nie wiem co ja mam zrobic
: 08 paź 2010, 09:50
Witam wszystkich, nie moglem znalezc tematu podobnego do mojego problemu,wiec zalozxylem nowy. Mam taki problem ,ze nie mam pojecia jak mam postapic. Wszystko zaczelo sie z pol roku temu,zaczalem sie spotykac z dziewczyna ktora miala faceta i mial byc to tylko uklad przyjemno-towarzyski i nie mielismy wlaczac w to wszystko uczuc,ale niestety sie nie udalo. Napoczatku mialem wrazenie ,ze to ona wczowa sie w uczucia a ja pozostawalem obojetny i po czasie role sie odwrocily ja sie zakochalem a ona sie do mnie zniechecila bo byly miedzy nami klotnie itd czasami naprawde bylo ciezko. ona wie co czuje ale ciagle ma swojego faceta i mowi mi ze nie moze mi obiecac ze bedziemy razem mozemy narazie sie spotykac jako kolega i kolezanka i zobaczymy co wyjdzie. Nie wiem poradzcie mi cos co ja mam zrobic bo jakos nie wyobrazam sobie zeby mialo jej nie byc...


ale ja juz tak mam ...
to tak jak z tym kołem Laskowika 3 dobre

Hm czekaj czekaj, coś mi tu zaczyna się układać w większą całośc ;d Skąd jestes? 