czy są jakieś leki żeby nie odczuwać lub mniej emocji ?
: 04 sty 2012, 10:10
czy są jakieś leki żeby nie odczuwać lub mniej emocji ?
Agnieszka zaprasza do miłosnej lektury
https://agnieszka.com.pl/forum/
Dzindzer pisze:(...)idź do psychologa lub psychiatry
Maverick pisze:Tabletki uspokajajace.
A o publicznych placówkach nie słyszał?nie stać mnie
Bo tabletki uspokajające są tylko na zdenerwowaniepacman401 pisze:żeby to tylko chodziło o zdenerwowanie

pacman401 pisze:Dzindzer pisze:(...)idź do psychologa lub psychiatry
nie stać mnie
pacman401 pisze:Maverick pisze:Tabletki uspokajajace.
żeby to tylko chodziło o zdenerwowanie
![.[:D]. [:D]](./images/smilies/zadowolony.gif)
pacman401 pisze:nadpobudliwość to ja u siebie lubię , i potrafię nad nią zapanować
ale da się pozbyć farmakologicznie uczucia miłości,namiętności,pożądania,tęsknoty,nadziei bez ucinania jaj czy też robienia ze mnie pedała ?
ale da się pozbyć farmakologicznie uczucia miłości,namiętności,pożądania,tęsknoty,nadziei bez ucinania jaj czy też robienia ze mnie pedała ?
lollirot pisze:Maverick, co Ty za tabletki ziołowe brałeś, że otępiały?ale da się pozbyć farmakologicznie uczucia miłości,namiętności,pożądania,tęsknoty,nadziei bez ucinania jaj czy też robienia ze mnie pedała ?
Częściowo da się, ale a) zapomnij wtedy o nadpobudliwości, b) zastanów się, czy na pewno, mając dar odczuwania silniej niż przeciętny człowiek, chciałbyś się go pozbyć. No, i przede wszystkim wymagana byłaby wizyta u specjalisty.
Alamakota, znacznie upraszczasz
Alamakota pisze: kto z nas nie miał te naście lat i nie chciał się ciać po pierwszym zawodzie miłosnym?
Alamakota pisze:Zupełnie serio, naprawdę uważam, że na napady "zbyt silnego odczuwania", dobre sa wszelkie zajęcia kreatywne.
Andrew pisze: kazda inna jest nieprawidłowa i wymagajaca :leczenia:
Andrew pisze:Alamakota pisze: kto z nas nie miał te naście lat i nie chciał się ciać po pierwszym zawodzie miłosnym?
Ja ... jedynie przykro mi było , i to prawidłowa reakcja , kazda inna jest nieprawidłowa i wymagajaca :leczenia:
Alamakota pisze:
To taj jakbyś pisał, że nieprawidłowa i wymagająca leczenia jest reakcja dziecka, kiedy zabronisz mu się bawić kuchenką gazową (w pewnym wieku, na wszelkie zakazy dzieci potrafią reagować płaczem i rozłożeniem się na podłodze). Jasne - taka reakcja u dorosłęgo, lub nawet starszego dziecka nie jest normalna. Natomiast na pewnym etapie, większość dzieci to przechodzi i jest to naturalne.
![.[:D]. [:D]](./images/smilies/zadowolony.gif)
No wiesz, ziolowe "tabletki uspokajajace" nie umywaja sie do tych zapisywanych przez ekhmmm "specjalistow". Niemniej jednak jak sie przyjelo np 30 takich to - nie bedac uodpornionym na nie poprzez czeste stosowanie - otepialy na maxa. Oczywiscie psychotropy i inne takie dzialaja mocniej, ale ziolowe maja to do siebie ze nie uzalezniaja...lollirot pisze:Maverick, co Ty za tabletki ziołowe brałeś, że otępiały?
