agnieszka.com.pl • I gdzie szukać ???
Strona 1 z 2

I gdzie szukać ???

: 24 sie 2004, 20:24
autor: Zuber
Mam problem ... Nie moge znaleźć 2 połowy :567: Chodze do szkoły w której praktycznie nie ma dziewczyn, na mojej ulicy mieszkają same bahory a jedyne miejsca w które chodze są zpchane dziewczynami które palą paierosy albo są juz zajęte co ja mam zrobic ja chce miec kogos z kim mozna pogadać pochodzic itd... (bez podtekstów:D) HELP !!

: 24 sie 2004, 20:32
autor: Gargulec
...idź do biblioteki - ja swoją Mariolkę w bibliotece zapoznałem... :D
a może idź na wschód - tam musi być jakieś życie ;)
A poważnie... to nie wiem... nikt nie da Ci namiarów na Twoją drugą połówkę (mi tam jedna wystarcza, a po drugą to zawsze na stację chodzę - sory nie mogłem się powstrzymać :D ), bo może być zaraz za rogiem, albo hen hen daaaaleko.

: 24 sie 2004, 21:06
autor: ___ToMeK___
Moj kumpel narzeka na to samo :D. W lokalach zazwyczaj albo wlasnie pala (a tego ani on, ani ja nie tolerujemy) albo nie wiadomo czy sa zajete, a przystawiac sie do zajetej dziewczyny to nie za bardzo fair. Mozesz sprobowac na jakiejs imprezce u znajomego (tak poznalem moja pierwsza dziewczyne).
Z qmplem glownie narzekamy na to, ze praktycznie nie ma zadnych szans w Polsce poznac dziewczyne w miescie, wieczorkiem na deptaczku itp. Wszystkie chyba sie chowaja po domach i dzwonia do siebie zamiast sie spotkac na miescie, nawet jak jest cieplo!
Teraz jestem w Niemczech i tu nie byloby z tym zadnego problemu. Codziennie wieczorkiem jezdze na rowerze po miescie. Jest pelno dziewczyn, ktore albo same gdzies podazaja albo w grupkach (najczesciej 2 os.) spaceruja. Tak byloby najlatwiej poznac. Niestety u nas panuje model leniuchujaco-wydzwaniajacy :D.
No coz, pozostaje jeszcze ewentualnie net (tak poznalem moja obecna dziewczyne :D)

p.s. Kiedys myslalem, ze Niemki sa paskudne, teraz juz tak nie mysle :D. Ale i tak gdzie tam im do naszych pieknych Polek :)

: 25 sie 2004, 00:30
autor: taka_jedna
łatwo na jakiejś dyskotece, ale nigdy nie wiadomo czy dziewczyna nie okaże się 15 latką i w dodatku zajęta ;) My się poznaliśmy na takiej imprezie, co to kazdy przyniosł sobie co chciał do picia i tanczył. Też mam problemy z poznaniem fajnych ludzi, bo jak jest już paczka to sobie gdzieś idą, ale przecież nie będę się nagle przyklejać do nieznajomych ;) W necie jest dobry sposób ale można się barrrdzo pomylić ;)
A najlepiej to nie szukać, sama się znajdzie :)

: 25 sie 2004, 00:51
autor: mariusz
taka_jedna pisze:A najlepiej to nie szukać, sama się znajdzie :)


Tak.. i moze to potrwać dzień, rok, a nawet całe życie i moze sie nie znaleźć. Łatwo sie mowi, jak sie kogoś ma. Jednak komuś kto jest na etapie szukania to takie słowa nic nie pomagają.
TO wcale nie jest takie proste, jak wyglada.. wiem cos o tym.

: 25 sie 2004, 01:26
autor: taka_jedna
hej, nie chodzi mi o to żeby zamknać się w domu i czekać. Szukać, ale nie desperacko. Nie wchodzić do klubu, patrzeć czy są jakieś ładne i wychodzić ;) Albo wysyłać w necie wiadomosć "szukam dziewczyny" do pierwszych 100 w katalogu. Chodziło mi o to żeby nic na siłę nie robić :) I wiem, że to nie jest łatwe

: 25 sie 2004, 08:57
autor: DREADMAN
chodz po miescie rozgladaj sie moze cos upolujesz :P moze ta jedyna jest gdzies blisko tylko trzeba ja zaluwazyc ;)

: 25 sie 2004, 11:31
autor: Zuber
Dzięki ale czekać nie mam zamiaru :D a na siłe tez nie szukam fajnie by było jak by była z mojego osiedla :D:D:D ale nie koniecznie do klubów niestety nie chodze chyba ze do kogos na urodziny ;] a jesli chodzi o intrernet to czaty są bezndziejne można sie umawiać a i tak nikt nie przyjdzie (raz przyszły nawet 3 ale nic z tego nie wyszło)

: 25 sie 2004, 12:08
autor: taka_jedna
jesli chodzi o intrernet to czaty są bezndziejne można sie umawiać a i tak nikt nie przyjdzie (raz przyszły nawet 3 ale nic z tego nie wyszło

na gg jest fajnie :) A do klubu możesz czasem isc, moze jakas dziewczyna tez się będzie nudzić ;)

: 25 sie 2004, 13:25
autor: lizaa
a znajomi nie znaja jakiejs fajnej wolnej dziewczyny?? przeciez ludize maja znajomosci..zagadaj o nr kom...

: 25 sie 2004, 16:37
autor: DREADMAN
tyle panienek na tym plaskim globie przeciez smiga ale coz na ta jedyna musimy czekac ;)

: 25 sie 2004, 17:29
autor: Triniti19
Najlepiej nie szukać na siły bo zwykle jest tak, że poznaje się swoją drugą połówke w normalnych sytuacjach. No wiem, że łatwo tak mówić osobie zajętej ale taka jest prawda. Najlepiej być otwartym na nowe znajomości i przede wszystkim cierpliwym. Zobaczysz nie będziesz znał ani dnia ani godziny a się zakochasz. To tylko kwestia czasu.

: 25 sie 2004, 23:08
autor: Lubek
Najlepiej nie szukać na siły bo zwykle jest tak, że poznaje się swoją drugą połówke w normalnych sytuacjach. No wiem, że łatwo tak mówić osobie zajętej ale taka jest prawda. Najlepiej być otwartym na nowe znajomości i przede wszystkim cierpliwym. Zobaczysz nie będziesz znał ani dnia ani godziny a się zakochasz. To tylko kwestia czasu

masz racje ale jeżeli ktoś potrzebuje bardzo bardzo już to nigdy niema tej z która możesz sie pozwierzać i przytulić jeśli szukać to na całego:) niestety szukałem tak i nic niewyszło a teraz nawet czasu niemam aby pójsć gdzieś z kimś bo mam prace:(życie ucieka a człowiek pracuje wna rodzine:(

: 26 sie 2004, 20:55
autor: Zuber
Po miescie chodzic nie bede po to zeby sie za dziewczynami oglądać bez przesady :D a chciałbym isć z kims na 18 do best friend :D na ulicy gdzie chodze grac sa dziewczyny jak kolo nich przechodze to mi mowią czesc a ja ich nie znam i nie wiem czy se zwałe ze mnie robią czy nie :551:

: 27 sie 2004, 07:23
autor: robi
a wiesz ile ja szukałem ,to była dopiero załamka :567:

: 27 sie 2004, 11:25
autor: DREADMAN
Zuber pisze:na ulicy gdzie chodze grac sa dziewczyny jak kolo nich przechodze to mi mowią czesc a ja ich nie znam i nie wiem czy se zwałe ze mnie robią czy nie :551:

moze tak a moze chca nawiazac kontakt sprawdz to ;)

: 27 sie 2004, 16:13
autor: Triniti19
na ulicy gdzie chodze grac sa dziewczyny jak kolo nich przechodze to mi mowią czesc a ja ich nie znam i nie wiem czy se zwałe ze mnie robią czy nie

Odpowiedzieć "cześć" zawsze możesz. Wkońcu to nie jest ani zobowiązujące ani nic szczególnego. Wydaje mi się, że szukanie na siłe nie ma sensu wiem, że fajnie byłoby iść z kimś na 18stke ale jeżeli nie znajdziesz nikogo ciekawego to trudno. Może własnie tam poznasz jakaś ciekawą dziewczyne.

: 27 sie 2004, 18:34
autor: mariusz
Najlepiej to jest nie myśleć o tym. Podobno samo przyjdzie ;p Jednak w każdym przypadki nabierasz nowych doswiadczen.

: 28 sie 2004, 23:06
autor: ptaszek
Bywać wśród ludzi, ale nie szukać na siłę. Miłość lubi przychodzić wtedy, gdy wcale o niej nie myślisz, albo lepiej - kiedy jej nie chcesz :] to już taka ironia losu... Czasem potrzeba duuuużej cierpliwości. Może jest tuż obok?

: 29 sie 2004, 09:01
autor: Mroczny Piskacz
a najsmieszniejsze jest to ze teraz podobala mi sie jedna kobieta, ale ona nie jest mna zainteresowana :( a ja spodobalem sie jej kolezance i mam dylemat :( ale sobie jakos chyba poradze...


Ja Ne,

    Gorgon

: 29 sie 2004, 19:03
autor: robi
ptaszek pisze:Bywać wśród ludzi, ale nie szukać na siłę. Miłość lubi przychodzić wtedy, gdy wcale o niej nie myślisz, albo lepiej - kiedy jej nie chcesz :] to już taka ironia losu... Czasem potrzeba duuuużej cierpliwości. Może jest tuż obok?


Tak jaest,ja miałem doła że znowu lipa będzie i kolejny kosz,że to tylko przyjażń zostanie i w ogóle że urodziłem sie poto żeby życ sam i nkogo na mnie niema,i w ogóle doł że wszystko jest do duu ,a jednak stało sie inaczej i jestem szcześliwy,nasze charaktery takie są podobne! jak druga połowa,przy niej życie jest piekne :525:

: 01 wrz 2004, 04:25
autor: saint
Zuber pisze:Dzięki ale czekać nie mam zamiaru :D a na siłe tez nie szukam fajnie by było jak by była z mojego osiedla :D:D:D ale nie koniecznie do klubów niestety nie chodze chyba ze do kogos na urodziny ;] a jesli chodzi o intrernet to czaty są bezndziejne można sie umawiać a i tak nikt nie przyjdzie (raz przyszły nawet 3 ale nic z tego nie wyszło)


Ostatno Polityka lub Wprost nie pamietam juz zamiescilo ciekawy artykul
Ze wlasnie zawieranie znajomisci coraz mocniej przenosi sie w internet Kluby dyskoteki a newte ulica lub autobusy przestaja byc miejscami zawierania znajomosci Piszesz o czatach ale nie tylko czaty wlasnie sa miejscem gdzie mozna znalesc druga polowe Jest wiel portali mlodziezowych na ktorych to wlasnie mozna kogos takiego poznac Przyklad wlasnie siedzi obok mnie :D (zreszta zamiescilem nowy temat zwiazany z tym ) Poza tym nie oczekuj ze ta jedyna poznasz za pierwszy razem Choc musze powiedziec ze moje pierwsze wejscie na czat tak wlasnie sie skonczylo :D

: 01 wrz 2004, 11:59
autor: Triniti19
Ze wlasnie zawieranie znajomisci coraz mocniej przenosi sie w internet Kluby dyskoteki a newte ulica lub autobusy przestaja byc miejscami zawierania znajomosci Piszesz o czatach ale nie tylko czaty wlasnie sa miejscem gdzie mozna znalesc druga polowe Jest wiel portali mlodziezowych na ktorych to wlasnie mozna kogos takiego poznac

Ja tam czaty i w ogóle internet nie uznaje za dobre miejsce na szukanie drugiej połówki. Może jestem staroświecka ale wole poznawać nowych ludzi normalnie. Ma się wtedy większą możliwość skonfrontowania tego co ta osoba mówi z rzeczywistością. Oczywiście można mieć szczęscie i znaleść tą drugą połówke (sama mam koleżanke co swojego chłopaka poznała przez internet) ale internet dla mnie jest bardziej możliwością rozmowy z nowymi osobami ale nie szukania tam partnera.

: 01 wrz 2004, 23:10
autor: robi
po prostu szczeście i niekażdemu to sie zdarzy,ja np zapoznnie kogos w autobusie to dla mnie czysta abstrakcja.

: 02 wrz 2004, 01:05
autor: saint
Triniti19 pisze:
Ze wlasnie zawieranie znajomisci coraz mocniej przenosi sie w internet Kluby dyskoteki a newte ulica lub autobusy przestaja byc miejscami zawierania znajomosci Piszesz o czatach ale nie tylko czaty wlasnie sa miejscem gdzie mozna znalesc druga polowe Jest wiel portali mlodziezowych na ktorych to wlasnie mozna kogos takiego poznac

Ja tam czaty i w ogóle internet nie uznaje za dobre miejsce na szukanie drugiej połówki. Może jestem staroświecka ale wole poznawać nowych ludzi normalnie. Ma się wtedy większą możliwość skonfrontowania tego co ta osoba mówi z rzeczywistością. Oczywiście można mieć szczęscie i znaleść tą drugą połówke (sama mam koleżanke co swojego chłopaka poznała przez internet) ale internet dla mnie jest bardziej możliwością rozmowy z nowymi osobami ale nie szukania tam partnera.


Ale czy wlasnie twoja kolezanka nie zaczela od rozmowy ??
Nie sadze zeby zaczynajac rozmowe z nim pomyslala ze moze to wlasnie on bedzie tym ktorego szukam :)
Tez swoja kobiete poznalem przez internet alepodczas pierwszych rozmow nie myslalem o niej jako o przyszlej partnerce spadlo to na mnie z nienacka kiedy idac z pracy zastanowilem sie nad tym jak bardzo sie spiesze zeby znowu z nia pogadac :D mmmmmm co za wspomnienie ach To byl pierwszy obiaw :D potem byly nastepne Wiec mysle ze na to jest kazde miejsce dobreTylko na pewno nie mogzna myslec tak ze kazda nowo poznana osoba odraz ujest stawiana jako potencjalny partner :) Nie mozna szukac na sile bo to i tak spadnie na nas w naj mniej oczekiwanym momecie i nie wazne wtedy bedie miejsce gdzie poznalo sie ta osobe wazne bedzie to co w nas zaczelo sie dziac :)

: 02 wrz 2004, 10:13
autor: robi
tak jest dokladnie

: 02 wrz 2004, 10:17
autor: Maverick
Wg mnie nie ma znaczenia gdzie sie pozna. W realu kazdy patrzy wpierw na wyglad, a przez internet na to co jest w srodku. Oczywiscie, ze przez neta mozna oczukac, ale w realu tez, a klamstwa predzej czy pozniej wychodza wszystkie. M.in. dlatego nie boje sie zdrady... bo kiedys i tak sie dowiem, a wtedy bedzie finito :)

: 02 wrz 2004, 15:08
autor: Triniti19
Ale czy wlasnie twoja kolezanka nie zaczela od rozmowy ??
Nie sadze zeby zaczynajac rozmowe z nim pomyslala ze moze to wlasnie on bedzie tym ktorego szukam

W sumie to ona nawet nie pamięta kto zaczął rozmowe bo po prostu miała doła i klikała sobie na internecie no i tak wyszło, że zaczeli rozmawiać. Na początku oczywiście nie myślała o nim jak o możliwym przyszyłym partnerze. Był dla niej fajnym kolegą. Potem się spotkali no i dalej już kontynuowali znajomość w realu.

Wiec mysle ze na to jest kazde miejsce dobreTylko na pewno nie mogzna myslec tak ze kazda nowo poznana osoba odraz ujest stawiana jako potencjalny partner

No i właśnie o to chodzi.

: 02 wrz 2004, 15:39
autor: Baranisu
robi pisze:po prostu szczeście i niekażdemu to sie zdarzy,ja np zapoznnie kogos w autobusie to dla mnie czysta abstrakcja.

dla mnie nie jest klika sposobow zwalniasz miejsce pytasz o cel podrozy, sam duzo jezdze pociagiem i zawsze znajde sobie towarzyszke podrozy,

: 02 wrz 2004, 23:21
autor: robi
hehe jeden z podróznych zagadał w przedziale dziewczyne,miał gadke to fakt ale tak zaczał nawijac co mu na jezyk że wszyscy wysiedli z przedziału:)