agnieszka.com.pl • Nowa znajomość ?pierwsza randka z dziewczyną...
Strona 1 z 1

Nowa znajomość ?pierwsza randka z dziewczyną...

: 27 lut 2007, 18:25
autor: mac79
Witajcie :)

Zastanawiam sie jakie sa wsze odczucia gdy umawiacie sie na pierwszwe spotkanie z nowo poznaną dziewczyną tzn. znacie sie np; z internetu nie wiecie o sobie dużo ,a raczej prawie nic -umawiacie się w wyznaczonym miejscu np: kawiarni ;) -rozmowa trwa 2-4 godzin partrzycie sobie w oczy jest całkiem gites...

Spotkanie dobiega końca odprowadzacie dziewczynę kawałek i ewentualnie pytacie czy może by jeszcze kiedyś do kina,,,,(lepiej zapytać zapytać póżniej np; nast. dnia oraz powidzieć ,że się np; podobało hi,hi)

Jakie są wsze odczucia po pierwszym spotkaniu z nową osobą-powiedzmyu odnieśmy sie do sytuacji ,że było dość ciekawie,ale ...

Moje odczucia są najcześciej takie ,że mam metlik w głowie -niedowierzam w myśli ,że jescze sie spotkamy,czuję często wracajac do domu radość ,ale odczuwam też spooorą niepewność i pewien lęk...
Nawet już doświadczony często nie rozszyfrowuję tkzw. języka randek...


POZDRAWIAM <pijaki>

: 27 lut 2007, 18:35
autor: Ted Bundy
mac79 pisze:lepiej zapytać zapytać póżniej


tak,lepiej zapytać później :) Nigdy od razu.

mac79 pisze:odprowadzacie dziewczynę kawałek i ewentualnie


podziękować za miłe spotkanie i na pożegnanie cmoknąć w policzek (to ostatnie kwestia wyboru i obserwacji,czy jednak już można :D)

Re: Nowa znajomość ?pierwsza randka z dziewczyną...

: 27 lut 2007, 18:40
autor: Atanazy
TedBundy pisze:podziękować za miłe spotkanie i na pożegnanie cmoknąć w policzek (to ostatnie kwestia wyboru i obserwacji,czy jednak już można :D)


Lub czy ma się na to ochotę 8).

mac79 pisze:Nawet już doświadczony często nie rozszyfrowuję tkzw. języka randek...


Bo nie ma takiego języka.

: 27 lut 2007, 23:00
autor: tarantula
TedBundy pisze:ak,lepiej zapytać później :) Nigdy od razu.


Co Wy z tym pozniej?!...od razu chce zeby mnie facet zaprosil do kina.Nie lubie czajenia.

: 28 lut 2007, 01:24
autor: OneLove
tarantula pisze:Nie lubie czajenia.

Ja też nie. I do tego po co ma facet sobie plan układać "kiedy i jak zaprosić". Wpadnie mu to do głowy spotnatnicznie to niech mówi a nie całą przemowe w głowie układa <diabel>

: 28 lut 2007, 11:26
autor: amazonka
Oj pewnie, że lepiej od razu. Pokaż dziewczynie, że jesteś pod jej urokiem. Lubimy czuć się wyjątkowo. ;-)

: 28 lut 2007, 12:14
autor: Ted Bundy
żadne tam od razu :D Od razu źle się kończy <diabel> Te parę godzin do np. wieczornej rozmowy nikogo nie zbawi.

: 28 lut 2007, 13:52
autor: Bash
Od razu to sie kawe zamawia. Poczekac trzeba, niech kobieta nie czuje się osaczona. Może kobiety inaczej myślą...

: 28 lut 2007, 14:11
autor: Ted Bundy
Bash pisze:Poczekac trzeba, niech kobieta nie czuje się osaczona


właśnie :] Tu leży clou problemu. Nie odkrywaj od razu wszystkich kart <evilbat>

: 28 lut 2007, 18:11
autor: tarantula
Bash pisze:Poczekac trzeba, niech kobieta nie czuje się osaczona. Może kobiety inaczej myślą...

Bzdura.Jak spodobasz sie kobiecie to nie ma bata zeby poczula sie osaczona.Jak jej nie podszedles jako samiec to choc bys zwlekal tydzien to nic Ci to nie da.Zapraszac od razu.Jka pisala kolezanka wyzej...lubimy czuc sie wyjatkowo i basta.

: 28 lut 2007, 18:17
autor: Imperator
Dokładnie - podchodzisz jak samiec i jest krótka piłka - albo robisz albo nie.
A tak, jak podchodzisz jak pies do jeża, to ona się zastanawia "w sumie taki fajny jest... dobrze się z nim gada... ale..."