agnieszka.com.pl • Kto powinien sie starać??
Strona 1 z 2

Kto powinien sie starać??

: 05 lip 2008, 15:16
autor: Monika201
JAk myślicie, kto na początku znajomości powinien zabiegać o względy drugiej osoby?? Chcialabym poznać Wasze opinie?? Lubicie jak kobieta sama czasem przejmuje inicjatywe i Was zagaduje?? Czy raczej należy to do mężczyzny?? Jak długo powinien się mężczyzna starać ?? Lubicie niedostępne kobiety? Czekam na opinie??:)

: 05 lip 2008, 15:19
autor: Wendigo
nie było podobnego tematu czasem już :?

: 05 lip 2008, 15:26
autor: Stormy
Monika201, a nie moglas podpiac sie pod swoj temat z tym pytaniem, bo podjerzewam ze chodzi o kolesia co ma dziewczyne itp?
ja lubie jak facet sie o mnie stara. co nie znaczy ze udaje niemote i pierwsza sie nie odezwe.
Monika201 pisze:Czekam na opinie??:
- to jest zdanie oznajmujace, nie pytasz nas chyba o to czy czekasz. tak na przyszlosc.

: 05 lip 2008, 15:53
autor: Monika201
Nie chodzi o tamten temat Stormy... Generalnie interesuje mnie to zagadnienie. A ten znak zapytania, każdy ma chyba prawo się pomylić. Dobrze wiem, ze to zdanie oznajmujące, już nie musisz być tak małostkowa!

: 05 lip 2008, 20:01
autor: FrankFarmer
Jak musisz być trendy to popytaj znajomych. A jak nie musisz, to poczytaj czym jest atawizm.
Monika201 pisze:Dobrze wiem, ze to zdanie oznajmujące, już nie musisz być tak małostkowa!

Musi. Ale bywało gorzej <hahaha>

: 05 lip 2008, 21:03
autor: Stormy
Monika201 pisze:Nie chodzi o tamten temat Stormy
a bo jak tak sobie od razu polaczylam te wątki i myslalam, że moze analizujesz co tu zrobic krok po kroku ;)
Monika201 pisze:A ten znak zapytania, każdy ma chyba prawo się pomylić. Dobrze wiem, ze to zdanie oznajmujące

wolalam sie upewnic, bo kazde zdanie znakiem zapytania zakonczylas ;]
FrankFarmer pisze:Musi. Ale bywało gorzej <hahaha>

zawsze do uslug.

: 05 lip 2008, 22:31
autor: shaman
Monika201 pisze:JAk myślicie, kto na początku znajomości powinien zabiegać o względy drugiej osoby??

Osoba mocniej zaangażowana.

Monika201 pisze: Lubicie jak kobieta sama czasem przejmuje inicjatywe i Was zagaduje??

Jasne.

Monika201 pisze:Czy raczej należy to do mężczyzny??

Tylko raczej.

Monika201 pisze: Jak długo powinien się mężczyzna starać

Odpowiednio długo. Całe życie byłoby w sam raz.

Monika201 pisze:Lubicie niedostępne kobiety?

Nie lubię zbyt dostępnych.

: 06 lip 2008, 13:21
autor: Wstreciucha
Monika201 pisze:JAk myślicie, kto na początku znajomości powinien zabiegać o względy drugiej osoby??

A powinny byc w ogóle jakieś zasady? Nie czarujmy się, wierni konwenansom przebijalibyśmy się przez barchanowe galoty a seks oralny byłby dostępny wyłącznie w domach publicznych. Flirt powinien być spontaniczny i płynąć z uczuć, chęci, ciągot, pragnień. Kierując się zasadami przysługującego pierwszeństwa, można by przegapić niezliczoną ilość okazji do zawarcia fajnych znajomości.

Re: Kto powinien sie starać??

: 06 lip 2008, 13:38
autor: Rymowanka
Monika201 pisze:JAk myślicie, kto na początku znajomości powinien zabiegać o względy drugiej osoby?? Chcialabym poznać Wasze opinie?? Lubicie jak kobieta sama czasem przejmuje inicjatywe i Was zagaduje?? Czy raczej należy to do mężczyzny?? Jak długo powinien się mężczyzna starać ?? Lubicie niedostępne kobiety? Czekam na opinie??:)


Starać powinny się obie strony, bo co to będzie gdy tylko kobieta będzie zabiegać? i co? mężczyzna będzie stał jak wryty a ona biega wokół niego jak kokoszka? :?
A jak facet biega wokół dziewczyny ? jak długo powinien się starać? aż się dogadają i już <fala> <fala>

: 06 lip 2008, 13:45
autor: kot_schrodingera
Monika201 pisze:JAk myślicie, kto na początku znajomości powinien zabiegać o względy drugiej osoby??
a ja myślę że powinna to być kobieta <regulamin> ?? dlaczego? jako strona aktywna (bo to ona wybiera) powinna mieć z tego frajdę (a frajda jest większa gdy trzeba się postarać)

: 06 lip 2008, 15:19
autor: Marissa
Blazej30 pisze:Monika201 napisał/a:
JAk myślicie, kto na początku znajomości powinien zabiegać o względy drugiej osoby??
a ja myślę że powinna to być kobieta

Powinny to byc obie strony :|
Bez rozgraniczania na plec. Jestem kobieta, to powinno mi zalezec. A facet ma osiasc na laurach i pozwolic zeby kobieta sie starala? (oczywiscie w obie strony to dziala). Bezsens.

