agnieszka.com.pl • jak zrobic, by nie odmowila?
Strona 1 z 1

jak zrobic, by nie odmowila?

: 14 gru 2003, 18:10
autor: M
Mam problem. Oczywiście z miłością:)
1.jak zrobić, żeby ona się mną zainteresowała (kwiaty nie wchodzą w grę).
właściwie ona interesuje się mną, ale problem jest taki, że mogę to utracić,
bo w ogóle nie wiem, O CZYM Z NIĄ ROZMAWIAĆ?
2.połączyły nas wspólne rekolekcje, ale teraz, gdy się skończyły w ogóle urwał mi się
z nią kontakt. Wiem, gdzie mieszka, bo odprowadzałem ją dwa razy, ale to wszystko, co o niej wiem. Wiem, że ma gadu-gadu (nie chcę flirtować przez Internet, ale po prostu zaprosiłbym ją na spacer przez gg), ale jest zawsze niedostępna. Co zrobić?
Aha, jeszcze jedno. Mieszkamy na prowincji, mamy po 15 lat i żadne romantyczne, wysublimowane gesty nie wchodzą w grę.
Proszę, pomóżcie.
M[/b]

: 14 gru 2003, 19:02
autor: mariusz
Witam:

Masz 15 lat i wg. mnie jest to zauroczenie. Jeszcze wiele takich Cię spotka. To że odprowadzałeś dziewczyne nic nie przecież znaczy. A skoro nie wiesz o czym z nią rozmawiać, to chyba znak że cos jest nie tak. Może jedno z was jest nieśmiałe, albo potrzebujecie czasu. Macie po 15 lat? Może to za wcześnie? Poczekaj jeszcze jakiś czas. W tym wypadku do pewnego momentu gra na Twoja kożyść.
Możesz się ze mną nie zgadfzać, ale takie jest moje zdanie.

Pozdrawaim...

: 14 gru 2003, 19:48
autor: Andrew
I ja tu popre niestety dla Ciebie oczywiscie Mariusza , bo jak sam mówisz nie masz o czym z nia rozmawiac no to wybacz , musisz to wiedzieć !!! i kwiaty nie wchodza w rachubę , to nastepny powód !- i żadne romantyczne, wysublimowane gesty nie wchodzą w grę. To kolejny powód , jesli tak uwazasz . Twój czas jeszcze nie nadszedł i nie ma sie co obrazac , ja zaczynałem też mając lat 15 , ale ja wiedziałem o czym z nia rozmawiać i miałem pomysły !

: 14 gru 2003, 19:50
autor: Andrew
Dodam , to ze jest na gadu - gadu niedostępna , nie oznacza, ze jej na nim nie ma !

: 23 gru 2003, 18:46
autor: Sabcio
...

Nieśmiertelność ?

: 01 sty 2004, 00:30
autor: Dziki Wilk
Stary ja już mam 15 za sobą zaraz mi dobije 17.
I ten rok między 15-16 był dla mnie przełomowy do dzisaj mam wiele niewiadomych, ale zgadzam się z Morfeuszem i KRzysiem 8) To zawcześnie(ty wiesz o tym ze nie chcesz się angażować) no bo skoro kwiaty i wysubliomane gesty nie wchodzą w rachubę to dostatecznie Ci na niej nie zależy.
I pamiętaj bo do tanga trzeba dwojga.
Nic na siłe jeśli dziewczyna będzie z tobą chciała chodzić nie martw się zauważysz to.
Ps.pozdrawiam : ) wiem, że nie jestem owiele starszy ,ale to tylko moja opinia ustosunkujesz się do niej jak będziesz chciał : )
Moim zdaniem to nie ta : )

Wiecie co

: 26 lis 2004, 18:26
autor: Krzych(TenTyp)
Ja swojej PANI zaiponowałem tym jaki jestem a mianowicie.....

Dlamnie kobeta młoda czy też dojżała potrzebuje akceptacji, szacunku oraz pewnych gestów ze strony mężczyzny.....

Na przykład ja jestem i byłem zawsze tego zdania że kobiet się nie zdobywa jak "zwieżyny", a jezeli będzie chciała z tobą byc to po prostu będzie i już niemasz nic do gadania :]......

