agnieszka.com.pl • Czy kobiety uczą się na błędach?
Strona 1 z 1

Czy kobiety uczą się na błędach?

: 09 kwie 2007, 17:36
autor: KamilB
Witam

Na forum jest wiele tematów o powrotach i wiele różnych zdań na ten temat. Jak wiadomo związki rozpadają się z różnych powodów, większych lub mniejszych. Mój rozpadł się po 4 latach (nie będę zanudzał opisem jak do tego doszło) najważniejsze fakty:
- staż związku 4 lata (wiek 20-24)
- ona doprowadziła do rozstania
- powód chciała zobaczyć jak to jest z innym (byłem jej pierwszym)

Spotkaliśmy się 2 lata od rozstania w tym czasie była z jakimś facetem. Porozmawialiśmy było miło w sumie wiele się nie zmieniła dalej lubi to co kiedyś, dalej te same zainteresowania. Na koniec spotkania płakała, przyznała ze to jej wina, ze popełniła wielki błąd i bardzo żałuję itp. itd.

Z mojej strony to wciąż tli się miłość do niej, było mi z nią dobrze.
Z jej strony jak sama powiedziała: było dobrze ale ciekawość pierwszy stopień do piekła.

Teraz pytanie bardziej do kobiet: na ile z jej strony mogło to być szczere?? Czy raczej podchodzić do tego z dystansem (koleś ja zostawił i nie chce być sama).

Pozdrawiam
<browar>

: 09 kwie 2007, 17:43
autor: ksiezycowka
Stanowczo z dystensem. Jesli Ci zalezy odnow znajomosc po prostu. Ciezko po krotkim spotkaniu c okolwiek ocenic.

: 09 kwie 2007, 17:57
autor: zachłanny pirat
Jezeli nadal Ci zalezy, warto sprobowac... pozwol jej sie wykazac, nie oczekuj zbyt wiele. Ktos kiedys powiedzial, ze "ostroznosc jest bogata, brzydka i stara panna, adorowana przez bezsilnosc"... Sprawdz i napisz co z tego wyszlo. Oczywiscie istnieja dwie mozliwosci, albo przeczytamy relacje z krainy szczesliwosci i tego Ci zycze, albo bedzie opowiesc z cyklu "ku przestrodze". Jednak chyba lepiej zalowac, ze cos zrobiles niz zyc w nieswiadomosci... Pozdrawiam

: 09 kwie 2007, 18:18
autor: agata
z jeden strony jezeli ci zalezy to lepiej spróbowac niz za jakis czas załowac ze sie nie sporbowało...a nuz bedzie wam razem fajnie , z drugiej jednak strony moze byc tak że ona darzy cie pewnym sentymentem ale gdy przyjdzie do bycia razem na powaznie, stwierdzi ze to jednak nie to...wiesz ja tez mam sentyment do pewnego faceta ale to wcale nie jest gwarancja udanego zwiazku...tak wiec moze sie okazac ze sie poparzysz, dlatego nie rób zadnych wielkich kroków niech ona działa jesli naprawde chce

: 09 kwie 2007, 18:19
autor: jbg
KamilB pisze:(koleś ja zostawił i nie chce być sama)

Moim zdaniem tak. Dwa lata minęły, chyba już się z tym pogodziłeś.

: 09 kwie 2007, 21:28
autor: Hyhy
Moze byc i tak i tak jakbyscie do siebie wrocili i slub i nic z tego :)

Ale nie o to tu chodzi... chodzi o to ze ona zachowuje sie jak wiekszosc cfaniaczkow co to odejsc potrafia bo to bo tamto a potem wielki placz to pytam po ch. odchodza ? zeby sie przekonac? zeby cos zrozumiec? NIE UZNAJE czegos takiego ja nie musze odejsc zeby wiedziec ze kocham!
A co zmienila sobie na gorszy model? Z nikim juz nie bedzie tak wspaniale? A moze Tobie tez nie bedzie i co z tego? A moze bedzie i to o wiele?

Generalnie przemysl to dobrze.

: 09 kwie 2007, 21:46
autor: Mati
zachłanny pirat pisze:Jednak chyba lepiej zalowac, ze cos zrobiles niz zyc w nieswiadomosci

lepiej coś zrobić i żałować, że się to zrobiło, niż nie zrobić i żałować, że się tego nie zrobiło :) taka moja wersja ;)

a co do tego, to myślę, że daj jej szansę...każdy na nią zasługuję...byłeś jej pierwszym chłopakiem w końcu...wg. mnie zachowała się bardzo...ykhym...źle...ale może warto ją zrozumieć? ... jeśli tak postąpisz, to życzę szczęścia...jeśli nie...to również życzę szczęścia z kimś innym :)

: 09 kwie 2007, 22:00
autor: Mychola
Potraktuj ją z dystansem, znasz ją dobrze, więc po czase zorientujesz się czy z jej strony było to szczere czy nie... Powodzenia cokolwiek zdziałasz <browar>

: 09 kwie 2007, 23:18
autor: Joasia
Spróbować zawsze można ale...
No właśnie sam musisz odpowiedzieć sobie na pytanie - czy jesteś w stanie jeszcze raz wejść w ten związek? Czy nie będzie chodziło Ci po głowie że odeszła, że była z innym itp itd? Czy nie będziesz jej tego wypominał? Jak nie to próbujcie. Jeśli tak to nie ma sensu bo oboje będziecie się w tym męczyć.

: 10 kwie 2007, 09:29
autor: zawe
pamięta może też, że ten związek to już nie będzie to samo. to będzie już zupełnie inny związek :) na pewno również się oboje zmieniliście...spróbować zawsze warto, jeśli tylko chcesz...

: 10 kwie 2007, 13:20
autor: shaman
Jeśli pytasz o moje zdanie, to ja bym zlekceważył. Nie potrzebuję takiej wybrakowanej kobiety. Ale jeśli nie jesteś aż tak radykalny to próbuj, wyszumiała się i zrozumiała, że z Tobą było dobrze.

: 10 kwie 2007, 22:57
autor: Mona
Nie zaryzykowałabym, bo i w imię czego - jej kolejnego doświadczenia?
Ona... Cóż... Taki typ szybko znajdzie pocieszenie <browar>

Co do pytania głównego, to żadne doświadczenie w życiu nie jest błędem, ale lekcją i nie tylko kobiety powinny wyciągnąć jak najwięcej wniosków z takowych lekcji ;)