: 06 lip 2008, 16:39
autor: Bash
Blazej30 pisze:a ja myślę że powinna to być kobieta dlaczego? jako strona aktywna (bo to ona wybiera) powinna mieć z tego frajdę (a frajda jest większa gdy trzeba się postarać)

E, Błażeju Ty zawsze jakoś od tyłu ;)
Ostatnimi czasy to kobiety o mnie zabiegały i nic dobrego z tego nie wynikło, co oczywiście nie dyzkredytuje kobiet w walce o moje względy. Ale zawsze wolałem, kiedy inicjatywa była po mojej stronie ;)

: 06 lip 2008, 20:11
autor: ksiezycowka
Oboje, oczywiście.
Żenujące jest wymaganie żeby starał się tylko facet lub tylko kobieta.

: 07 lip 2008, 15:26
autor: Martinoo
Korzystając z wolnej chwili zrobiłem wykres:

Obrazek

: 07 lip 2008, 15:37
autor: shaman
To na podstawie badań, czy pożądane optimum? Bo to drugie powinno być raczej pod postacią linii równoległych, nałożonych na siebie, czy nie?

: 07 lip 2008, 16:01
autor: Stormy
To na podstawie badań
podejrzewam ze podstawą byla pokaźna
a) porcja alkoholu
b) nuuuuuuda

: 07 lip 2008, 18:35
autor: amazonka
Kto się powinien starać? Proste. Ten komu zależy. Idealna sytuacja gdy obojgu zalezy tak samo i tak samo się starają.

A ten wykres to sorry, ale z d... wyssany i nijak się nie ma do rzeczywistości.

: 07 lip 2008, 19:21
autor: Xavi
Nie do konca rozumiem ten wykres ;/ Ale zgadzam sie ze srodkowym obszarem, tj tym kiedy koles sie bardzo stara, to jest olewany ;]

: 07 lip 2008, 20:34
autor: Dzindzer
nijak się nie ma do rzeczywistości.

przynajmniej z moja ma niewiele wspólnego

Kto powinien ??
Uwodzący, osoba która wypatrzyła i chce teraz zdobyć, ta której już zależy

A potem jak już coś sie zaczyna to oboje, każde na swój sposób

Ale zgadzam sie ze srodkowym obszarem, tj tym kiedy koles sie bardzo stara, to jest olewany ;]

A z tym w którym ona sie stara i jest olewana :> ??

: 07 lip 2008, 22:55
autor: Xavi
Dzindzer pisze:
Ale zgadzam sie ze srodkowym obszarem, tj tym kiedy koles sie bardzo stara, to jest olewany ;]

A z tym w którym ona sie stara i jest olewana :> ??

A w ogóle jest taki, bo jakoś nie zauważyłem? ;p Ok, z tym tez. Nic tak nie zniechęca jak za duża nachalność, nie ważne której strony, a najgorsze jest na początku znajomości. Ale co tak dokładnie ten wykres uwzględnia, który etap, przed czy w trakcie?

: 08 lip 2008, 05:35
autor: PiotrekD
Mam niewielkie doświadczenie w tej materii, ale wg mnie:
Kobiety wolą żeby faceci o nie zabiegali. Każda ma taki notesik, w którym zapisuje sobie "dane" chłopaka. Oczywiście na raz jest tam ze 3, 4 aktywnych, i jedyne co trzeba robić to rozpiska zalet / wad. Następnie dziewczyna oblicza odchyłkę od ideału i sporządza wykres, kto lepiej wypada ten ją "zdobędzie" ;) . Na tym sprawa się nie kończy, bo sytuacja jest dynamiczna i trzeba na bieżąco nanosić poprawki. Do tego, zawsze lider może się rozmyślić, więc najlepiej mieć ze dwóch w odwodzie, przezorny zawsze ubezpieczony. Im kobieta ma mniejsze powodzenie, tym bardziej musi się starać. Facet ma zawsze przesrane, bo nie wie na czym stoi.

: 08 lip 2008, 07:23
autor: ksiezycowka
PiotrekD pisze:Kobiety wolą żeby faceci o nie zabiegali. Każda ma taki notesik, w którym zapisuje sobie "dane" chłopaka. Oczywiście na raz jest tam ze 3, 4 aktywnych, i jedyne co trzeba robić to rozpiska zalet / wad. Następnie dziewczyna oblicza odchyłkę od ideału i sporządza wykres, kto lepiej wypada ten ją "zdobędzie" ;) . Na tym sprawa się nie kończy, bo sytuacja jest dynamiczna i trzeba na bieżąco nanosić poprawki. Do tego, zawsze lider może się rozmyślić, więc najlepiej mieć ze dwóch w odwodzie, przezorny zawsze ubezpieczony. Im kobieta ma mniejsze powodzenie, tym bardziej musi się starać.
Większej głupoty dawno nie czytałam. A potem mężczyźni narzekają, że kobiet nie da się zrozumieć. Na bank nie da się budując takie dziwne teorie.