Nie chce sie chwalic, ale pacjenta zdiagnozowalem juz na samym poczatku i przepisalem leki. Bez recepty, stosunkowo tanie w aptece tebletki o nazwie "tabletki uspokajajace". Brac 2 sztuki co 3 czy 4 godziny i bedzie dobrzeAlamakota pisze:Jesli jest zranionym nastolatkiem, to statystycznie patrzac - najpewniej mu przejdzie. Serio, kto z nas nie miał te naście lat i nie chciał się ciać po pierwszym zawodzie miłosnym? Ja do dziś pamiętam to uczucie, więc z pewnościa nie chodzi mi o bagatelizowanie tego kompletnie, bo uczucie jest prawdziwe, cholernie silne i wydaje się człowiekowi, że jedyne co zrobić, to nałykać się prochów, żeby już przestało. Skala emocji zależy zawsze od jednostki, ale w większości przypadków, jakby niemożliwe to się wydawało, jednostka taka daję sobie radę z tymi emocjami i dorasta. A jak nie daje sobie rady i nie dorasta - bo emocje sa zbyt silne, albo jednostka zbyt słaba - patrz punkt pierwszy.
Maverick pisze:Nie chce sie chwalic, ale pacjenta zdiagnozowalem juz na samym poczatku i przepisalem leki. Bez recepty, stosunkowo tanie w aptece tebletki o nazwie "tabletki uspokajajace". Brac 2 sztuki co 3 czy 4 godziny i bedzie dobrze
Maverick pisze:Tebletki przeciwbolowe kochanie to chemia. Uspokajajace to zwykle ziola. Roznica ogromna.
Maverick pisze:Tebletki przeciwbolowe kochanie to chemia. Uspokajajace to zwykle ziola. Roznica ogromna.
Maverick pisze:jak sie przyjelo np 30 takich
Nawet wode mozna przedawkowac - zdrowy rozsadek zawsze jest wskazany.W to, ze to tylko zioła cos tak bezpiecznego bo naturalnego ?
Nawet wode mozna przedawkowac - zdrowy rozsadek zawsze jest wskazany.
Nie wszystkie ziola musza byc bezpieczne, ale to mozna za takie uznac.Waleriana ma silne działanie uspokajające, a jednocześnie podnosi koncentrację i sprawność umysłową. Działa też kojąco, bo zmniejsza napięcie nerwowe. Dlatego polecana jest w migrenie, w nerwicach czynnościowych, szczególnie układu krążenia, zaburzeniach neurowegetatywnych i stanach napięcia układu pokarmowego. No i poprawia jakość snu. Nie bardzo wiadomo dlaczego, bo choć wykonano wiele badań dotyczących wpływu waleriany na organizm, mechanizm działania farmakologicznego nadal nie został wyjaśniony. Stwierdzono jedynie, że preparaty waleriany dają bardzo niewiele działań niepożądanych. O jej niskiej toksyczności świadczą też przeżycia osób, które podjęły się roli „królików doświadczalnych” i przyjęły jednorazowo 20 gramów sproszkowanych korzeni, czyli ilość wielokrotnie przekraczającą dawkę leczniczą. „Króliki” odczuwały zmęczenie, nadwrażliwość na światło, bóle w przewodzie pokarmowym oraz miały zimne stopy i dłonie; objawy te całkowicie zniknęły w czasie jednej doby.
http://www.poradnia.pl/kozlek-lekarski- ... riana.html
ale to tez sposób , to faktAdamiec pisze:Najlepszą i najskuteczniejszą metodą radzenia sobie z emocjami jest ukierunkowana zmiana wszelkich negatywnych emocji w (bezsilność, ból, żal, stres) w...agresję. Ale nie w autoagresję. Jak już masz w sobie tyle nienawiści, złości i agresji, że aż cie roznosi, to idziesz na basen lub siłownię i wywalasz z siebie wszystko na raz - wszystko pęka jak mydlana bańka, wybucha niczym dynamit. A ty po takiej wizycie na basenie/siłowni jesteś jak nowo narodzony.
Żaden alkohol, żadne leki. To są rozwiązania doraźne, otępiające i nie uczące jak sobie poradzić z problemem, tylko ten problem maskują.
Żaden alkohol, żadne leki. To są rozwiązania doraźne, otępiające i nie uczące jak sobie poradzić z problemem, tylko ten problem maskują.
