Strona 1 z 1
koniec i co teraz??
: 25 cze 2008, 14:42
autor: natalia859
hejka. mam problem i nie wiem jak sobie sama z nim poradzić. Przedwczoraj rzucił mnie chłopak

powiedział ze nie wie co czuje do mnie i przepraszał mnie za to ze przez niego nie może być tak dobrze jak było kiedyś (nie byliśmy idealna para ale nigdy nie mieliśmy jakiś większych problemów i było dobrze) on też płakał jak mi to mówił...nie wiem co teraz robić...chciałabym żeby wrócił do mnie...od tamtego dnia nie odzywaliśmy sie do siebie...chciałabym żeby chociaż jak nie wróci do mnie to żebyśmy byli przyjaciółmi ( mieliśmy po rozstaniu nimi być) ...chce do niego napisać ale tez chce dać mu czas żeby wszystko sobie pookładał na spokojnie...poradźcie co mam robić...czy jest jeszcze jakaś nadzieja ze wroci??
: 25 cze 2008, 14:47
autor: Lina
Przede wszystkim nie odzywaj sie pierwsza. Choćbyś miała gryźć telefon!!! A co do bycia przyjaciółmi: wyobraź sobie, że za jakiś czas opowiada Ci o swojej nowej miłości, a ty jako jego przyjaciółka cieszysz się jego szczęściem. Jeśli możesz to sobie wyobrazić, to możecie być przyjaciółmi, jeśli nie to najwyżej znajomymi.
Nie piszesz o przyczynach rozpadu. Podał Tobie powód? domyślasz się o co chodzi?
: 25 cze 2008, 14:50
autor: natalia859
Jedyny powód jaki mi podał to to ze nie wie co czuje...

nie znam żadnego innego powodu...może tez przez to ze za dwa tygodnie wyjeżdża i nie będziemy sie widzieć przez dwa miesiące...postaram sie nie pisać ale to trudne...i nie wiem czy bym umiała słuchać o jego nowej miłości...
: 25 cze 2008, 14:56
autor: Lina
To odczekaj. Ja zaczniesz naciskać to ucieknie na 100%...chociaż uważam, że jakieś wyjaśnienia Ci się należą. Nic na siłę. Daj jemu i sobie czas. A jak się nie odezwie to olej go. Wiem, że łatwo mówić, ale ni płacz za facetem, który nie wie czego chce
: 25 cze 2008, 16:02
autor: natalia859
A ile powinnam odczekać?
: 25 cze 2008, 16:29
autor: Michalos
hmm jak on jedzie gdzieś na 2 miechy to może porostu chce być wolny na wyjazd.... nie chce tęsknić i tez nie chce żeby ktoś z nim tęsknił... ;/
: 25 cze 2008, 17:01
autor: Marissa
natalia859 pisze:ze nie wie co czuje...
Ja też to przerabiałam. Nie wie co czuje, a to znaczy że nie jesteś dla niego tak ważna jakbyś chciała.
Pogódź się z rozstaniem i żyj dalej. <browar>
: 25 cze 2008, 17:19
autor: Lina
natalia859 pisze:A ile powinnam odczekać?
Aż się odezwie!!!
Marissa pisze:Pogódź się z rozstaniem i żyj dalej. <browar>
I tak byłoby najlepiej.
: 25 cze 2008, 19:12
autor: natalia859
najgorsze jest to ze jeszcze nie dawno jak był u mnie to był strasznie kochany, jakbyśmy dopiero zaczęli być ze sobą i obiecywał mi ze mnie nigdy nie zostawi i tak nagle sie popsuło

: 25 cze 2008, 20:17
autor: boskov
faktycznie dziwne zachowanie i podjeta decyzja
no ale co zrobisz trzeba żyć dalej. Nikt nie mówił, że w życiu będzie lekko....
: 25 cze 2008, 20:37
autor: natalia859
A jak myślicie, jest szansa ze wróci do mnie?
: 25 cze 2008, 20:47
autor: tarantula
A jak myślicie, jest szansa ze wróci do mnie?
Nie.
: 25 cze 2008, 21:48
autor: shaman
natalia859 pisze:A jak myślicie, jest szansa ze wróci do mnie?
Nie.
: 25 cze 2008, 22:00
autor: unlucky_sink
natalia859 pisze:A jak myślicie, jest szansa ze wróci do mnie?
Nie
: 25 cze 2008, 23:06
autor: Olivia
Jejuuu, jak dobrze, że etap takich rozterek mam już za sobą.
Co masz zrobić? Nic. Odszedł, nie chce z Tobą być, powód znasz. Pozwól Mu zatęsknić. A jak nie wróci, to cóż... Widać tak miało być. Masz dopiero 17 lat i wszystko jeszcze przed Tobą.

: 26 cze 2008, 00:09
autor: joj_sport87
mialem z moja Kochana kiedys podobna sytuacje, ale ja wylatywalem za ocean na troszke dluzej. Nie rozstalismy sie, tylko umocnilismy to co mielismy.
Mozesz jedynie czekac, pozwol mu niech odejdzie, a moze zateskni... Tyle, ze poki co nastaw sie na nowe zycie. Polecam jako singiel zeby miec wiecej czasu dla siebie na pewne rzeczy...

