Strona 1 z 2
Sposób na nieśmiałą dziewczynę
: 02 mar 2008, 17:36
autor: Xavi
Jak w temacie, znacie jakieś? Nie chcę jej przepłoszyć przypadkiem, ale jest bardzo nieśmiała, przynajmniej takie odniosłem wrażenie, co zrobić, żeby dać jej dyskretnie jakiś znak? Czy kupić jej jakiś drobny prezent, czy może spróbować objąć/pocałować w policzek na dowidzenia?
: 02 mar 2008, 18:05
autor: shaman
Użyć wyszukiwarki.
Najpierw przełam swoją nieśmiałość.
: 02 mar 2008, 18:10
autor: Atanazy
Moje doświadczenie mi podpowiada, że od nieśmiałych chorobliwie dziewczyn cokolwiek trudno wyciągnąć. To trochę taka praca u podstaw, niezła harówa. Nie znam przypadku twej "wypatrzonej" dziewczyny, może chorobliwie nieśmiała nie będzie. Byłoby lepiej dla Ciebie. Tak czy inaczej, większe to wyzwanie, niż wyrwanie lachona na techniawskim party.
: 02 mar 2008, 18:24
autor: Xavi
Hm tak na dobrą sprawę to nawet nie wiem czy ona jest mną zainteresowana, w sumie wydaje mi się, że tak, ale nie jestem tego na 100% pewny, a nie chce jej spłoszyć, że np przestanie się do mnie odzywać ;/
: 02 mar 2008, 18:38
autor: Atanazy
Czasem kobiety nie są zainteresowane, a potem im odbija i to one latają za chłopakiem. Jak nie umiesz odpowiedzieć sobie na pewne pytania, to po prostu szukaj odpowiedzi.
: 02 mar 2008, 18:41
autor: Xavi
I najlepiej u niej a nie na forum?
: 02 mar 2008, 19:02
autor: Atanazy
Najlepiej u niej. Na forum nikt ci nie pomoże. Tylko nie pytaj jej o wielkie rzeczy, po prostu zaprzyjaźniaj się z nią, stopniowo. Musisz być bardzo cierpliwy i ciepły. Pamiętaj jednak, że musisz podkreślać swoją płeć, czyli dawać do zrozumienia, że tobie nie chodzi o przyjaźń jedynie, ale o ewentualny związek, czyli też o seks. Więcej nic ci nie powiem. A odpowiedzi szukaj u niej.
: 02 mar 2008, 19:34
autor: Maverick
Na pewno chce ale sie boi. Zaintryguj ja, zaciekaw soba. Niech Ci zaufa i zapomni sie przy Tobie i bedzie Twoja.
: 02 mar 2008, 20:14
autor: Xavi
Teraz musze doprowadzić do kolejnego spotkania, a nie chcę się narzucać. Pozatym troche mi sie wydaje ze nei jest ze mna do konca szczera, znajac moje szczescie to sei szybciej znajdzie ktos inny odwazny do niej.
: 02 mar 2008, 20:29
autor: Atanazy
Kolego, ale bez takich czarnych wizji! Ty nie masz myśleć o tym, że ktoś odważniejszy się znajdzie, ani o tym, że się narzucasz, tylko po prostu bądź konsekwentny i wierz w siebie. Osoby nieśmiałe często są zakompleksione, a takie potrzebują osób silnych, nie takich, które wahają się, analizują wszystko i w ogóle boją się zrobić dalszy krok. Uwierz mi, wiem, o czym piszę. Musisz wierzyć w siebie i musisz być cierpliwy, ale i momentami niepytający o zgodę, tylko robiący swoje. Zawsze natomiast miej na uwadze dobro dziewczyny. Powinna ona czuć ciepło, które wzbudza zaufanie, a które będzie podstawą do czegokolwiek dalej.
: 02 mar 2008, 20:36
autor: Xavi
Nie wiem, może to trochę infnantylne, ale po jej opisie na gg wydaje mi się, że ktoś się przy niej kręci oprócz mnie i nie daje mi to spokoju. Pewności siebie mi nie brakuje, boję się tylko, że ktoś będzie szybszy odemnie a najszybszy możliwy termin spotkania to przyszły weekend ;/
: 02 mar 2008, 20:44
autor: Atanazy
Xavi, napisz coś więcej o niej.
: 02 mar 2008, 21:02
autor: Xavi
A co chcesz weidzieć? Dawno na nikim tak mi nie zależało w sumie i po prostu nie chcę tego zepsuć.
: 02 mar 2008, 21:11
autor: Atanazy
To, że zależy ci na niej, zostaw na razie na boku. Skup się na jej osobie, a swoje emocje trzymaj na wodzy. A co chcę wiedzieć? Opisz ją. Scharakteryzuj. Jeśli chcesz, of kors.
: 02 mar 2008, 21:39
autor: Xavi
Może to trochę dziwne, ale gdyby nie ona to nasza znajomość by nie istniała

