Strona 1 z 1
jak myślicie??
: 24 mar 2007, 20:44
autor: Kinia18
jak myślicie czy to prawda że kocha się prawdziwą miłością tylko raz w życiu??
: 24 mar 2007, 21:07
autor: Evestrum
Nie mam pojęcia Kiniu, ale...mam nadzieję że niem bo to by znaczyło, że już wyczerpałem swój limit...

: 24 mar 2007, 21:44
autor: jbg
Nie, jest wiele "drugich połówek". Chociaż nie mówię z doświadczenia.
PS. Możesz rozważyć zmianę tytułu na więcej mówiący.
: 24 mar 2007, 21:53
autor: pani_minister
Nie. Ale wielu woli determinizm tego typu, bo zwalnia od starań i myślenia.
: 24 mar 2007, 21:54
autor: Ed Kemper
ze prawdziwa tylko raz w zyciu na pewno nie.
prawda jest natomiast to ze tylko ta pierwsza jest tak pieknie wyidealizowana, niewinna, skora do poswiecen, wiele znoszaca i czasami wrecz slepa. dlatego jeszcze gdy dupa nie dostala razow w swoim zyciu i jest glodna milosci i niczego sie nie boi i nie ma oporow jest czesto raniona. potem czlowiek madrzeje, zaczyna byc wyrachowany i "strategiczny" dzieki czemu z jednej strony unika rozczarowan i tworzy dojrzalszy,trwalszy zwiazek a z drugiej strony w kwestii uczuc analizuje i za duzo mysli zamiast czasem dac sie porwac uczcuciu tak jakby to zrobil za pierwszym razem. niewielu ludziom "wychodzi" od razu za pierwszym razem i z pierwszym partnerem spedzaja reszte zycia. czy to dobrze czy zle to kazdy sam ocenia wedlug wlasnej skali.
: 24 mar 2007, 22:06
autor: ksiezycowka
Kinia18 pisze:jak myślicie czy to prawda że kocha się prawdziwą miłością tylko raz w życiu??
Nie. I o tym juz multum razy bylo.
: 24 mar 2007, 22:07
autor: agata
Ed Kemper pisze:potem czlowiek madrzeje, zaczyna byc wyrachowany i "strategiczny" dzieki czemu z jednej strony unika rozczarowan i tworzy dojrzalszy,trwalszy zwiazek a z drugiej strony w kwestii uczuc analizuje i za duzo mysli zamiast czasem dac sie porwac uczcuciu tak jakby to zrobil za pierwszym razem.
z tym to akurat musze sie zgodzic...i faktycznie czasem fajnie by było isc na zywioł, ale człowiek ma juz jakies doswiadczenia i zaraz mu sie włacza swiatełko ostrzegawcze
a co do tematu....gdyby była tylko jedna miłosc to by oznaczało ze ludzie którym sie pierwszy zwiazek nie udał beda juz zawsze sami albo beda z kims innym bo wypada...
ja bym sie raczej zastanawiała czy w ogóle cos takiego jak miłosc istnieje czy to tylko czysta potrzeba zycia " w stadzie"
: 24 mar 2007, 22:10
autor: Mona
Miłość jest jedna i zawsze prawdziwa, tylko partnerzy zmieniają się

: 24 mar 2007, 22:33
autor: madzialenka
nie wieze w jedna, jedyna milosc...........wlasnie przezywam druga i jestem zakochana po uszy
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 25 mar 2007, 09:54
autor: natasza
A ja wierzę w jedyną. :-)
: 25 mar 2007, 11:58
autor: larena
moj egoizm nie pozwala mi na wierzenie ze kochac prawdziwie mozna tylko raz, bo to oznaczaloby ze juz nigdy niekogo prawdziwie nie pokocham i z nikim juz tak naprawde szczesliwa nie bede.
: 25 mar 2007, 13:35
autor: toya
tak, mysle, ze prawdziwa milosc jest tylko jedna
teraz to wiem ,,,
: 25 mar 2007, 13:37
autor: Mychola
Ja nie mam doświadczenia w tej kwestii. Pokochałam i nadal kocham jednego mężczyznę. Jednak z moich obserwacji wynika, że można pokochać drugiego człowieka więcej niż raz w życiu, chyba,że to wcześniejsze było tylko zauroczeniem

: 25 mar 2007, 13:41
autor: Mona
toya pisze:tak, mysle, ze prawdziwa milosc jest tylko jedna
teraz to wiem ,,,
Pewnie, że tak, bo własnie dlatego, że jest jedna

Gdyby było inaczej, to wynikałoby z tego, iż następnego partnera kochamy fałszywie

: 25 mar 2007, 14:09
autor: Sun
Ed Kemper pisze:Miłość jest jedna i zawsze prawdziwa, tylko partnerzy zmieniają się

Fajna myśl dla niektórych

Bo mam znajome, które miały po kilku facetów... i nadal szukają.
A co do tej miłości. Jeśli się kocha i czuje się, że to ta jedna osoba to tak - to jest jedyna prawdziwa miłość.
: 25 mar 2007, 14:25
autor: pani_minister
Tutaj rozważano już tę kwestię na wszystkie strony.
A dodalabym jeszcze tematy pokrewne stąd:
o prawdziwej miłości
o teorii drugich połówek
o tym, jak odszukać jedynego / jedyną
: 25 mar 2007, 14:27
autor: Imperator
Ministrowa - spadłaś z nieba. Dyskusje proponuję przenieść do jednego z poniższych linków. Dziękuję, zamykam. Dobranoc.
