agnieszka.com.pl • Przystojny czy oby na pewno???
Strona 1 z 4

Przystojny czy oby na pewno???

: 12 sty 2006, 20:50
autor: problem
Czesc. Pytanie kieruje raczej do kobiet. Czy zaakceptowalibyscie faceta ktory sepleni ? Odpowiadajcie szczerze :)

: 12 sty 2006, 20:57
autor: mrt
Odpowiadam szczerze: lata mi to całkowicie. Po całości. Może do tego nie mówić "r" (do takich mam wyjątkową słabość :) )

: 12 sty 2006, 21:01
autor: Koko
problem,
a czy Ty byś zaakceptował kobietę, która sepleni?
No.. bez przesady. Jasne, że tak.

: 12 sty 2006, 21:04
autor: problem
@Koko: No wiesz... nie kazdy jest tak wyrozumialy jak Ty/Wy. Ja bym zaakceptowal. Niestety mam ta [nie]przyjemnosc seplenic (na kogos trafic musialo :P) i jak by nie bylo zawsze mialem z tym problemy (nawet kompleksy). Szkoda, ze wiekszosc kobiet i mezczyzn nie jest tak tolerancyjna...

: 12 sty 2006, 21:05
autor: vraiment
mrt pisze:Odpowiadam szczerze: lata mi to całkowicie. Po całości. Może do tego nie mówić "r" (do takich mam wyjątkową słabość :) )


MRT: łłłłłłłłłładośnie mówię łłłłłłłłłłłłłłł.................... :>

co ty na to? buhaha :D

: 12 sty 2006, 21:07
autor: mrt
problem pisze:Szkoda, ze wiekszosc kobiet i mezczyzn nie jest tak tolerancyjna...

Zależy od wieku. Im człowiek starszy, tym bardziej mu to lata. Niektórzy są oczywiście normalni od urodzenia i niezależnie od wieku wcale im takie rzeczy nie przeszkadzają, jak ja :D To kwestia wychowania, tak myślę.

: 12 sty 2006, 21:09
autor: Koko
Sssłońce.. ;) To że seplenisz może Ci dodać tylko uroku ;P Czasami.
Bo cóż mi po facecie, który wymawiać poprawnie potrafi, ale np. nic ciekawego do powiedzenia nie ma?
Kompleksy? Jeśli chcesz się ich pozbyć zaakceptuj również siebie, albo udaj się do logopedy.
Twoja wada, to żadna wada, w porównaniu z tym, co ludzi czasem dotyka. Prawda?
Głowa do góry!

: 12 sty 2006, 21:16
autor: mrt
Wszyscy genialni trębacze seplenili i seplenią :) Włącznie z Milesem Davisem. Mają taką budowę szczęki, że seplenią, ale za to cudownie wydobywają dźwięk.

Mój brat gra na trąbce i jak był mały też seplenił. A potem chodził do logopedy i mówi bez zarzutu, włącznie z tym, że głos do reklam podkładał. Ech... Będzie sławny jak Davis pewnie :)

: 12 sty 2006, 21:30
autor: Olivia
Moja nauczycielka od dodatkowego angola sepleni i to mi się w Niej właśnie podoba. Muniek Staszczyk sepleni, a i tak ludzie Go lubią.
mrt pisze:Może do tego nie mówić "r" (do takich mam wyjątkową słabość :) )

Ehh... Też to uwielbiam...

: 12 sty 2006, 21:39
autor: cubasa
Olivia pisze:Ehh... Też to uwielbiam...

To brzmi tak salonowo, z francuska ;)

Mnie u kobiety nie przeszkadzałaby wada wymowy, seplenienie etc. Może się i jąkać ( http://www.agnieszka.com.pl/forum_php/v ... php?t=3452 )

: 12 sty 2006, 21:42
autor: Olivia
Mam znajomego, który "bzyczy" jak mówi i pracuje w radio. Kiedyś z koleżanką się zagalopowałyśmy i wysyłałyśmy sobie brzęczące życzenia, które On potem czytał. Ale się okazało, że to bardzo fajnie brzmi...

Wada wymowy wcale nie przeszkadza, a niekiedy dodaje uroku.

