Podpowiedzcie..
: 19 sie 2007, 16:13
Hej.
Nie jest to jakis wielki problem ale podpowiedzcie mi tylko pewną rzecz
Otóż od pewnego czasu jest tak że gdy chce wyjść z dziewczyną na jakąś imprezę to albo jest zmęczona, albo zajęta, albo nie ma ochoty, itd. itd... ciagle jakieś tłumaczenie.
Wczoraj po raz kolejny zaproponowałem jej żebyśmy gdzieś wyszli, a ona odpowiedziała że już umówiła się z koleżanką na inną imprezę i zapytała czy nie będę zły. Odpowiedziałem że owszem będę bo stale chodzę sam na imprezy (albo w ogóle nie chodzę przez to że woli zostać w domu) i mam tego troche dość. Ona na to że mnie nie rozumie, że przecież może czasem pójść gdzies z koleżanką itd... Tak wyszła pewna wymiana zdań, mała kłutnia.
Teraz nie wiem czy mam ja przeprosić czy jak bo ona najwyraźniej się obraziła.
Z góry dzieki za odp, nie dzięki za głupie komentarze
Nie jest to jakis wielki problem ale podpowiedzcie mi tylko pewną rzecz
Otóż od pewnego czasu jest tak że gdy chce wyjść z dziewczyną na jakąś imprezę to albo jest zmęczona, albo zajęta, albo nie ma ochoty, itd. itd... ciagle jakieś tłumaczenie.
Wczoraj po raz kolejny zaproponowałem jej żebyśmy gdzieś wyszli, a ona odpowiedziała że już umówiła się z koleżanką na inną imprezę i zapytała czy nie będę zły. Odpowiedziałem że owszem będę bo stale chodzę sam na imprezy (albo w ogóle nie chodzę przez to że woli zostać w domu) i mam tego troche dość. Ona na to że mnie nie rozumie, że przecież może czasem pójść gdzies z koleżanką itd... Tak wyszła pewna wymiana zdań, mała kłutnia.
Teraz nie wiem czy mam ja przeprosić czy jak bo ona najwyraźniej się obraziła.
Z góry dzieki za odp, nie dzięki za głupie komentarze



Jej prawo i zmuszać tu się jej nie powinno. Poza tym, czy mam wrażenie że wy tylko na imprezki chadzacie? I nie ma żadnych innych hmm, atrakcji?