Ma bardzo dziwny charakter, ale właśnie dlatego mnie zainteresowała swoją osobą. Ogólnie to jesteśmy do siebie bardzo podobni z charakteru, pomijając nieśmiałość. Ostatnio miałem wrażenie, że się przedemną otworzyła, bo zaczęła opowiadać o swojej przeszłości różne rzeczy, nie zawsze wesołe. Tylko właśnie nie wiem za kogo ona mnie uważa. Czy za przyjaciela, któremu można z różnych rzeczy się zwierzyć czy widzi we mnie kogoś więcej. Wiem, że na to pytanie nie uzyskam odpowiedzi na forum. Po prostu muszę się z nią spotkać i sprawdzić, ale piszę sobie takie monologi

: 02 mar 2008, 22:26
autor: Olivia
Xavi pisze:Tylko właśnie nie wiem za kogo ona mnie uważa.
To już zależy od Ciebie...
: 02 mar 2008, 23:14
autor: Xavi
Olivia pisze:Xavi pisze:Tylko właśnie nie wiem za kogo ona mnie uważa.
To już zależy od Ciebie...
Wlasnie przez to co gadalem ostatnio, musze nad soba popracowac, bo przestalem w pewnym momencie myslec w ogóle co mowie tylko to co mi slina na jezyk przyniosla ;/
: 03 mar 2008, 08:49
autor: Olivia
Xavi pisze:bo przestalem w pewnym momencie myslec w ogóle co mowie tylko to co mi slina na jezyk przyniosla ;/
I co Jej powiedziałeś?
: 03 mar 2008, 10:08
autor: Junak
Jeżeli nawet nie wiesz czy ona jest Tobą zainteresowana to lepiej jej nie całuj ani nie kupuj prezentów... Spróbuj ją zainteresować swoją osobą, pogadaj z nią, może spróbuj się spotkać. Może się okazać, że ty źle zinterpretowałeś jej sygnały i ona Cie tylko "lubi" i co wtedy ? Chcesz dostać po twarzy ?

: 03 mar 2008, 15:03
autor: Xavi
Olivia pisze:Xavi pisze:bo przestalem w pewnym momencie myslec w ogóle co mowie tylko to co mi slina na jezyk przyniosla ;/
I co Jej powiedziałeś?
Bez obawy nic takiego, po prostu czasami zaczynam gadac od rzeczy ;]
Junak: Heh, przeciez sie na nia rzucac nie zamierzam ;p Za kogo mnie masz? Chcialbym to jakos wybadac ;p
Dobra juz wiem co mam zrobic sprobowac ja zlapac za reke albo objac, za cos takiego sie nie dostaje po twarzy nie? Najwyzej wezmie moja reke od siebie. Pozatym na poczatku wydaje mi sie ze sama mnie podrywala pisala do mnie na gg prawie codziennie, a teraz juz to sie skonczylo jakis czas temu ;[
: 03 mar 2008, 16:15
autor: omg
Jeżeli nie jest zdecydowana to uważaj, żeby nie poczuła się osaczona. Stawianie wszystkiego na jedną kartę odradzam. Staraj się ją poznać, okazuj zainteresowanie, traktuj jak kobietę. Na bardziej zdecydowane działanie jeszcze przyjdzie czas.
Jeśli jest taka nieśmiała to nie przypuszczam, żeby do przyszłego weekendu coś się zmieniło w jej "wolnym" stanie, bez obaw. No i nie narzucaj się z zagadywaniem na gg (w ogóle bym sobie odpuściła tą drogę