: 08 lip 2008, 09:50
autor: FrankFarmer
księżycówka pisze:A potem mężczyźni narzekają, że kobiet nie da się zrozumieć. Na bank nie da się budując takie dziwne teorie.

To, że byc może -być może- ty masz inne metody, to nie znacza, ze wcześniej tychże nie używałas oraz że 70% dziewczyn ich nie stosuje. Bo całkiem trafny tekst i wreszcie PRAKTYCZNY i ŻYCIOWY. <brawo>
Generalnie człowiek czesto przy wyborach podejmuje podobne strategie, wiec da sie zrozumiec, dlaczego dziewczyny robią tak w miłości.

ps. Facet też tak może robić, jak to okiełzna. Zaprawdę zaprawdę powiadam wam, że przy niezdececydowaniu naszych uroczych pań (i nie wiedzących, czego chcących) efekty są całkiem dobre i nie trzeba sie zastanawiac, na czym się stoi :]

ps2. odradzam polemike ksieżycówkom, które maja jedynie swoj przykład lub 2 przykłady (wraz ze swoją przyjaciółką), bo ja mam reprezentatywny trzycyfrowy przykład do analiz.

: 08 lip 2008, 10:55
autor: shaman
FrankFarmer pisze:to nie znacza, ze wcześniej tychże nie używałas oraz że 70% dziewczyn ich nie stosuje.

Duch Teda pozostał.

A staranie się w formie, jaką opisują dwaj ostatni panowie jest zwykłym kombinatorstwem, próbą manupulacji. Nie ma to dla mnie nic wspólnego ze staraniem się o dobro przyszłego ew. związku.

: 08 lip 2008, 11:20
autor: Dzindzer
shaman pisze:Nie ma to dla mnie nic wspólnego ze staraniem się o dobro przyszłego ew. związku.

To staranie sie o własne dobro. w końcu na etapie kiedy związek jeszcze nie istnieje to dobro własne jest najważniejsze

: 08 lip 2008, 11:23
autor: Ted Bundy
PiotrekD pisze:Facet ma zawsze przesrane, bo nie wie na czym stoi.


jest w tym trochę racji, nie przeczę. Tyle że to może działać w dwie strony. Trochę w tym paranoi jest, więc takie myślenie odpuściłem i wykluczyłem. Co ma być, to będzie. Gram fair i tego samego oczekuję.

: 08 lip 2008, 23:13
autor: shaman
Dzindzer pisze:To staranie sie o własne dobro. w końcu na etapie kiedy związek jeszcze nie istnieje to dobro własne jest najważniejsze

Bezinteresowność i altruizm znakomicie upgrade'ują znajomość i dostarczają optymizmu. Warto.

: 09 lip 2008, 08:34
autor: eng
Moim zdaniem kobiety starają się jak widzą "złotą kartę", w pozostałych przypadkach olewają i niech się facet stara, a ja się łaskawie może zgodzę albo może nie...
Stereotypowo przyjeło się że to facet ma być tym księciem z bajki na białym koniu i ma "zdobywać" partnerkę i udowadniać swoje walory jak na targu, zachwalać "towar" ... akwizytorzy mają największe szanse - żenada.
I wiem że taka postawa jest błędem kobiet, jak same palcem nie kiwną bo "to wstyd i oznaka desperacji" to im najsmaczniejsze kąski uciekają same ... a starać się, wychodzić z inicjatywą powinny obydwie strony, przynajmniej ja tak uważam.

: 09 lip 2008, 23:51
autor: Oktawia
nie powiem miło jak facet się o Ciebie stara :] ale w wypadku dwojga ludzi, oboje chyba muszą wykazać inicjatywę, nie może być tak że jedno na głowie staję a to drugie tylko się przygląda i zastanawia czy sie zgodzić :| Nie ma różnicy mężczyzna czy kobieta, jeśli zależy to oboje będą o swoje względy zabiegać <browar> . Fakt jednak pozostaje faktem iż u nas ciągle to zadanie pozostawiane jest najczęściej mężczyznom :] ( chociaż nie zawsze )

: 11 lip 2008, 09:40
autor: Maverick
Dzindzer pisze:To staranie sie o własne dobro. w końcu na etapie kiedy związek jeszcze nie istnieje to dobro własne jest najważniejsze
Zgadzam sie z shamanem:
shaman pisze:Bezinteresowność i altruizm znakomicie upgrade'ują znajomość i dostarczają optymizmu. Warto.
Jak na kims zalezy to rowniez zalezy na jego szczesciu. Nawet jak jeszcze nie ma zwiazku. Jak od poczatku zalezy nam na sobie to juz tak zostanie.