
Jesteśmy ze sobą już prawie 2 lata, przez ten okres wiele się wydarzyło były wzloty i upadki ale zawsze potrafiliśmy się jakoś dogadać. Przez okres ostatnich miesięcy byłem o nią bardziej zazdrosny niż kiedykolwiek a przyczyną było to że moja dziewczyna smsowała z jakimiś kolesiami. Wiele razy rozmawialiśmy na ten temat, powiedziałem jej ze sprawia mi to przykrość i się z tym źle czuje jednak zawsze pocieszała mnie słowami ze przeciez tylko mnie najbardziej kocha i nikogo wiecej a to z kim sobie pisze to sa starzy kumple z przed lat.
Po przeczytaniu kilku stron dowiedziałem się ze ona mnie okłamuje.. kocha i nigdy nie przestała kochac jednego z jej kolegow, praktycznie wszystkie strony sa zapisane tylko o tym jednym facecie

Ona mnie kocha i ja ja także, planujemy wspólne życie ale ja teraz mam mętlik w głowie. Nie potrafie jej zaufac bo wiem ze nie jest ze mna do końca szczera

Z jednej strony żałuje ze otworzyłem jej pemietnik a z drugiej ciesze się bo wiem na czym stoje, wiem w których sytuacjach mnie okłamała ;/
Chciałbym znac wasze zdanie na temat tego co opisałem wyżej.