: 26 cze 2008, 00:42
autor: natalia859
jak narazie to nie wiem co mam robić...cały dzień probuje nie myśleć i czasami wydaje mi sie ze już jest dobrze ale później znowu strasznie sie czuje...a im sie gorzej czuje tym bardziej chce do niego napisać
: 26 cze 2008, 01:28
autor: shaman
natalia859 pisze:jak narazie to nie wiem co mam robić...cały dzień probuje nie myśleć i czasami wydaje mi sie ze już jest dobrze ale później znowu strasznie sie czuje...a im sie gorzej czuje tym bardziej chce do niego napisać
Jesteś w takim wieku, że powinnaś robić jak Ci wnętrze podpowiada i nie pytać o radę.
A skoro pytasz: niezależnie co kto tu napisze, Ty i tak do niego się odezwiesz, zawalczysz może nawet, uznasz że się ośmieszyłaś, założysz kolejny topic, zrobisz coś głupiego z kimś, w związku z czym założysz następny topic, w związku z czym posiedzisz tutaj trochę z nami, zmądrzejesz, wyjdziesz na ludzi, znajdziesz porządnego chłopa i wszystko będzie dobrze.
: 26 cze 2008, 01:48
autor: natalia859
Shaman jak myślisz ja za każdym razem gdy mam jakiś problem zakładam topic na jakimś forum to sie mylisz...pierwszy raz napisałam i to dlatego ze wiem ze komuś kto stoi z boku jest łatwiej ocenić jakaś sytuacje a pod wpływem emocji trudno jest czasami znaleźć właściwe rozwiązanie wiec chciałam zobaczyć jak to widza inni...
: 26 cze 2008, 10:18
autor: Lina
Ale Shaman nie pisał tego jako zarzut. Po prost każdy wiek ma swoje prawa. Teraz jest czas na burzę emocji, ale zobaczysz, że to minie. My możemy jedynie poradzić. Poczytaj sobie inne tematy z podobnym problemem. Na ogół jak dziewczyna dzwoniła, błagała, to obracało się to przeciw niej samej. Ale przecież sama musisz przeżyć swoje życie
: 26 cze 2008, 11:53
autor: Mona
natalia859 pisze:A jak myślicie, jest szansa ze wróci do mnie?
To ja odp. pytaniem - serio chcesz mieć faceta, który tak szybko zmienia zdanie?

natalia859 pisze:a im sie gorzej czuje tym bardziej chce do niego napisać
Po co?

: 27 cze 2008, 01:44
autor: Piernik
JESTES mloda bardzo, jesczze masz czas..ja w Twoim wieku w ogóle o zwiazkach nie myslalem

: 27 cze 2008, 09:09
autor: Jose
heh... ja tez miałem identyczna sytuacje. Tylko ze to ja byłem osobą porzucaną
i teraz z perspektywy czasu wiem, ze nie powinnas sie nad tą sytuacją użalac. Im dłużej to bedzie trwało, im dłuzej bedziesz to rozpamiętywac tym gozej dla ciebie
a co do tego ze chcesz sie do niego odezwac.... DARUJ SOBIE. widocznie nie jest Ciebie wart
chodź na imprezy, spotykaj sie z psiapsółami, chodź na zakupy...

rób to ca kożda laska, a nim sie obejrzysz juz nie bedziesz pamiętała tamtego gościa

: 28 cze 2008, 18:27
autor: natalia859
dzięki wszystkim za rady...nadal nie mogę przestać go kochać ale staram sie nie myśleć o nim...zaczęłam odnawiać stare znajomości i częściej spotykać sie ze znajomymi...wspominam tylko te dobre chwile a było ich wiele;) i nie żałuje ze z nim byłam ale przyzwyczaiłam sie do myśli ze już koniec i coraz rzadziej jest mi zle...
[ Dodano: 2008-06-28, 21:14 ]
dzisiaj napisał do mnie ze mam pamiętać ze nadal jesteśmy przyjaciółmi i ze jak będę chciała to zawsze mogę napisać i zadzwonić i teraz piszemy ale jako przyjaciele...
: 28 cze 2008, 22:35
autor: Stormy
natalia859 pisze:dzisiaj napisał do mnie ze mam pamiętać ze nadal jesteśmy przyjaciółmi i ze jak będę chciała to zawsze mogę napisać i zadzwonić i teraz piszemy ale jako przyjaciele...

nie ma przyjazni jesli jedna strona kocha - jedno jego skinienie i przylecisz z wywieszonym jezorem
: 29 cze 2008, 01:27
autor: joj_sport87
Stormy pisze:nie ma przyjazni jesli jedna strona kocha
dokladnie, chlopak pewnie czuje sie troche winny, ale niech tez pomysli o Tobie troche... czas i jego milczenie jest teraz dla Ciebie cenniejsze niz zloto ;]
: 29 cze 2008, 18:12
autor: Mona
dzisiaj napisał do mnie ze mam pamiętać ze nadal jesteśmy przyjaciółmi i ze jak będę chciała to zawsze mogę napisać i zadzwonić i teraz piszemy ale jako przyjaciele...
Zostawia sobie otwartą furtkę, cwaniak, nie ma co
Ciekawe, ile ma takich przyjaciółek?

: 29 cze 2008, 21:59
autor: Marissa
Mona pisze:Ciekawe, ile ma takich przyjaciółek?

No właśnie, ciekawe ile
natalia859 pisze:dzisiaj napisał do mnie ze mam pamiętać ze nadal jesteśmy przyjaciółmi i ze jak będę chciała to zawsze mogę napisać i zadzwonić i teraz piszemy ale jako przyjaciele
To napisz mu że dziękujesz mu za tą wiadomość, ale z niej nie skorzystasz, bo zawsze zamykasz za sobą drzwi. I tak właśnie zrób <browar>
: 29 cze 2008, 22:07
autor: tarantula
Marissa pisze:To napisz mu że dziękujesz mu za tą wiadomość, ale z niej nie skorzystasz, bo zawsze zamykasz za sobą drzwi. I tak właśnie zrób <browar>
Wlasnie nie rob tego. Nic nie odpisuj. Jak pisala Mona...chlopak zostawia sobie furtke jakby go chcica chwycila.