), umówcie się i ewnetualnie zadzwoń 2 dni przed, potwierdź. Niech sama spróbuje się przełamać i wyjść z jakąś inicjatywą w kwestii kontaktu, przekona się, że to nic strasznego

.
: 03 mar 2008, 18:56
autor: Xavi
No nie narzucam sie na 100%.
: 06 mar 2008, 01:08
autor: Maverick
Swoja droga jak jest niesmiala to moze nie znac wielu uczuc. Jak je w niej rozbudzisz to jest Twoja

: 06 mar 2008, 16:28
autor: Olivia
Maverick pisze:Swoja droga jak jest niesmiala to moze nie znac wielu uczuc.
Nieprawda. Może znać uczucia, odczuwać, ale już nie potrafi uczuć okazywać.
Szczerze powiedziawszy nie lubię facetów, którzy przy zdobywaniu/podrywaniu obchodzą się z kobietą jak z jajkiem. No bez przesady! Każda kobieta lubi mniej więcej to samo, a szczegółowe różnice między kobietami nie wynikają z faktu, że jedna jest nieśmiała, a druga nie.
: 06 mar 2008, 22:56
autor: shaman
Olivia pisze:szczegółowe różnice między kobietami nie wynikają z faktu, że jedna jest nieśmiała, a druga nie.
Nieśmiała preferuje zupełnie inne formy wyrażania uczuć, zainteresowania, zaangażowania itd.(najczęściej) niż bezpruderyjna.
: 10 mar 2008, 20:34
autor: Xavi
No i stało się, spieprzyłem wszystko, ale przynajmniej już się nie zastanawiam co by było gdyby

Jednak nie zależało mi tak bardzo jak mi się wydawało

To są oczywiście te pozytywne strony, bo negatywna jest taka, że 3cia osoba już mówi mi to samo, więc czas wziąść się za siebie

Troche mnie to dziwi bo jak można być jednocześnie nudnym i zawabnym?

Chyba zaczne czytać sobie jakieś strony z kawałami codziennie czy co.
: 10 mar 2008, 21:58
autor: Olivia
Xavi pisze:spieprzyłem wszystko
Czyli co zrobiłeś?
: 10 mar 2008, 22:45
autor: Xavi
Teraz w sumie mi juz wszystko jedno, wiec napisze. Ale po koleji. Ja w sumie nic zlego nie zrobilem (tak mi sie wydaje, moze to zweryfikujecie ;p), wyslalem jej kartke z zyczeniami na dzien kobiet anonimowo, wydawalo mi sie ze sie nawet ucieszyla (opis na gg), wczoraj sobie porozmawialismy i zaczela mnie opieprzac niewiadomo dlaczego, ze jak ktos wysyla anonimowe kartki to jest d*** i brak mu odwagi, ale jeszcze chyba nie wiedziala ze to ja, chociaz mogla sie domyslac, bo by nie zaczela tak bez niczego tego tematu, napisala ze powiniennem sie chociaz podpisac itp. Jak sie przyznalem ze to ja wyslalem to od razu zakonczyla rozmowe. Chyba nie warto sobie zawracac glowe. Jeszcze zostalem nazwany dwulicowcem. Wytlumaczy mi ktos o co chodzi? Chociaz w sumie wiem, ale jednak nie okazala sie taka niesmiala, teraz nazwal bym ja dziwna.
: 10 mar 2008, 22:48
autor: Olivia
Anonimowa kartka na dzień kobiet? Mrrrrau....
Lubię niespodzianki.

: 10 mar 2008, 23:43
autor: Imperator
Anonimowa kartka na dzień kobiet? Mrrrrau....
Lubię niespodzianki.
Ano, najlepiej takie z poszlakami. Jak niewiasta jest ciekawa, to dotrze po nitce do kłębka, kto był autorem tej przemiłej niespodzianki.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)