Tak to już jest......

Narka

POZDRO 4 ALL

: 26 lis 2004, 18:33
autor: Gość
Ja sie rowneiz zgodze z Mariuszem i Krzysiem. Czytajac ten tekst nie moglam sie oprzec wrazeniu, ze tak wlasciwie to Ci na niej nie zalezy. Tak jak pisal Krzys, skoro wspolne tematy - nie, kwiaty - nie. No to co? Jesli chcesz ja zaprosic na spacer to pomysl co bedzie na tym spacerze jesli nei macie o czym gadac?

: 26 lis 2004, 19:36
autor: Andrew
No no wracanie do postu sprzed roku to jest to ! ciekawe czy On to przeczyta ! :564:

: 27 lis 2004, 00:11
autor: Krzych(TenTyp)
Gdzie tam jestem nowy na forum więc muszę sie coś o was dowiedzieć i poczytać troszkę anim dodam sfuj :] toipc nieprawdasz .....

Kurde lubie to forum przynajmniej ktoś na nim odpisuje a nie jakieś tam bzdety dzieniegdzie piszą ....


Pozdro Joł :]

: 27 lis 2004, 12:40
autor: Redd's
Hmm! Skoro nie macie o czyk rozmawiac..to wg mnie nie wrozy zbyt dobrze!! czesto jest ze ktos nam sie strasznie podoba ale po otworzeniu ust okazuje ze to nie to??
Ale moze zaryzykuj i idz do niej domu albo zadzwon i umow sie po prostu???

: 27 lis 2004, 13:54
autor: Annihilator
Odnoszę nieodparte wrażenie, że forumowicze troche odgórnie się pospieszyli z tym osądem na temat faktu, że autor wątku nie wie o czym rozmawiać z dziewczyną.

Osobiście uważam, że powód nie tkwi w kwestii niepasowania do siebie, ale w kwestii nieśmiałości - może jest nieśmiały i w tym cała rzecz? Jak jest tak nieśmiały to od razu wyskoczy z tematem do rozmowy? Sądze, że nie, pewnie boi się strzelić gafę w trakcie lub nie chce podrzucić beznadziejnego lub wyśrubowanego do kszty tematu typu ,,O jaka dziś (nie)fajna pogoda''. W takiej sytuacji rzeczywiście nie ma o czym rozmawiać, ale z drugiej strony nie powinno być tak, że idą całą drogę i nic nie mówią do siebie, bo on nie wie/wstydzi się (niepotrzebne skreślić).

Kluczem do sukcesu jest przełamanie się, jak dziewczyna, którą sobie upatrzył jest też nieśmiała to będzie mu łatwiej przejąc inicjatywe i narzucić swój sposób rozmowy i swój temat. Jeśli trafił jednak na taką, która lubi rozmawiać to musi szybko przełamać lody, bo ją może zniechęcić (pomyśli, że jaki ponurak czy co). Ważne jest tutaj, aby być sobą, od rozmowy nic się nie stanie, od paru gaf także - nikt nie jest nieomylny. Należy pamiętać jednak o fundamentalnych zasadach w takiej rozmowie.

Popieram autora wątku, aby nie wykorzystywać cudów techniki do poznawania dziewczyny (gadu-padu, Internet), nie rozumiem jednak dlaczego romantyzm nie wchodzi w grę? Jakiś obciach na prowincji?

Re: jak zrobic, by nie odmowila?

: 27 lis 2004, 15:40
autor: Hardcore
M pisze:2.połączyły nas wspólne rekolekcje

to może zaproś ją na kółko różańcowe, albo na wspólne wyjścia do kościoła co niedzielę :D

edit: aha post z przed roku... :|

: 27 lis 2004, 15:45
autor: Maverick
Ludzie nie piszcie nic wiecej... Bo bede musial go zamknac.

: 27 lis 2004, 15:46
autor: Hardcore
no to zamknij.... ja przez pomyłkę dopisałem się, bo tego wcześniej nie widziałam i myślałem, że to jest nowe...

: 28 lis 2004, 01:56
autor: Maverick
No coz, jak mus to mus :564: