agnieszka.com.pl • Dlaczego ona nie chce ze mną rozmawiac
Strona 1 z 1

Dlaczego ona nie chce ze mną rozmawiac

: 19 sty 2008, 00:03
autor: uczen
Witam wszystkich. Jestem zakochany od ponad roku w jednej dziewczynie. Zawsze wydawało mi sie ze mnie lubi, a przynajmniej byłem pewny że mnie nie nie lubi. Zawsze gdy z nią pisze ona odpowiada bardzo lakonicznie, do tego stopnia ze odniosłem wrażenie ze nie chce po prostu ze mną rozmawiać. Gdy spytałem jej czemu tak jest ona odp ze "tak lubi", wiec zapytałem "może po prostu nie chcesz ze mną gadać" ona na to "to wyglada jak potwierdzenie". Zatem napisałem jej żeby napisała cos jak bedzie miała ochotę i ze bede na to czekał, ona na to ze "pierwsza nie napisze", więc ja napisałem że pewnie ja to zrobie a ona odp "jak cchesz..." a gdy napisałem jej no chyba ze nie chcesz żebym napisał ona na to "juz napisałam".

Nikt jeszcze nigdy nie napisał mi że nie che ze mną rozmawiać :(
Może to wydaje sie dla was dziecinne ale ja nie wiem co mam zrobić w tej sytuacji bo ja to odbieram tak ze ona nie chce ze mną gadać i ze nie powinienem do niej pisać :( ale ja ją naprawde kocham i nie moge sie do niej nie odzywać :(

Co powinienem zrobić?

P.s Ona nie wie ze ją kocham

: 19 sty 2008, 00:11
autor: SaliMali
Nikt jeszcze nigdy nie napisał mi że nie che ze mną rozmawiać :(
widzisz. Ona jest pierwsza
uczen pisze:Może to wydaje sie dla was dziecinne ale ja nie wiem co mam zrobić w tej sytuacji bo ja to odbieram tak ze ona nie chce ze mną gadać i ze nie powinienem do niej pisać :(
to chyba dopbrze odbierasz, wiec po prostu daj jej spokoj
uczen pisze:Co powinienem zrobić?
skoro nie chce z Toba rozmawiac to nie pisz/ mów do niej.

: 19 sty 2008, 00:13
autor: uczen
SaliMali łatwo ci mówić, wiem że powinienem odpuscic ale nie dam rady chyba :(

: 19 sty 2008, 00:18
autor: Nemezis
yyy... no dla mnie sytuacja jest raczej jasna. Napisala wprost, ze nie chce rozmawiac, wiec pewnie nie chce i wyznanie jej milosci nic tu nie zmieni. Poza tym chyba bardziej boli Cie to, ze ktos Ci pierwszy raz powiedzial cos takiego, a nie, ze nic nie wyszlo. I nie nazywalabym tego miloscia od razu...

: 19 sty 2008, 00:21
autor: uczen
Nie widzę nic co stałoby na przeszkodzie naszej rozmowie, nigdy nie powiedziałe jej nic co mogłoby ją urazic. Nie uwazam sie też za jakiegoś zamulającego frajera z którym nie idzie pogadać

: 19 sty 2008, 00:24
autor: Nemezis
uczen pisze:Nie widzę nic co stałoby na przeszkodzie

brak ochoty do rozmowy ze strony tej dziewczyny nie jest przeszkoda?
a moze ona wie (zauwazyla), ze czujesz do niej miete i zachowuje sie tak, bo nie chce robic Ci nadziei?

: 19 sty 2008, 00:27
autor: uczen
Nemezis - jestem pewny co do tego, i wcale nie uważam patrząc na to wszystko z perspektywy czasu chyba wolałbym jej nie kochac, ale tak jest i ta milosc nie daje mi spokoju :( Wiem że nie powinienem sie narzucać ale ja nie o niej zapomnieć :( I nie rozmawiam z nia codziennie, nie chodze za nią jak pies, właściwie pisze tu bo naprawde sie tego nie spodziwałem z jej strony. Zawsze jakies całuski wysyłał jak rozmawialiśmy, myślałem ze mnie lubi :(

[ Dodano: 2008-01-19, 00:30 ]
Nemezis pisze:brak ochoty do rozmowy ze strony tej dziewczyny nie jest przeszkoda
Jest i to dużą tylko nie sądziłem że ona znajdzie takowa, raczej o to mi chodziło

Nemezis pisze:a moze ona wie (zauwazyla), ze czujesz do niej miete i zachowuje sie tak, bo nie chce robic Ci nadziei?
- moze :(

: 19 sty 2008, 00:35
autor: Nemezis
uczen pisze:Zawsze jakies całuski wysyłał jak rozmawialiśmy, myślałem ze mnie lubi :(

kobieta zmienna jest, pamietaj o tym. Ja tu widze dwie mozliwosci - albo, jak juz napisalam, nie chce robic Ci nadziei albo ma jakis zly czas/humorki. Jezeli to drugie, to nie odzywaj sie przez jakis czas do niej, moze przejdzie.

A tak na marginesie - uwazam (i nie tylko ja), ze nie mozna kogos tak naprawde kochac nie bedac nigdy z ta osoba. Jako para oczywiscie. Mowiac o kochaniu sam sie nakrecasz. Jestes zauroczony, czujesz miete albo co najwyzej zakochany (bo to jest co innego niz kochac).

: 19 sty 2008, 00:41
autor: FrankFarmer
Spróbuj kupić zaje*** obrączkę, 64 czerowne różyczki, skombinuj wóz i padnij przed nią na kolana i poproś ją o rękę!!! mówie ci to działa zawsze!! wtedy ci juz na gg będzie buziaczki posyłać i wielka miłość aż po grób (albo aż po 'wyloguj' <hahaha> ) bedzie kwitła!! <browar>

: 19 sty 2008, 00:43
autor: uczen
mam nadzieje ze to tylko humorki :(

[ Dodano: 2008-01-19, 00:44 ]
FrankFarmer - jestes zajebiście smieszny buraku jebany!!

: 19 sty 2008, 00:47
autor: FrankFarmer
..powiedział 14letni chłopczyk do faceta... bana mu na dzień dobry :)

: 19 sty 2008, 00:49
autor: uczen
FrankFarmer - nie mam 14lat, natomiast twoja wypowiedz nie wyglądała na wiecej <mlotek>

: 19 sty 2008, 00:53
autor: FrankFarmer
masz racje. moja wypowiedź jest na tyle samo lat ile twój ogromny problem. czyli na 14 <przytul>

: 19 sty 2008, 00:58
autor: uczen
może to i śmieszne ale bardzo mnie to boli :(

: 19 sty 2008, 01:02
autor: FrankFarmer
a próbowałeś już numer ze smołą i pierzem??

: 19 sty 2008, 01:04
autor: uczen
FrankFarmer - a zamkniesz censored czy chcesz sie ustawić !!??

: 19 sty 2008, 01:07
autor: FrankFarmer
<hahaha> ok ustawka. ile masz wzrostu i jak myślisz co twoja ukochana o tobie pomyśli?? i wiesz musze najpierw dostać zgode na pobicie dzieci żeby wszystko było full legal <banan>

: 19 sty 2008, 01:16
autor: uczen
Większość ludzi takich ja ty leży i kwiczy kiedy dopadną go konsekwencje. Ty jesteś kolejna censored która jest mocna bo wie że nic z tego nie bedzie, Ja szukam na tym forum pomocy a nie zaczepki wiec jesli nie potrafisz mi pomóc to censored lecz nie jestem też pierwszym lepszym fajerem który daje se w kasze dmuchac

: 19 sty 2008, 01:18
autor: ksiezycowka
Sprawa prosta - nie chce z Toba gadac. Niewazne czemu - NIE CHCE!
Zaakceptuj to, bo nie masz innego wyjscia i juz. Jak nie umiesz i dalej bedziesz sie jej narzucal to da Ci bana po prostu albo po prostu sie wkurzy maksymalnie i pare jeszcze bardziej niezbyt milych rzeczy uslyszysz.

: 19 sty 2008, 01:18
autor: uczen
właściwie nikt nie potrafi mi pomóc bo cieżki jest zrobic coś w tej sytuacji. Szukam tylko jakiegos wsparcia w trudnej dla mnie chwili bo naprawdę nie wiem co mam zrobić, choć wiem że powinienem sie odczepić :(

: 19 sty 2008, 01:20
autor: ksiezycowka
Ale tu nie ma co robic! Tu nie ma problemu. Sytuacja jest klarowna, jasna! Pogodz sie z tym i nie marudz <cisza>