agnieszka.com.pl • Prosze o pomoc!!
Strona 1 z 1

Prosze o pomoc!!

: 11 lip 2007, 22:11
autor: m_p
Chcialam sie Was poradzic.Otoz mam kolege na ktorym mi bardzo
zalezy.Chcialabym mu o tym powiedziec ale nie wiem czy kobiecie wypada zrobic
ten pierwszy krok,wyznac swoje uczucia.Wiec co mi radzicie??

: 11 lip 2007, 22:20
autor: Leonardo
Jeżeli chodzi o mnie- to na pewno bym czegoś takiego nie potraktował negatywnie-wręcz przeciwnie <tak> w dziesiejszych czasach w erze kobiety wyzwolonej takie coś wcale nie jest czymś nowym. A tak na marginesie to w liceum chodziłem z dziewczyną- i to było z jej inicjatywy- gdyby ona za mną nie ganiała i powiwedziała co czuje to chyba sam bym do niej nie podszedł- a tak wyszedł fajny związek trwający 3 lata- bardzo miło wspominam. Więc jeżeli ci się podoba to działaj! Ale nie rób tego tak aby ten poczuł się osaczony bo to przyniesię odwrotny skutek :> Tak w sumie to dochodze do wniosku że wszystkie moje dotychczasowe związki były z inicjatywy tej drugiej strony :(( Życzę powodzenia!

: 11 lip 2007, 22:24
autor: soulvibrates
Probowac zawsze mozna byle nie nachalnie.....

: 11 lip 2007, 23:52
autor: joj_sport87
ja Ci radze zrobic ten pierwszy krok :) oby nie nazbyt nachalny ten kroczek ;) w koncu tak jak Leo powiedzial - jest era wyzwolenia kobiet :]

: 12 lip 2007, 12:38
autor: Bash
Zrób pierwszy krok.
Później żałować będziesz. Faceci, nie patrzą z "byka' na pierwszy krok kobiet. Wręcz przeciwnie. Pamiętaj, żeby tylko nie być zbytnio nachalna <browar>

: 12 lip 2007, 12:43
autor: papewa
Ja zrobilam pierwszy krok i juz ponad pol roku jestem w udanym zwiazku:)DO DZIELA!!i powodzenia ;PP

: 12 lip 2007, 14:33
autor: Joasia
m_p pisze:Chcialabym mu o tym powiedziec ale nie wiem czy kobiecie wypada zrobic
ten pierwszy krok,wyznac swoje uczucia.
Raz się żyje. Jak to się mówi: człowiek bardziej żałuje tego czego nie zrobił niż to co zrobił. Powodzenia :]

: 12 lip 2007, 15:20
autor: m_p
soulvibrates pisze:Probowac zawsze mozna byle nie nachalnie.....


A co rozumiecie przez to zeby nie zrobic tego zbyt nachalnie,mam mu tego nie powiedziec wprost tylko dac jakies inne znaki.Jest tylko jeden problem my sie nie spotykamy tak czesto ale piszemy do siebie meile.No to jak w koncu??

: 12 lip 2007, 16:41
autor: Bash
nachalny
1. «taki, który natarczywie czegoś żąda; też: świadczący o czyjejś natarczywości»
2. «taki, który zbyt intensywnie oddziałuje na zmysły lub świadomość»


Skończcie pisać maile, tylko spotkajcie się. Oczywiście, ty możesz to zaproponować. Może nie dosłownie, tylko coś delikatnego zasugerować, dać do myślenia. Jeśli facet jest inteligentny rozumie o co chodzi :)

: 13 lip 2007, 10:12
autor: Lagartija
Wczoraj moja kumpela miala ten sam problem:D 3h ja przekonywałam zeby zrobila pierwszy krok i chlopak byl bardzoooooooooo pozytywnie zaskoczony :D

: 14 lip 2007, 14:38
autor: aniołek88
Najlepiej spotkaj sie z nim i doprowadz do jakiejs czulej sytuacji....pamietam ze jak spotykalam sie ze swoim chlopakiem na pocztaku zanim sie nim stal to mielismy cos ku sobie ale nikt nie umial tego jakos okazac az glupia komorka zblizyla nas do tego stopnia w czasie zabawy -"klotni" ze odwazylam sie polizac leciutko jego nosek... i od tego wszytsko sie zaczelo...