: 12 sty 2006, 22:04
autor: Bash
Wypowiem się, bo mam troche doświdaczenia :)

Sam jestem osobą która się w jakims stopniu jąka. Na brak powodzenia u dziewczyn raczej nie narzekam, wydaje mi się, że laski cenia coś więcej niż tylko "jakość" wymowy :)
Chodz sam się dziwię... Moze to dziwnie zabrzmi, ale mi cieżko rozmawiało by się z dziewczyną co ma wade wymowy. Ale jeszcze takiej nie spotałem. A moja słabość nie przeszkadza mi w zagadywaniu lasek =)

: 12 sty 2006, 22:07
autor: casaa
dla mnie to tez nic wielkiego :) logopeda moze pomoc :) ale ja bym swojego Kochanego nie wysylala bo to w niczym nie przeszkadza :) nie lam sie :) powodzenia :)

: 12 sty 2006, 22:15
autor: Bash
Szczerze mówiąc, nie spotkałem sie jeszcze z jakąś kpiną w moja stronę z powodu jąkania. I Polskie społeczeństwo jest nietolarenacyjne ?
casaa- Logopeda pomoże, ale nie wyleczy. Takie jest moje odczucie ;]

: 12 sty 2006, 22:21
autor: problem
Logopeda pomoże, ale nie wyleczy. Takie jest moje odczucie ;]
Zgadzam sie :)



I Polskie społeczeństwo jest nietolarenacyjne ?

Tak, i to bardzo, sam mialem niewatpliwa przyjemnosc zostac wyzwanym (wlasnie z powodu seplenienia) od nauczyciela od w-f w szkole. :) Szkoda gadac... Ja juz sie do tego przyzwyczailem ale trudno sie z tym zyje... Jak dziennie trafi ci sie taka menda ktora Ci klody pod nogi podrzuca to idzie sie zalamac... :|

: 12 sty 2006, 22:25
autor: Bash
Rzeczywiście miałeś pecha, co do goscia w WFu :/
JA do niedawna miałem dziewczyne, jej jakos jąkanie nie przeszkadzało, w szkole tez przykrości żadnych nie miałem.
Kwestia wychowania, i nabytej inteligencji. Mi jaknie nie przeszkadza, by byc ministantem i czytać czytania w kosciele :)

: 12 sty 2006, 22:29
autor: problem
Chcialbym byc na Twoim miejscu. Ja ze wzgledu na swa wade mam kilka drog zamknietych. Juz raczej sobie nie bede prezenterem w zadnym radiu (chociaz - bardzo nim bym chcial byc) :) Szkoda ze akurat na mnie trafilo :/

: 12 sty 2006, 22:30
autor: mrt
problem pisze:Tak, i to bardzo, sam mialem niewatpliwa przyjemnosc zostac wyzwanym (wlasnie z powodu seplenienia) od nauczyciela od w-f w szkole. Szkoda gadac... Ja juz sie do tego przyzwyczailem ale trudno sie z tym zyje... Jak dziennie trafi ci sie taka menda ktora Ci klody pod nogi podrzuca to idzie sie zalamac...
Co za ludzie w tym kraju! <boje_sie> Czasem to żałuję, że tu nie Stany. Może tam i głupiej, ale pod różnymi względami normalnie.

<glaszcze>

: 12 sty 2006, 22:33
autor: Bash
Wiesz, jak aktorem tez nie bede itp. A szkoda, bo lubie rozmawiać, czy wyrażac swoją opinię.
Wierz mi, nie chciał byś być na moim miejscu. po prostu doszłem do wniosku, że musze sie akceptwać, takim jakim jestem, Ty też tak musisz robić. Ważne są wewntrzne cechy człwieka, i chyba na to patrzą laski =)

: 12 sty 2006, 22:34
autor: casaa
Bash pisze:casaa- Logopeda pomoże, ale nie wyleczy. Takie jest moje odczucie ;]

przeciez nie napisalam ze wyleczy :) troszke o tym wiem :)

: 12 sty 2006, 22:49
autor: Pegaz
problem pisze:@Koko: No wiesz... nie kazdy jest tak wyrozumialy jak Ty/Wy

wyrozumiałym można być dla czyjejś glupoty a nie wady na ktorą się nie ma wpływu. Tak więc ty możesz być wyrozumiały dla osób które z powodu tej wady ci dokuczają a osoby dokuczające z tego powodu to zwykłe ograniczone w rozwoju roślinki..
poza tym i bynajmniej cie nie pocieszam osoby z wadą wymowy coś otrzymują w zamian!jakiś pozytywny dar..

: 12 sty 2006, 22:55
autor: Shac
Wszyscy chyba znają braci Golców... Już nie pamiętam, czy jeden, czy obydwaj się jąkają, ale się jąkają... W śpiewaniu im to nie przeszkadza! Tak samo Muniek Staszczyk... Może z jąkałami ;) tak jak z leworęcznymi? Mają więcej talentu od "normalnie" mówiących?

: 12 sty 2006, 23:05
autor: Pegaz
Owsiak..Michnik(jeśli to dla kogoś autorytet nie mniej swoje wie).Można by długo wymieniać..Wałesa..Tusk..Rokita..Kaczor też idealnie nie mówi a prosze jaką ci panowie mają władze..tak że tylko miernoty się naśmiewają z ludzi którzy mają taką wade(czy inną )

: 12 sty 2006, 23:11
autor: Yasmine
Pegaz pisze:tak że tylko miernoty się naśmiewają z ludzi którzy mają taką wade(czy inną )

ja przepraszam bardzo, mnie jakanie sie nie przeszkadza, ale Tuska po prostu sluchac nie potrafie <chory>. Kazdego , ale nie jego, jego mowa dziala mi na nerwy.

Znam kilka osob, ktore sie jaka i nie zwracam na to najmniejszej uwagi :).

: 12 sty 2006, 23:14
autor: problem
@Yasmine: A Co Ci sie w nim nie podoba? :|

: 12 sty 2006, 23:14
autor: Olivia
Ja miałam w klasie w podstawówce koleżankę jąkającą się. Podobno pojechała na jakiś obóz mówienia po którym mówi wolniej, ale się nie jąka.

: 12 sty 2006, 23:26
autor: Pegaz
to że cie denerwuje to nie to samo co nabijanie się z tego tuskowi w twarz poza tym ciągle mi się wydaje że to gwara a nie wada wymowy.Powiem ci że za jego wpływy mogłbym mieć taką wymowe.. :)

[ Dodano: 2006-01-12, 23:27 ]
Do Yas ;)

: 12 sty 2006, 23:28
autor: SANCHEZ
Olivia - wiem pewnie o co chodzi, bo sam coś takiego przechodziłem :) Powiem Wam, że jąkałem się poważnie przez ponad 10 lat, od dwóch lat już (prawie) w ogóle, ale to efekt terapii którą przeszedłem. Mi jąkanie bardzo przeszkadzało w życiu, może dlatego, że to było naprawdę poważne - tak że czasami nawet słowa nie mogłem wydusić. A już w kontaktach z dziewczynami to w ogóle się spinałem. Generalnie ludzie nie dawali mi odczuć, że coś ze mną nie tak, ale gdybym się nie wyleczył, to na pewno nie znalazłbym dziewczyny, nie otworzyłbym się na ludzi, tak jak się otworzyłem po wyleczeniu. A tak w ogóle jak ktoś ma podobny problem, to niech 'uderza' do mnie na priv, a postaram się napisać coś więcej o tej terapii. Pozdr!

: 13 sty 2006, 00:12
autor: Pituś
no wlasnie Yasmine .. co Ci sie w nim nie podoba ? :> dlaczego go nie mozesz sluchac ? :>

btw.. co do topic'u.. nie jestem dziewczyna.. :P .. ale .. nie wydaje mi sie zeby dziewczyna ktora mi sie spodobala.. i zauroczyla.. miala jakis minus przez to ;) wrecz przeciwne.. byloby cos w niej wtedy oryginalnego ;) dziwne?..nie wiem.. nie dla mnie :)

: 13 sty 2006, 08:48
autor: Ted Bundy
Yasmine pisze:ja przepraszam bardzo, mnie jakanie sie nie przeszkadza, ale Tuska po prostu sluchac nie potrafie


fakt. Ale nie dlatego, że się jąka (to mi zupełnie nie przeszkadza), lecz dlatego, że to zarozumiały, ograniczony bufon.