Dzindzer pisze:a ile razy miałes okazje doswiadczyc tego zjawiska
Tego zjawiska w pełnej krasie miałem okazje doświadczyć cztery razy...
-to nie samowite uczucie,świat magii coś niebywałego-dziewczyna obca osoba którą widziałem tydzien wcześniej i to ona mnie spławiła,gdy dzielnie ja podrywałem (!!!) ,a ja do niej powiedziałem ,że to niech przemyśli to jeszcze raz- wracam w miejsce spotkania tydzień póżniej (czułem ,ze to dobra strategia-że ona musi to przemysleć ,zauważyć ,zatęsknić) ona czeka na mnie krótka konwersacja i jest MOJA...
-patrzy jak w obraz,przysuwa się do mnie, zdejmuje mi płaszcz -jest nawet tak ,że jak spojrze gdziekolwiek to ona jest przerażona chce żebym patrzał tylko na nią ,chce bym był jak najbliżej-dosłownie nie umie odejść nawet na metr, a póżniejsze rozstanie jest dla niej szokiem którego nie umie ukryć (rozstanie w sensie póżno już do jutra)...
Ten stan ją kompletnie przerasta... patrzy wymownie zapada cisza -pocałunek -myślę przecież ona cała drży -jestem dobrym facetem nic więcej się nie wydarza-myślę sobie przecież ona jest nie obecna (!!!)-gdybym zarządził pójście do łóżka to by poszła bez słowa (RETY) nie robię tego-bo jeśli to ma nastąpić to niech to będzie wtedy kiedy wiem ,że ona tego chce,że panuje nad sobą ,że się kochamy ,że na zawsze, razem i do końca...
POZDRAWIAM
[ Dodano: 2007-05-20, 00:46 ]Beti pisze:Mac 79 dziekuje Ci za te slowa. Wlasnie takiego wsparcia mi brakuje, wiem, ze musze dzialac. Ale boje sie, ze on mi nie uwierzy, tylko pomysli, ze to jakas moja gra. Kiedys spotkalam go na koncercie. Stalam przy barze i zauwazylam go po drugiej stronie baru, wiec mu pomachalam, a on odwrocil sie i zaczal sie rozgladac do kogo macham. Hehehe:)
Działaj -tylko ostrożnie-pamietaj ,że to mężczyzna generalnie jest zdobywcą-ty jesteś kobietą -piękną kobietą-Tobie wypada tylko zwrocić jego uwagę każdy krok wiecej będzie go od Ciebie oddalał-
hejj to ja -i nic wiecej-wysyłaj sygnały delikatnie -jak nie zadziała to przerwa kilka dni i znowu !
Nie "leć na niego jednoznacznie" -dlaczego bo stracisz na atrakcyjności w jego oczach -daj mu siebie posmakowć i stań się niedostępna...-to go zachęci do działania, tylko nie przesadzaj z tą niedostępnością -bo on sie wtedy zniechęci,przestanie wierzyć w powodzenie...
Nadal uważam ,że niby przypadkiem porozmawiaj z nim, zobaczysz jeśli jest zainteresowany zaprosi Ciebie na kawę
Zrób to tak od niechcenia ,że przypadkiem potem podczas rozmowy pokazuj ,że to co mówi jest dla Ciebie jak piękna muzyka-śmiej się z tego co mówi,oczywiście jeśli będzie to na miejscu, trącaj go ręką niby przypadkiem,spogladaj w oczy i spuszczej nieśmiało wzrok...
Jak go będziesz mijac uśmiechnij się spuść wzrok -pokaż mu -w ten sposób ,że on sie Tobie podoba...
DAJĘ TOBIE GWARANCJE ,ŻE TEN CHŁOPAK MARZY O TOBIE TY WCZEŚNIEJ GO OLAŁAŚ TO NIC-często taki olew podnosi Twoją rangę-działaj...
POZDRAWIAM