agnieszka.com.pl • Co myśleć o takim zachowaniu dziewczyny?
Strona 1 z 2

Co myśleć o takim zachowaniu dziewczyny?

: 18 sty 2008, 14:05
autor: Raddecki
Witam was. Dawno tutaj nie zaglądałem, ale akurat mam pewien problem i chciałbym posłuchać dobrych rad być może mądrzejszych ode mnie ludzi. A chodzi jak to zwykle o kobietę :)
Poznałem ją przez internet. Za nami kilka spotkań. Wzajemna fascynacja, chemia od samego początku, nadawanie na tych samych falach. Z jej strony zainteresowanie, o czym świadczy choćby to, że często sama się do mnie odzywa - pisze smsy, dzwoni. Z każdym spotkaniem poznajemy się lepiej, zbliżamy się do siebie. Niemal idealna sytuacja, żeby wyszło z tego coś więcej. No ale jest jedna rzecz, która mi nie daje spokoju. Odkąd się poznaliśmy na jednej ze stron randkowych ja praktycznie w ogóle tam nie zaglądam. A ona codziennie i to po kilka razy. Wiem, bo sprawdzam ją z innego konta. Jasne, nie jesteśmy parą i możemy sobie robić co chcemy i z kim, ale nie ukrywam że jestem tym wkurzony i tracę pomału motywację do dalszego 'zdobywania' jej. Wiecie jak to jest - świadomość tego, ze byc może ona jednocześnie umawia się z innymi, nie jest to miłe, a zwłaszcza dla faceta takiego jak ja, który dość szybko się angażuje.

Ona należy do dziewczyn-kokietek. Takie mam wrażenie, zresztą swoim sposobem zachowania i seksapilem właśnie mnie oczarowała. Nie jest nieśmiała, raczej rozrywkowa i pewnie nie szuka stałego związku. No ale ja też nie należę do nieśmiałych czy mało rozrywkowych. Jak mam rozumieć jej zachowanie? Jak myślicie, czy to że ona ciągle wchodzi na te stronki oznacza, że szuka innych i dac sobie spokój? A może pogadać z nią o tym? Ale to chyba niezbyt dobry pomysł, bo w sumie to nie mogę jej nic zarzucić. Napiszcie kobiety szczerze. Gdybyście były zauroczone facetem i zaczeło by wam na nim zależeć to wchodziłybyście na tego typu strony? Bo może to jest normalne, a ja sobie niepotrzebnie wkręcam.

I tu pojawia się kolejne pytanie - czy da się w taki sposób poznać normalną, lojalną kobietę? Tzn. taką, która nie traktowałaby tego typu znajomości tylko jak rozrywki? Pewnie, pobawić się można, ale wydaje mi się, że w pewnym momencie powinno pojawić się coś takiego jak zaangażowanie, które spowoduje, że inni faceci nie będą się liczyć. Właśnie na coś takiego czekam, ale się chyba nie doczekam...

: 18 sty 2008, 14:10
autor: tr3sor
Skoro juz na starcie sprawdzanie to co to bedzie pozniej xD

Znaczy to dla mnie nie mniej nie wiecej tyle, ze fajnie spedza z toba czas lubi cie. Moze ma nadzieje na cos wiecej moze nie. Ale narazie sie nie angazuje ;)

A moze sprawdza te strony z nudow ? rytuna dnia ? sam osadz ty ja poznajesz nie my.

Zaryzykuj jesli dojdziesz do wniosku ze jest warta by pozniej cierpiec :)

: 18 sty 2008, 14:15
autor: Raddecki
tr3sor, tak, masz rację. Niedobrze, że ją sprawdzam. W zasadzie wyszło to przez przypadek parę dni temu, bo wcześniej byłem przekonany, że skoro tak dobrze spędza się nam razem czas, to musi być coś na rzeczy. No ale zalogowałem się z ciekawości na tą stronę po prawie 2 miesiącach przerwy i zauważyłem, że ona jest tam codziennie. Teraz się trochę wkręciłem i ją po prostu sprawdzam. Ale może mi przejdzie :)

: 18 sty 2008, 14:23
autor: tr3sor
Szukasz dziury w calym !

