedziec , zmarł jej ojciec. Musiałem przez 4 miesiace być z dziewczyną do której nic nie czułem. Jak zagoiła jej sie rana po stracie ojca dopiero zerwałem

: 13 wrz 2004, 17:25
autor: Luca
a ja mam kaca jak sobie popije i film mi się urwie i nastepnego dnia powoli go sklejam do kupy,obrzydliwe uczucie
: 13 wrz 2004, 17:29
autor: Adam
Mi jak sie film urwie to nie ma szans żeby sobie cokolwiek przypomnieć ... zazwyczaj dzwonie wtedy do zaufanej, prawdomównej

osoby która była wtedy w pobliżu ...
: 13 wrz 2004, 17:35
autor: Luca
Adam nie pisz takich rzeczy...masz 17 lat
:564:
: 13 wrz 2004, 17:37
autor: sophie
Luca pisze:Adam nie pisz takich rzeczy...masz 17 lat

:564:
W czasach licealnych dosyc ostro sie szalalo :p
Ja na szczescie nigdy nie stracilam filmu...
: 13 wrz 2004, 17:39
autor: Adam
Heh nie bierz mnie za jakiegoś żula

zazwyczaj pije tak żeby móc wszystkich tych co przesadzili poodprowadzać do domu

a film to mi sie urwał dopiero 2 razy (nienawidze takich luk w pamięci ... )