agnieszka.com.pl • Jak zaskoczyć dziewczynę ?
Strona 1 z 1

Jak zaskoczyć dziewczynę ?

: 08 kwie 2008, 22:13
autor: Owen
Witam

tak jak w temacie chcialbym sie dowiedziec jak mozna zaskoczyc dziewczynę z którą się jest, zaimponować zrobić coś co zrobi na niej wrażenie coś takiego żeby podbudować związek, by poczuła sie wyjątkowa bo na pewno każdy ma taki moment w związku kiedy on powoli jest taki monotonny z dnia na dzien taki sam. Chce zeby wzdychala i mowila kolezankom ,,ahhh ale on jest romantyczny" :D mam kilka swoich sposobow bo w sumie to jestem romantyczny tylko ze szukam czegos nowego i moze Wy mi w tym pomozecie ;) dlatego prosze o pomoc w tej sprawie :) Za odpowiedz z gory dziekuje ;)

: 08 kwie 2008, 22:49
autor: Xavi
Moze najpierw napisz jakie sa te twoje sposoby, zebysmy sie nie powtarzali ;p

: 09 kwie 2008, 00:28
autor: Owen
duzo jest roznych :D za duzo pisania na pewno kazdy ma co innego do sprobowania a jezeli sie powtorza tzn ze są dobre i warto sprobowac :P

: 09 kwie 2008, 00:54
autor: shaman
Ja np. wchodzę na forum i używam opcji "szukaj".

: 09 kwie 2008, 08:09
autor: Owen
no spoko... ale ja takich odpowiedzi nie oczekuje...

: 09 kwie 2008, 08:58
autor: Samurai
Ostatnio gdzieś na necie widziałem bardzo fajny filmik jaki chłopka zrobił dla swojej dziewczyny, nie było to może na miarę Oskara ale efekt wydaje mi się ze osiągnął. Filmik był krótki jakieś 4 min i pokazywał jak wygląda zwykły dzień bez jego ukochanej, czyli że jest szary, ponury i smutny :) Spróbuj może tak.

: 09 kwie 2008, 09:29
autor: Mona
Wyskoczyć zza rogu... Ehehe... <diabel>
Kurcze, nie znamy Twojej dziewczyny, jej marzeń etc.
Napisz coś o niej :)

: 09 kwie 2008, 10:09
autor: broken18
Powiedz jej że pytałeś na forum - będzie zaskoczona ;)

: 09 kwie 2008, 10:35
autor: shaman
Owen pisze:no spoko... ale ja takich odpowiedzi nie oczekuje...

Ale forum oczekuje, że tak postąpisz <regulamin>
Poza tym forum nie powinno podsuwać gotowców, gdyż ze swej natury będą one nieoptymalne.

Jeśli dwa powyższe argumenty Ci nie przeszkadzają ( <mlotek> ) to proszę, powałkujmy Twoje zależne w pełni od społeczności internetowej postępowanie. Pójdźmy jednak na kompromis: podaj swój pomysł, my go wrzucimy do magicznego kociołka z napisem "How to get a score" i przedstawimy Tobie do zastosowania.

Krócej:
Mona pisze:Kurcze, nie znamy Twojej dziewczyny, jej marzeń etc.
Napisz coś o niej

: 09 kwie 2008, 11:36
autor: Samurai
Mona pisze:Wyskoczyć zza rogu... Ehehe... <diabel>

gorzej jak będzie miała gaz pod ręką i po oczach pojedzie :PP

: 09 kwie 2008, 12:39
autor: Dzindzer
Filmik był krótki jakieś 4 min i pokazywał jak wygląda zwykły dzień bez jego ukochanej, czyli że jest szary, ponury i smutny :)

od razu by mi sie takiego faceta odechciało

może spełnij jakieś jej marzenie. Przecież to Ty powinieneś wiedzieć co sprawi radość Twojej dziewczynie, co ja pozytywnie zaskoczy.

: 09 kwie 2008, 20:15
autor: zielony kot
Owen, zasada jest prosta- wsluchuj sie w to, co ona mowi. jesli np wspomni, ze cos jej sie podoba, film jakis chcialaby obejrzec, ksiazke przeczytac, miejsce odwiedzisz- a Ty po tygodniu czy dwoch jej to zapewnisz- z pewnoscia bedzie mile zaskoczona. i to jest tyle, co mozna Ci napisac, zanim napiszesz nam cos konkretnij o niej. czyli w skrocie to, co napisala dzindzerka- spelnic od czasu do czasu jej marzenie.

: 09 kwie 2008, 20:21
autor: Andrew
zielony kot pisze: jesli np wspomni, ze cos jej sie podoba, film jakis chcialaby obejrzec, ksiazke przeczytac, miejsce odwiedzisz- a Ty po tygodniu czy dwoch jej to zapewnisz- z pewnoscia bedzie mile zaskoczona. i to jest tyle, co mozna Ci napisac, zanim napiszesz nam cos konkretnij o niej. czyli w skrocie to, co napisala dzindzerka- spelnic od czasu do czasu jej marzenie.


eeeee albo uzna, ze nic od siebie wymyslec nie potrafi , zaskoczyc , wymyslec itd.

: 09 kwie 2008, 21:02
autor: zielony kot
ja tam np sama najlepiej wiem, co by mi frajde sprawilo- a nie zaden facet, wiec lepiej, jakby informacje czerpal u zrodla 8) a poza tym- w koncu jedno nie przeczy drugiemu- jesli on chce dac mi kwiaty a ja mam ochote na czekoladki kokosowe- to, dobrze juz dobrze, ostatecznie moge przyjac jedno i drugie [:D]

: 09 kwie 2008, 21:05
autor: Andrew
To jakies smutne musi Byc te Twe zycie [:D] żadnych pozytywnych niespodzianek ?! wszystko przewidziane ?albo w zasiegu ? niczym Cie zaskoczyc nie idzie ? poza tym co masz ustalone ? i w co ewentualny kawaler trafi >?
nie wierze !! <browar>

: 09 kwie 2008, 21:42
autor: shaman
Andrew pisze:To jakies smutne musi Byc te Twe zycie żadnych pozytywnych niespodzianek ?! wszystko przewidziane ?albo w zasiegu ? niczym Cie zaskoczyc nie idzie ? poza tym co masz ustalone ? i w co ewentualny kawaler trafi >?
nie wierze

Przecież kiedy facet się dopiero stara o kobietę, ba, dopiero stara się jej pokazać, że jest nią zainteresowany, takie "spełnienie marzenia" jest właśnie niespodzianką, right?

Ale fakt, że lepiej pomyśleć za kobietę w większości przypadków <aniolek>

: 10 kwie 2008, 10:01
autor: zielony kot
no wlasnie.moze niejasno sie wyrazilam- jesli np rozmawiam z kolezanka, ze mi sie np dane perfumki podobaja, on to podsucha, i za dajmy na to miesiac czy dwa dostane od niego, to to bedzie niespodzianka. poza tym mysle, ze w codziennych rozmowach duzo jest takich informacji, ze cos sie kobiecie podoba, i ona nie oczekuje, ze zaraz to dostanie, wiec jesli za jakis czas rzeczywiscie tak sie stanie, to jest mila zaskocza. ja tam jestem za spelnianiem marzen, i tyle.

Andrew oczywiscie nie mialam do czynienia z takimi znawcami damskiej psychiki, jak Ty, i dlatego mi sie wydawalo, ze sama najlepiej wiem, co lubie ;)

: 10 kwie 2008, 22:22
autor: joj_sport87
raczej takie codziennosci jak perfumy czy inne tego typu drobnostki, ze tak powiem, to chyba niewielka niespodzianka :> ale w sumie nikt tu nie mowil dokladniej o co chodzi, wiec --->

do autora: jesli masz mozliwosc, zabierz swoja wybranke poza miasto, na jakies wzniesienie, gdzie jest cicho, spokojnie i przytulnie, a przede wszystkim widac te wszystkie swiatla i gwarek miasta z gory... ;)

: 10 kwie 2008, 22:32
autor: zielony kot
ja bylam kiedys z prawdziwym mistrzem niespodziewajek, i najfajniejsze pomysly, jakie mial to- zabranie mnie na dach wiezowca, i wina mojego ulubionego oraz dwoch kieliszkow; permamentne zostawianie mi kwiatow na parapecie (mieszkalam na parterze) kiedy mnie nie bylo w domu; wydanie calej kasy, ktora dostal od mamy na kurtke, na wymarzonego kroliczka dla mnie wraz z calym zaopatrzeniem. potem chodzil cala wiosne w cieplym swetrze <dajeserce>

to byly czasy...

: 10 kwie 2008, 22:47
autor: Imperator
Ja kiedyś do mojej przyjechałem w wielką śnieżycę. Na pewno nie spodziewała się tego, że przyjadę, bo mieszkała na totalnym zadupiu, za kombinatem gdzieś tam, gdzie w zimie nikt dróg nie odśnieża i śniegu jest po pas. :D

: 11 kwie 2008, 11:44
autor: joj_sport87
to juz jak tak kazdy wspomina to... ja kiedys zabralem swoja byla w jej urodziny, ktore obchodzi raz na 4 lata, na gorke nad miasto (a mowilem, ze do lasu ja wywoze :) ) ladne widoki, cisza, spokoj... tym bardziej, ze myslala, ze zapomnialem o jej urodzinach, po otwarciu schowka miala mala niespodzianke :) :P

: 14 kwie 2008, 11:16
autor: mrt
Rany, niespodzianek może być pełno. Kolacja przy świecach też może być zaskoczeniem.

Jakiś czas temu wspomniałam, że zjadłabym truskawki w czekoladzie, ale pewnie nie ma takich. W sobotę, po zakazie wstępu do kuchni, dostałam... truskawki zalane gorącą czekoladą (rozpuszczona tabliczka). Małe coś, a jaka radocha!

Słuchaj uważnie, kiedy wspomina, co by chciała. Potem notuj i jakiś czas później realizuj - będzie niespodzianka, która sprawi jej wielką przyjemność.

: 15 kwie 2008, 16:58
autor: Nica
romantyczna wycieczka.. hmmm? czemu nie.. nawet na rowerach.. ale ważne że to Ty zaproponowałeś...:) Cokolwiek... Co byś nie zrobił.. to i tak będzie romantyczne bo od Ciebie dla Niej...:)