Fajny jestes ..... i co dalej :)
: 30 cze 2008, 00:11
witajcie moi mili
dawno mnie tu nie bylo...
tak, wiem ze sie steskniliscie, ale do rzeczy. Potrzebna mi rada dziewczyn, bo tylko wy macie wszystkie zagrywki w jednym paluszku
jeden z piatkowych wieczorow, impreza. zlozylo sie tak, ze bylem jedynym facetem w tym pieknym damskim towarzystwie. zauwazylem ze zwrocila na mnie uwage dziewcze, ktore - uwaga - tez wpadlo mi w oko
niby proste prawda? posluchajcie ....
bawilismy sie wiekszosc czasu sami, sporo wypilismy, ale ciale mielismy ad wszystkim kontrole. po imprezie zapytalem czy jeszcze sie spotkamy. Odpowiedziala ze jasne, zapytala mnie o nr tel. ha i uwaga w tym momencie totalna czarna dziura. ale wydukalem nr i chyba poprawny przy czym powiedzialem, zeby nie zapisywala jesli ma nie dzwonic. 2 razy !
Na zakonczenie juz chce isc i w tym momencie uslyszalem slodkie - daj mi buziaka...
powiem tak, jesli ona mowi na takie cos buziak, to az chce sobie wyobrazic co z reszta
taksiarz czekal a my sie calowalismy.... w koncu ona pojechala do siebie a ja do domu......
I to w sumie ...... koniec
i co teraz zadzwoni czy nie? nie wiem co dalej robic. podpytac kolezanek o jej nr ?poczekac ? po co w ogole brala nr........... ehhhhhh i jeszcze na dodatek jutro poniedzialek....................................... a telefonu brak ..........................
tak, wiem ze sie steskniliscie, ale do rzeczy. Potrzebna mi rada dziewczyn, bo tylko wy macie wszystkie zagrywki w jednym paluszku
jeden z piatkowych wieczorow, impreza. zlozylo sie tak, ze bylem jedynym facetem w tym pieknym damskim towarzystwie. zauwazylem ze zwrocila na mnie uwage dziewcze, ktore - uwaga - tez wpadlo mi w oko
bawilismy sie wiekszosc czasu sami, sporo wypilismy, ale ciale mielismy ad wszystkim kontrole. po imprezie zapytalem czy jeszcze sie spotkamy. Odpowiedziala ze jasne, zapytala mnie o nr tel. ha i uwaga w tym momencie totalna czarna dziura. ale wydukalem nr i chyba poprawny przy czym powiedzialem, zeby nie zapisywala jesli ma nie dzwonic. 2 razy !
Na zakonczenie juz chce isc i w tym momencie uslyszalem slodkie - daj mi buziaka...
powiem tak, jesli ona mowi na takie cos buziak, to az chce sobie wyobrazic co z reszta
I to w sumie ...... koniec
i co teraz zadzwoni czy nie? nie wiem co dalej robic. podpytac kolezanek o jej nr ?poczekac ? po co w ogole brala nr........... ehhhhhh i jeszcze na dodatek jutro poniedzialek....................................... a telefonu brak ..........................
