jak przestać być choleryczką?
: 03 lut 2008, 19:44
czesto sie kloce. <walka> o glupoty. z osoba ktora bardzo kocham. on tez ma silny i zdecydowany charakter. ale moje cholerstwo
tez daje o sobie znac. klocimy sie o glupoty, totalne pierdoly.
szybko mi zlosc przychodzi.
nie chce zeby tak bylo
jak mam pracowac nad soba? kocham go, te powroty po klotni sa cudowne, ale po co sie klocic....
EDIT: treść, nie forma, w czerni te same treści powinny pozostać tak samo istotne...
tez daje o sobie znac. klocimy sie o glupoty, totalne pierdoly.
szybko mi zlosc przychodzi.
nie chce zeby tak bylo
jak mam pracowac nad soba? kocham go, te powroty po klotni sa cudowne, ale po co sie klocic....
EDIT: treść, nie forma, w czerni te same treści powinny pozostać tak samo istotne...
. Znajdż zajęcie które albo będzie Ci wyciszać, albo kumulować twoją energię, myślę jednak, że jesli jesteś cholerykiem nie zmienisz tego, możesz próbować to opanować tylko w jakimś zakresie...gdy narasta w tobie wściekłość - wyjdz, ustal może ze swoim facetem, ze jeśli powiesz 'wychodze', to macie się rozejść do różnych narożników
Paradoksalnie to kobiety są jednak lepsze w technikach treserskich 