Skoro chcesz czegos wiecej wyciagnij po to reke. Jesli sie nieuda trudno nie pierwszy nie ostatni raz. Pocierpisz dluzej lub krocej i znow staniesz przed podobna decyzja :) Bez ryzyka niema zabawy a i wygrana juz niesmakuje tak samo ;]

Olej sprawdzanie i tak nic to nie zmieni czy bedziesz ja sprawdzal czy nie ;] jak bedzie chciala kopnac w dupencje to to zrobi bez wzgledu na to czego sie dowiesz "szpiegujac" :)

: 18 sty 2008, 14:28
autor: Raddecki
Masz rację. W zasadzie to jej sprawa, a jak jest między nami dobrze, to nie ma co sobie głowy zawracać. Po prostu ja podchodzę emocjonalnie do tego typu spraw, stąd ten problem.

: 18 sty 2008, 14:30
autor: Vito Corleone
To normalne, ze tam zaglada bo z pewnoscia dostaje setki maili od innych gosci caly czas. Znam ten system dokladnie i wiem jak to jest od strony dziewczyn bo sam kilka poznalem, zyskalem kolezanki i dokladnie mi to wylozyly. Oprocz tego co 2 to pewnie propozycja sponsoringu. Moze z kims caly czas flirtowac, w koncu kilka spotkan do niczego nie zobowiazuje, ale jezeli to potrwa dluzej to porozmawiajcie. Moje zdanie na temat czy w ten sposob mozna poznac kogos wartosciowego brzmi - tak.

: 18 sty 2008, 15:01
autor: Hyhy
A ja dodam od siebie - nie wiem jak to ocenic, raczej to kwestia indywidualna. Co mam na mysli? Mam kolezanke, sympatyczna z tego co ja znam i fajna dziewczyna, mnie kreci fizycznie itd :) i ona poznala faceta na sympatii. I teraz tak - na plus - jak sie poznali to zablokowala swoje konto... nie szukala nic innego. A final jest taki ze po 3 miesiacach go zostawila bo sie spotyka z innym :D wiec jak widac - niby zachowala sie bardzo fajnie, a ogolnie wyszla z tego kupa, bo zachowala sie glupio :D

Takze stad wydaje mi sie ze to zalezy od czlowieka.

: 18 sty 2008, 17:12
autor: joj_sport87
Wedlug mnie ona w tej chwili nie ma zadnych zobowiazan wobec Ciebie.
Fakt - mnie tez by to troche denerwowalo bo tez podchodze do takich rzeczy dosyc emocjonalnie.
Wydaje mi sie, ze to jest jej dzienna rutyna, tak samo jak wielu z nas sprawdza maila i inne serwisy wlaczajac tylko kompa - po prostu nawyk.
GO FOR IT - kto nie ryzykuje, ten nie zyskuje. Mozesz jedynie zyskac i nic nie stracic :)
Wyloz karty na stol, jesli widzisz, ze sie jej podobasz i vice versa. Wtedy pogadacie o sprawach serwisu i tego jak to postrzegasz (byc moze jak bedziecie juz razem zawiesi konto).

: 18 sty 2008, 17:53
autor: kulka
Hehehe, babeczki bywają różne ;) tylko jej nie mów 'wiesz, zauważyłem, że codziennie sprawdzasz swoje konto TAM i TAM' - reakcja może być różnista :) Ale wg mnie szczera rozmowa byłaby najlepsza. Po co się męczyć i snuć domysły? Na Twoim miejscu zaczęłabym jakimś żarcikiem ;) No, ale to tylko moje podejście ;]

: 18 sty 2008, 19:39
autor: ksiezycowka
Dla mnie nie ma w jej zachowaniu nic dziwnego. To normalne. Nie ma zobowiazan, poznaje Cie dopiero. Ciebie i innych. Musi poznac by sie zauroczyc czy chciec sie angazowac.
Szukasz sobie problemow na sile.

: 18 sty 2008, 20:12
autor: Xavi
Ale co rozumiesz przez ta fascynacje? Jak ona sie objawia? Bo jezeli tylko tym ze do ciebie sama dzwoni i pisze smsy albo na gadu to sory, ale moim zdaniem to jeszcze o niczym nie swiadczy.

: 18 sty 2008, 21:50
autor: Joasia
Nie ma w tym nic dziwnego, dopiero się poznajecie, ona się jeszcze nie zaangażowała. Jak będzie z tego coś poważnego to daruje sobie szukanie innych facetów. Jak jej powiesz że widziałeś że się tam loguje to ona zapyta Ciebie co w takim razie Ty tam robiłeś, i co odpowiesz? <aniolek>

: 19 sty 2008, 01:23
autor: FrankFarmer
Raddecki pisze:Odkąd się poznaliśmy na jednej ze stron randkowych ja praktycznie w ogóle tam nie zaglądam. A ona codziennie i to po kilka razy. Wiem, bo sprawdzam ją z innego konta.

Konsekwencja rulez! <palant> Nie wiadomo komu wierzyć <hahaha>

Jak musisz to sprawdzaj i do momentu gdy ona tam bedzie sie po prostu nie angażujzbytnio. Nie ma innej opcji.

: 19 sty 2008, 10:26
autor: tarantula
Raddecki, jesli jest z Toba i dalej zaglada na takie stronki to WIERZ MI, szuka lepszej parti.

Albo juz daj sobie spokoj i nie marnuj czasu i "energi" albo
FrankFarmer pisze:nie angażujzbytnio
. Tu naprade nie trzeba wrozyc z fusow zeby widziec poczatek konca. Rozgladaj sie za inna juz chlopie :)

: 19 sty 2008, 16:59
autor: Jawka
tarantula pisze:jesli jest z Toba i dalej zaglada na takie stronki to WIERZ MI, szuka lepszej parti.
Ja bym tak od razu nie demonizowała... choć w tym co napisała tarantula jest pewne założenie, które warto by rozważyć.
Otóż: primo: ważny jest powód dla którego loguje się na taką stronę, secundo: ważna jest wasza relacja.
Zacznijmy od relacji, bo od tej kwestii może dużo zalezeć. Jeśli spotykacie się na stopie koleżęnskiej to myślę, że dalej nie tzeba tego tematu ciągnać, bo wiesz, że z racji braku rozbowiązań wymagań tez być nie może :] Jeśli jednak wasze relacje są bardziej zażyłe- to powody jej wejść na portal mogą być takie:
: ona może tam logować się aby nie tracić kontaktu ze znajomymi (dziś coraz częsciej takie portale przezstają być anonimowe, znajomi wymieniają się linkami do swoich stron), lub jest to dla niej sposób na dowartościowanie się. Jak jest atrakcyjna, ma ciekawy opis, coś co przykuwa uwagę to dostaje pewnie kilka maili dziennie, pełnych komplementów, miłych słow. Kobiety bywają próżne. Więc teoretycznie nie masz się czym martwić.
Praktycznie może być jednak tak jak pisze tarantula (patrz wyżej), więc uważaj abys się nie zaangażował w jakąś tokstyczną relację. Jeśli już się nie zaangażowałeś.
Swoją drogą to trochę nieuczciwe, że sprawdzasz ją z drugiego konta ;-)

Raddecki pisze:czy da się w taki sposób poznać normalną, lojalną kobietę?
Odpowiedz na to pytanie sobie tak: czy ja jestem normalny i lojalny (spójrz na sobie z perspektywy uzytkownika takiego portalu)

: 19 sty 2008, 18:35
autor: Olivia
tarantula pisze:Raddecki, jesli jest z Toba

Ale z Nim nie jest.

Drogi kolego, trzymaj się faktów. Nie jesteście razem, więc Ona żyje jak dotychczas.
Są 2 wyjścia:
1. Albo za mało Jej okazujesz, że Ci się podoba, że Ona nawet myśli, iż masz Ją za swoją koleżankę.
1. Albo lubi Cię, ale nic więcej.

Zejdź na ziemię. Kilka miłych spotkań, chemia, smsy i telefony zakochania nie czynią. Czasami trzeba czegoś więcej. I tego czegoś właśnie brakuje.

: 19 sty 2008, 20:09
autor: ksiezycowka
tarantula pisze:nie trzeba wrozyc z fusow zeby widziec poczatek konca.
Tylko ze tu nawet poczatku jeszcze nie ma ani zwiazku :]

: 19 sty 2008, 20:13
autor: tarantula
księżycówka pisze:Tylko ze tu nawet poczatku jeszcze nie ma ani zwiazku :]

Tak ale gdyby byla tak zafascynowana jak opisuje autor to faktycznie nie zagladalaby tak czesto na ta strone. Jak pisalam, szuka lepszej parti.

: 19 sty 2008, 20:18
autor: ksiezycowka
tarantula pisze:Tak ale gdyby byla tak zafascynowana jak opisuje autor
Ale gdzie on opisuej jqakas fascynacje? Moze mi cos umknelo :> Ja tam widzialam tylko, ze pisal o paru spotaknaich raptem. Do fascynacji daleko.

: 19 sty 2008, 20:29
autor: tarantula
księżycówka pisze:Do fascynacji daleko.

On tak to widzi, wiec odnioslam sie do tego. Tak czy owak kolego tez znajdz sobie jakie wyjscie awaryjne ;)

: 20 sty 2008, 00:27
autor: tr3sor
"Tak czy owak kolego tez znajdz sobie jakie wyjscie awaryjne"

Wyjscie awaryjne ? w morde ja chyba naprawde mimo wszystko jestem romantykiem ...

Jizas ludzie co to ma byc ? czy zwiazek i milosc to wymogi ? szukanie awaryjnych wyjsc ? a na co to komu ? nie uda sie predzej czy pozniej ktos sie znajdzie takie szukanie awaryjnych wyjsc w momencie gdy kims sie interesujemy "na powaznie" jest dla mnie uhm niepowaznym traktowaniem zwiazku jako przymusem spelnienia jakis tam norm spolecznych -.-

A w censored z tym -.-

: 20 sty 2008, 11:16
autor: ksiezycowka
tr3sor pisze:w morde ja chyba naprawde mimo wszystko jestem romantykiem ...
Ja absolutnie nie jestem, ale sie zgadzam, ze paranoja jest wiac kiedy tylko cos może pojsc w zla strone. Nawet jeszcze nie poszlo. Ale cos latwiej odpuscic, nie? Po co sie wysilac :]

: 20 sty 2008, 11:28
autor: ByłoSobieŻycie
Przyznam się, że mi nie zdarzyło się zaglądać na takie strony - nie odpowiada mi taka forma, więc znawczynią być nie mogę. Ale z tego co zauważyłam (po osobach, które są na takich serwisach) to jest w dużej części sposób na dowartościowanie. Poza tym, twoja nowa znajoma pewnie rozmawia już z wieloma innymi osobami, zwłaszcza jeśli jest na serwisie dłużej od Ciebie. Z resztą większość serwisów - niekoniecznie randkowych tak działa. Ludzie zamieszczają swoje zdjęcia - dziewczyny najczęściej prezentują siebie na najlepszych zdjęciach i tylko czekają na "mile" komentarze. Może lepiej się skupiać na osobach, które nie mają w profilu zdjęcia, to chyba w cale nie oznacza, że ktoś jest koszmarnie brzydki :)

: 20 sty 2008, 11:32
autor: Hyhy
ByłoSobieŻycie pisze:ziewczyny najczęściej prezentują siebie na najlepszych zdjęciach i tylko czekają na "mile" komentarze.
Wlasnie a tego nie qmie :D bo zdjecia mam po to zeby ktos mnie mogl zobaczyc, owszem, jak sie podobam to dobrze ale zebym CZEKAL na mile komentarze lol ;>

: 20 sty 2008, 12:48
autor: tarantula
księżycówka pisze:ze paranoja jest wiac

Nie wiac ino tez poznawac sobie inne z tej stronki. Ludzie relax <evilbat>
ByłoSobieŻycie pisze:Ale z tego co zauważyłam (po osobach, które są na takich serwisach) to jest w dużej części sposób na dowartościowanie.

Dobrze prawisz. 90% tak wlasnie robi.
Hyhy pisze:Wlasnie a tego nie qmie :D

Bo jestes facetem ;P

: 20 sty 2008, 12:59
autor: ksiezycowka
tarantula pisze:Bo jestes facetem ;P
To ja chyba tez, bo tez nie rozumiem takich glupot. :/ Po co to komu? :/

: 22 sty 2008, 00:23
autor: Raddecki
Dzięki serdeczne za komentarze w tym wątku. I jednocześnie przepraszam, że nie udzielałem się tu regularnie. Ale teraz postaram się jeszcze coś dopisać. Z tą dziewczyną na razie nic do przodu nie ruszyło. Nie widzieliśmy się od tygodnia, mamy aktualnie tylko kontakt przez skype. I coraz bardziej zaczynam się utwierdzać w tym, że ona traktuje naszą znajomość tylko jak zabawę, np. wczoraj powiedziała mi, że nie szuka raczej związku, tak jakby chciała mi dać do zrozumienia, że na nic więcej nie mogę liczyć. Ale to jeszcze nic. Wyobraźcie sobie, że ona napisała na tych randkach do mojego kumpla. On nas razem widywał na tzw. mieście i dał mi cynk, że się do niego odezwała. No to pociągnęliśmy temat, kumpel zaczął zgrywać "machomena", wymienił z nią dwie wiadomości, w których sypał totalnie seksualnymi aluzjami, i wiecie co? Chciała się z nim umówić, sama zaproponowała konkretny dzień i godzinę. Po tym zwątpiłem, dam chyba sobie z nią spokój, nie chcę tracić nerwów. I jeszcze odnośnie tego co wcześniej ktoś napisał, tj. żebym się zastanowił czy sam jestem uczciwym i lojalnym użytkownikiem takiego portalu randkowego. A więc tak, nie ukrywam, że mam za sobą parę takich internetowych znajomości, z których jednak nic nie wynikało. W ani jednym przypadku nie było "chemii", która pojawiła się dopiero w przypadku tej dziewczyny, no ale jak widać to nie wystarcza. Czy jestem lojalny? No na pewno na tyle, że nigdy nie umiawiałem się jednocześnie z kilkoma dziewczynami, a jeśli czułem że nic z tego nie będzie to sam kulturalnie kończyłem znajomość po 1-2 spotkaniach.
No i teraz to w zasadzie jeszcze chodzi mi po głowie taka kwestia, że być może ja za długo czekam, żeby pokazać jej w jakiś sposób, że zależy mi na czymś więcej niż tylko na koleżeństwie z nią. Bo jak na razie to nasze spotkania były bardzo fajne, ale ja nie dałem jej po sobie poznać, że mi zależy. Może ona też myśli, że traktuję ją tylko jak dobrą kumpelę. To jest rzecz, którą mógłbym jeszcze "wybadać" zanim ostatecznie zerwę z nią znajomość. Pozdrawiam was.

: 22 sty 2008, 22:13
autor: ByłoSobieŻycie
Wydaje mi się, że jeśli poznaje się kogoś przez internet to powinno się jak najszybciej z kimś kto nam odpowiada spotkać w realu - na randkę, a nie na żadne koleżeńskie spotkanie - skoro nie o to Ci chodzi.
Masz żal o to, że się od razu chciała umówić z kolegą, ale ten dał jej wyraźne sygnały - co do relacji jakiej on może oczekiwać, ty nie.
Swoją drogą nie lepiej poznawać ludzie w świecie rzeczywistym?

: 23 sty 2008, 00:35
autor: Golly Gee
Raddecki a spójrz jeszcze w ten sposób... skoro mówisz:
Raddecki pisze:ale ja nie dałem jej po sobie poznać, że mi zależy
to może jej zagranie z Twoim kumplem to taka chęć zmotywowania Ciebie... Taki egzamin, albo taka gra... Bo jeśli nie zareagujesz (nie okażesz zazdrości) to dasz do zrozumienia, że aż tak bardzo Ci nie zależy. I wszystko jasne.

A na marginesie to też nie jestes pewny swoich uczuć, takie mam wrażenie :)
I nie wiem co jest złego w umawianiu się z kilkoma dziewczynami na raz, zanim z którąś się nie wyklaruje?

: 23 sty 2008, 09:32
autor: Vito Corleone
Wg mnie jesli umowic sie chciala z twoim kumplem pomimo jego frywolnego podejscia to dalbym sobie spokoj. Wydajesz sie w takim razie byc taka zapchaj-dziura na chwile obecna, ale zawsze mozna sie przeciez mylic...Na takich portalach jest mnostwo dziewczyn, ktore tam egzystuja, umawiaja sie, ale nie potrzebuja stalych zwiazkow, szukaja znajomych, boja sie zaangazowac, same nie wiedza czego chca tak naprawde! A ty jak poczules chemie to mozesz teraz zostac tylko skrzywdzony.