agnieszka.com.pl • Dziwne pytanie o nasze spotkania
Strona 1 z 1

Dziwne pytanie o nasze spotkania

: 04 maja 2007, 20:09
autor: mytomy
Hej !
takie "proste" pytanko mam: powiedzcie mi co mam odpowiedzieć kobiecie, która pyta mnie czy nasze spotkania są niezobowiązujące ? Szczerze mówiąc to pierwszy raz słyszę takie pytanie i nie wiem jak mam się zachować : |
Jest nieśmiała, przez co trochę trudniej się z nią dogadać... ale chcę z nią być . Problem w tym tylko, czy się nie speszy jak jej powiem co do niej czuję : \
Co robić ?
pozdro !

: 04 maja 2007, 20:14
autor: Dzindzer
mytomy pisze:, która pyta mnie czy nasze spotkania są niezobowiązujące ?

a co czyujesz ??
powiedz jej co o tym myslisz, czujesz.

: 04 maja 2007, 20:14
autor: _normalna_
Może nie dość się o nią starasz i ona myśli, że podchodziśz do Waszych spotkań niezobowiązująco :>
Najlepiej się zapytaj o co dokładnie jej chodzi ?? i jaki ona ma stosunek do waszych spotkań

: 04 maja 2007, 20:20
autor: mytomy
Dzindzer, co do niej czuję ? Lubię ją, na coś więcej jest za wcześnie . Ale wiem, że chcę być z nią bliżej :) Powiedzieć jej prosto z mostu ? Hm... sam nie wiem .

_normalna_, szczerze mówiąc, to dopiero jest jedno spotkanie za nami . Także, zważając na to, że jest dosć nieśmiała, nie mogłem sięna razie za bardzo wykazać ; )

: 04 maja 2007, 20:25
autor: _normalna_
to może poczekaj troche, niech się dziewczyna otworzy 8) bo jak teraz wyskoczysz jej z jakimis wyznaniami to może Ci podziękowac i zwiać :>

: 04 maja 2007, 20:26
autor: mytomy
No właśnie, tego się boję : \
Ale co jej teraz odpowiedzieć ?

: 04 maja 2007, 20:28
autor: _normalna_
nic jej nie mów, pytania nie było i tyle... zresztą dziwne aby na pierwszym spotkaniu już o coś takiego pytać <hmm>

: 04 maja 2007, 20:31
autor: mytomy
Hm, właściwie to trochę inaczej to wygląda... Zaproponowałem jej dziś kolejne spotkanie, a ona sms-em mi takie pytanko przysłała :|

: 04 maja 2007, 20:34
autor: _normalna_
Tylko się nie wdawaj w smsowe tłumaczenie Twoich zamiarów :> a może ona ma kogoś jak o to pyta <hmm>

: 04 maja 2007, 20:36
autor: przemek21
Miałem takie sytuacje tak jak ty jednak to pytanie o "obiawiazujaces potkania" bylo bardziej dyskretnie mi zadawane przez kobiety (nieputaly sie wprost). Chodzi o to, że momentami czuje jakbys ją traktował jako kobiete która pragniesz zapoznać bliżej a momentami tylko jako koleżanke. Musisz sie zdecydować i wejśc głębiej bez wylewania jakichś głębszych uczuć tak jak _normalna_ napisala wyżej. po prostu otwarcie jej pokaż, że jesteś nią zainteresowany ;)

Dziwnie by postepowala gdyby poszła na spotkanie z toba skoro jest zajeta...

: 04 maja 2007, 20:56
autor: mytomy
_normalna_, nie sądzę by kogoś miała . Wiem to ze źródeł ; )

przemek21, brzmi rzeczywiście rozsądnie . Dzięki za dobrą radę : )

Tylko co ja mam jej teraz odpisać ? : P

: 04 maja 2007, 21:05
autor: _normalna_
coś w stylu: jak się zobaczymy to pogadamy ;)

: 04 maja 2007, 21:13
autor: Bash
Jak irtujące są kobiety które zadają takie pytania. Wydaje mi się, że Wy dziewczyny jesteście inteligentne i widzicie, że komuś zalezy na czyms więcej. Chyba, że spotykacie się z ciotą który udaje kolegę starając sie o Was :)
mytomy moim zdaniem, bezpośrednim zachowaniem spłoszysz ją. Tu potrzeba pracy i cierpliwości <browar>

: 04 maja 2007, 21:21
autor: Mysiorek
mytomy pisze:jak mam się zachować

Temat pomiń, bo to sms. Niech takie pytanie zada Ci w żywe oczy - będzie to fajny pretekst do paru komplementów. A co potem będzie, to będzie :)

: 04 maja 2007, 21:28
autor: mytomy
Dzięki, zrobię tak jak mówicie : )

<browar>

: 04 maja 2007, 21:29
autor: Bash
Ile macie lat ;) ?

