agnieszka.com.pl • Czy dziewczyna moze sie do tego wszystkiego zmuszac?
Strona 1 z 1

Czy dziewczyna moze sie do tego wszystkiego zmuszac?

: 07 gru 2003, 00:34
autor: Qba
jestem (bylem) z moja dziewczyna od 1,5 roku.od tego czasu mielismy kilka kłótni nawet kilkakrotnie sie rozstawalismy.1 powazne rozstanie mialo miejsce w wakacje.ale dziwnym trafem do siebie wrocilismy.na poczatku bylo dosc dziwnie i sztucznie ale pozniej wszystko wrocilo do normy.2 miesiace pozniej zdecydowalismy sie na sex.ktoy raczej byl satysfakcjonujacy dla nas obojga.lecz dzisiaj dowiedzialem sie ze to wszystko co dzialo sie od wakacj bylo wymuszone przezemnie nawet sex.dowiedzialem sie rowniez ze ona mnie nie kocha.czy ktos moze dac mi rade co robic ja ja strasznie kocham i swiata poza nia nie widze.czy mozliwe zeby kobieta ktorej nie zalezy na mezczyznie widywala sie z nim co dziennie planowala przyszlosc i zdecydowala sie na stale współzycie.co mam zrobic zebysmy byli znow razem Help!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

: 07 gru 2003, 00:46
autor: mariusz
Rzeczywiście wielki problem

Po pierwsze: mżoe ona, tak jak zreszta kazda kobieta ma swoje humorki i moze dzis wypadł ten dzień kiedy zaczeła gadać bez sensu.
ALbo po prostu stwierdziła ze nie ma to sensu. Uważam ze nie bardzo jest sens ciągnąć coś na siłe. Z własngo doświadczenia wiem ze jeśli kobieta nie wykazuje żadnego zainteresowania, to barrrrrdzo trudno jest uratowac jakis związek. Jest to chyba nie możliwe. Dlatgo na twoim miejscu dał bym sobie spokój. na początku bedzie ci ciężko, staraj sie o tym nie myśleć. Czas leczy rany. Mnie zagoił już kilka i teraz ptrze na to z perspektywy czasu i śmieje się. Czasem widze ze gdybym z nią został to byłabyto męczarnia dla mnie. Obecnie nikogo nie mam jest mi z tym czasem ciężko. ALe coż mam nadzieje, ze w koncu jakaś pieknść zauważy mnie. Troche odbigłem od tematu, ale jeśli kobieta nie wykazuje zainteesowania facetem, to facet nie powinien sie w to angazowac, po prostu szkoda zdrowie i nerwów, nie mowiąc juz o straconym czasie czy pieniądzach. Może po prostu ona nie jest tego warta. Może zdaje ci się ze ją kochasz. Zastanów się nad tym dobrze. Mam nadzieję, że choć trochę ci pomogłem:)

Powodzenia.....

: 07 gru 2003, 13:26
autor: Andrew
Nie poddawaj sie , to po pierwsze , ale zarazem nie przesadzaj w zabieganiu o nią , moze jestes sbyt natarczywy ,zbyt wiele zabierasz jej czasu, jak to one mówią czuje sie osaczona i nie ma dla siebie czasu daj jej wiecej swobody a zobaczysz co sie dziać bedzie stopnioowo coraz mniej do niej dzwon , coraz zadziej umawiaj sie z nią , po to by ona wyszła z inicjatywą i obserwuj co sie dzieje , jest nic ! daj sobie spokój ,tego kwiatu pół swiatu

: 07 gru 2003, 23:09
autor: Qba
dzis sie z nia widzialem i wiem ze nie jest to jeden z tych kobiecych humorow.ale wciaz czekam na jakis przelom w tej sprawie.milosc zeczywiscie uskrzydla ale potrafi tez zabijac:(

: 08 gru 2003, 17:55
autor: Gość
najwyrazniej panna jest pokrecona skoro wmawia ci ze zmuszales ja do czegos czego sama chciala.szuka dziury w calym bo najwyrazniej cie nie kocha.daj sobie z nia spokuj.rozumiem, ze to trudno przyjac do wiadomosci i dlugo mozna sie jeszcze ludzic, ze sie cos zmieni, wiem z doswiadczenia...ale daj spokuj...po co ci dziewczyna ktora nie jest do ciebie przekonana...wyraznie mowi ze cie nie chce wiec nie zawtracaj sobie nia glowy...jedna to dziewczyna po swiecie chodzi?

