agnieszka.com.pl • Sprawdzanie smsów bliskiej osoby
Strona 1 z 1

Sprawdzanie smsów bliskiej osoby

: 07 sty 2008, 08:30
autor: rav194
Hej.

Czy sprawdzaliście kiedykolwiek treści smsów bliskiej osoby?
Osobiście zawsze myślałem że to coś złego i chyba nadal tak myślę, ale ostatnio "skontrolowałem" smsy swojej dziewczyny i dało mi to wiele do myślenia.

Ostatnio ciągle widziałem jak przychodzi jej sms od jakiegoś Tomka. Raz gdy wyszła na parę minut, wizołem telefon i sprawdziłem wszystkie smsy od tego gościa. Okazało się że facet kilkakrotnie chciał się umówić z moją dziewczyną, pisze że jest śliczna, słodka, czy teksty typy: ''śpij słodko Aniołku" albo "buziaczki Kotku" (!!!)

Nie powiem że się nie wkurzyłem, już miałem ją zapytać co to ma być, ale stwierdziłem że lepiej nie.
Nie wiem w jaki sposób dowiedzieć się co łączy ją z tym gościem i kim on w ogóle jest? Nie powiem jej przecież że sprawdziłem jej smsy.

: 07 sty 2008, 09:31
autor: tr3sor
Sprawdzalem ;) wiele sie dowiedzialem ;) ale z milosci i tak sobie zbytnio do serca niebralem ;> I sie na tym przejechalem <hahaha> :)

"Badz dobrej mysli, spodziewaj sie najgorszego" :) Chodz to tylko moje zdanie i wrecz mam nadzieje ze sie myle :)

: 07 sty 2008, 09:41
autor: eng
Sprawdzanie samo w sobie jest złe, ale to jedyna rzecz która może uzmysłowić Ci że ktoś oszukuje i to patrząc prosto w oczy, usmiechając się ...
Dwa razy przerabiałem w związkach podobną systuację, raz robiąc awanturę, drugi raz udając, że o niczym nie wiem - efekt końcowy identyczny.
Nie wierz w tłumaczenia że to tylko kolega, że się przyczepił, albo że potrzebuje pomocy bo takie teksty to bujda na resorach, panna sobie "wyjście awaryjne" szykuje, czyli kombinuje i nie ma uczciwych zamiarów.
Nic dobrego z tego nie będzie.

: 07 sty 2008, 10:48
autor: adamodewy
Nie sprawdzam, ale u nas to jest tak ze jak przychodzi sms do mnie a ona ma bliżej to ona odczytuje, nawet mnie nie pytając (mnie to nie przeszkadza, powiedzialem jej sam, że może tak robic). a jak do niej przychodzi to czasem ja za jej zgoda przeczytam, bez jej zgody czytalem jeszcze nigdy, chociaż wiem że nie mialaby nic przeciw (ale i tak pytam).

w Twojej sytuacji nie wiem co bym zrobil, szczegolnie ze jak widze smsy to prywatna sprawa przynajmniej jednej ze stron. trudno bedzie Ci to delikatnie rozegrać, ale przychylam sie do zdania eng, chociaż może to faktycznie jakiś natręt i nic wiecej. tu wiele zależy od tego co Twoja dziewczyna mu odpisuje, a nie od teo co on pisze.

: 07 sty 2008, 11:02
autor: Miltonia
Tu jest wszystko. Nastepnym razem przeczytaj regulamin i skorzystaj z wyszukiwarki.

http://agnieszka.com.pl/forum_php/viewt ... t=kontrola