: 04 maja 2007, 21:49
autor: mytomy
17/18, a co ? :>

: 05 maja 2007, 08:02
autor: Dzindzer
_normalna_ pisze:bo jak teraz wyskoczysz jej z jakimis wyznaniami to może Ci podziękowac i zwiać :>

na takim etapie to chyba jednymi wyznaniami moze być stwierdzenie, ze interesujaca, fascynujaca, ze chce lepiej poznac.
Mysiorek pisze:Temat pomiń, bo to sms

a tez tak mysle, jak zapyta ciebie tak osobiscie nie za pomoca smsa to wtedy masz szxanse powiedziec cos ciekawego, cos co zaciekawi, sprawi, ze lepiej sie poczuje
17/18, a co ?

a nic, tylko widac, ze nieduzo ;)

: 05 maja 2007, 10:41
autor: Yasmine
Bash pisze:Jak irtujące są kobiety które zadają takie pytania.

Irytujące bardzo, bo ja mam wrażenie,ze dziewczyna jest z tych, co lubią wszystko poganiać , stawiają faceta pod ścianą i później swoją niecierpliwością i zdesperowaniem wszystko psują.

: 05 maja 2007, 19:37
autor: mytomy
Dzindzer pisze:na takim etapie to chyba jednymi wyznaniami moze być stwierdzenie, ze interesujaca, fascynujaca, ze chce lepiej poznac.

Heh dokładnie, bo jeszcze ją spłoszę : P

Wiem, że pytanie, które zadałem jest dziwne, ale po prostu zaskoczyło mnie to, o co spytała : |

: 08 maja 2007, 14:39
autor: Evestrum
Dzindzer pisze:
mytomy pisze:, która pyta mnie czy nasze spotkania są niezobowiązujące ?

a co czyujesz ??
powiedz jej co o tym myslisz, czujesz.


Wow!, zwariowałaś? :D
Ja to odbieram tak, że ona chce, by to było niezobowiązujące. Więc, jak myślisz co odpowie jesli usłyszy od niego w odpowiedzi "o yezu, jak mi strasznei na Tobie zależy. Kocham Cię" ? ;)
Stary: nawet jesli Ci zalezy to kłam ile wlezie, że "nie, w żadnym razie " i staraj się po prostu by poczuła to co Ty. W przeciwnym razie po prostu spłoszysz ją, przestraszy się i pójdzie sobie w drugą stronę a Ty będzie miał doła.

: 08 maja 2007, 14:54
autor: Dzindzer
Evestrum pisze:zwariowałaś? :D

nie nie zwariowałam
Evestrum pisze:Kocham Cię"

tylko, ze on jej jeszcze nie kocha
Evestrum pisze:Stary: nawet jesli Ci zalezy to kłam ile wlezie, że "nie, w żadnym razie "

nie ma to jak budowanie czegos na kłamstwie, kłam uidawaj obojetnego twardziela <chory>
Evestrum pisze:W przeciwnym razie po prostu spłoszysz ją,

spłoszyc to ja moze wyznaniem na wyrost.

: 08 maja 2007, 18:29
autor: Evestrum
Dżindżer; mi nie chodzi o "budowanie na kłamstwie" bo sam tego nie akceptuję i nigdy nie robię ale o to, że zbyt wczesne odkrywanie się przed drugą osobą często powoduje, że jesteśmy potem postrzegani tylko przez pryzmat tego wyznania...
Przykładowo, każda propozycja spotkania, słowa, które mogą być odebrane conajmniej dwuznacznie(co nie koniecznie było zamysłem autora) są postrzegane" o nie! , ja mu przecież powiedziałam/łem, że nic z tego a on/a dalej swoje..."
Słowo "kłamstwo" pojawiło się w moim poście, bo postawiłem się w sytuacji tej dziewczyny:"Poznałam fajnego faceta, ale nie jestem pewna, czy to ten właściwy. Widzę, że jemu chyba zalezy. Lubie mieć jasność, więc pytam:"to co jest między nami to nic zobowiązującego, prawda?". Jaką wtedy odpowiedź chciała byś otrzymać?

tylko, ze on jej jeszcze nie kocha


A to tylko przykład, specjalnie przerysowany, przyznaję :)

...Jak sobie jeszcze raz przeczytałem temat do dochodze do wniosku, że przecież to w sumie prosta sytuacja i może Dzindżer ma rację, niech jej powie co czuje, tylko delikatnie, żeby jej nie spłoszyć i będzie dobrze :)

Pozdrawiam!

: 13 maja 2007, 17:11
autor: joj_sport87
hmmm a ja mam wrazenie ze to pytanie wyslane do niego, jest po prostu dyskretna wypowiedzia typu: "nie chce miec nikogo" ; "boje sie/nie chce wchodzic w jakikolwiek zwiazek z facetem"
okaze sie za jakis czas, jestem ciekaw....

: 14 maja 2007, 18:41
autor: Sto-lat
dorabiacie ideologie do prostego pytania.

a ktoś dobrze powiedział że spotyka się po to żeby lepiej poznac i móc sensowniej określić swoje uczucia względem "wybranki"

więc powinien chyba nie wdawać się w taką dyskusję, zwłaszcza smsami, chyba że nie ma innego wyjścia x)