: 08 gru 2003, 18:57
autor: Poggie
Qba... taką miłość mozna przyrównać do liścia, który po uschnięciu leżąc na zabłoconej trawie marzy o powrocie na drzewo ... a wie że jest to niemożliwe

: 08 gru 2003, 19:25
autor: ewa
poggie...jak poetycko...ahh

: 08 gru 2003, 19:28
autor: mariusz
Qba:

Daj sobie spokokój, tyle przeciez chjodzi dziewczyn po tym świecie... i może jedna czeka wlasnie na ciebie, a ty masz w glowie jakaś jedna, która nawet nie umie docenić twoich starań. Glowa do góry, świat idzie do przodu, a ty chyba stiosz w miejscu :D

Pozdrawiam

: 08 gru 2003, 22:18
autor: Qba
wcie co juz wiem chyba o co chodzi .chyba przeslodzilem to wszystko.dzisiaj gdy sie z nia spodkalem dowiedzialem sie ze staje sie dla niej bardzo atrakcyjny gdy nie jestesmy razem(zaczynam ja troche olewac).disiaj bylo bardzo milo całuski itp.ale wszystko sie znow zjebalo w momęcie gdy zaczolem sie do niej klejic.chyba powinienem zachowac dystans nie probowac jej usułgiwac np.nie jezdzic po nia na uczelnie i nie wozic jej nigdzie.jutro idzie do teatru z kolezanka gdy jej zaproponowalem ze po nia przyjade to powiedziala za jest teraz samodzielna kobieta.co o tym sadzicie moze to jest powodem.moze powinienem sie zachowywac jak na chlopa przystalo a nie jak mis który sie ciagle do niej ciagle przytula?

: 08 gru 2003, 23:10
autor: mariusz
Widzisz kobiety są dziwne :D Niech dziewczyna powalczy dobie o ciebie. Co czy tylko ty masz dbac o ten związek. Niech sie pomęczy. Teraz ty rozdajesz karty. Tylko nic nie spieprz.

Pozdrawiam

podpsiuje się jako kobieta

: 09 gru 2003, 09:20
autor: Smilla
pod odpowiedzią Krzysia ...

: 09 gru 2003, 18:45
autor: Qba
dzisiaj sie do niej w ogóle nie odezwalem .ona tylko mi smsa przyslala z prosba o to abym sprawdzil w necie wyni ki jej kolokwium.jak myslicie sprwadzic .probowac ja pocieszyc jak nie zdala smskiem a mooze zadzwonic.czy tez nic nie robic nawet nie wysylac tych wynikow

: 09 gru 2003, 18:52
autor: Gość
Nic nie rób , nic nie sprawdzaj daj ewentualnie znac jak bedzie pytac ze byłes bardzo zajety . niech poczuje ze odzstaiwłes ja na boczny tor

: 14 sty 2005, 11:12
autor: karol
Nie zaszkodzi , jak poczuje sie zagrozona , ale pisze tego posta tylko po to by pokazac iz nie wszystko tu musi dalej być , bo zawsze beda nowi i zawsze beda tylko pytać , a skoro wszystko jak twierdzicie tu juz jest , pozostaje sie stąd tylko wyniesć ! nowi co wejda pytac nie musza bo znajdą wszystko tu ! bezsens , wiec albo przenosimy tematy gdzie powinny byc , albo wywalamy to co zalega i odpowiadamy im na zadanie pytania , co innego oczywiscie jak temat sie powtarza bo był przed wczora , też go nalezy przeniesć tam gdzie byc powinien . inaczej to juz dojdzie do tego ze bedziemy tylko ci stali miedzy sobą sobie gadac ! :564: :564: :564:

: 14 sty 2005, 12:26
autor: Maverick
Karol Ty sie chyba nudzisz. Ostatni post w tym topiku jest z 2003 a teraz mamy szczesliwie 2005!

: 14 sty 2005, 16:37
autor: Mysiorek
Karolku, wiaterek robisz...
... sie przeniesie!
:564:

: 14 sty 2005, 20:18
autor: karol
:547: He he !! macie szczescie ze nie ma tu juz postów z starej Agnieszki bo bym sie cofnoł do roku 2001 -go! :564:

: 14 sty 2005, 20:21
autor: Hardcore
To było tu jakieś forum wcześniej :?: :551:

: 14 sty 2005, 21:10
autor: karol
MŁODY to zdziwiony , a myslałes ze forum Agnieszki od kiedy funkcjonuje ??? co?? :564: :564: :564:

tyle ze szata graficzna była inna i ciagle był debil co szukał dziewczyny co ma wytrysk , rany , jak ja go nie cierpialem ! zreszta tu też sie pojawił , ale chyba w koncu znalazł !! bo go nie ma ! :D :D

: 15 sty 2005, 12:34
autor: Sir Charles
no co moze go podniecalo to... :)

: 15 sty 2005, 20:21
autor: karol
Co go mogło podniecac jak nie znalazł wtedy takiej , tylko takiej szukał bo słyszał ze takie coś niektóre mają , fakt .....zajebista sprawa ! :564: