Fajna = zajęta - dlaczego??
: 23 lut 2007, 22:38
Dlaczego tak jest?
Spotkałem jedną fajną dziewczynę, żywa, zabawna, pełna optymizmu z ciekawą osobowością.
Oczywiście okazało się, że jest zajęta.
Ok.
Poznałem kobietę 25lat, zabawna, mocno stąpająca po ziemi, odpowiedzialna, ładna, urocza, lubię z nią rozmawiać, dobrze się rozumiemy... oczywiście mężatka z dzieckiem...
Niech mi ktoś do ciężkiej cholery powie, czemu wszystkie fajne dziewczyny są zajęte?
Kiedyś chyba musiały być wolne, czy od urodzenia mają facetów? (hehe
)
A może te kretynki, z którymi się spotykamy jak mamy 19 lat potem wyrastają na fajne kobiety??
Niech ktoś odpowie załamanemu psychicznie facetowi....
A może zacząć kręcić z tymi fajnymi, zajętymi??
Spotkałem jedną fajną dziewczynę, żywa, zabawna, pełna optymizmu z ciekawą osobowością.
Oczywiście okazało się, że jest zajęta.
Ok.
Poznałem kobietę 25lat, zabawna, mocno stąpająca po ziemi, odpowiedzialna, ładna, urocza, lubię z nią rozmawiać, dobrze się rozumiemy... oczywiście mężatka z dzieckiem...
Niech mi ktoś do ciężkiej cholery powie, czemu wszystkie fajne dziewczyny są zajęte?
Kiedyś chyba musiały być wolne, czy od urodzenia mają facetów? (hehe
A może te kretynki, z którymi się spotykamy jak mamy 19 lat potem wyrastają na fajne kobiety??
Niech ktoś odpowie załamanemu psychicznie facetowi....
A może zacząć kręcić z tymi fajnymi, zajętymi??
Bo i racja, wolnych poukładanych facetów znam masę, kobiet - już nie bardzo.
?
Zmysł pierwotnej selekcji Ci się zaburzył? Poza tym - co to znaczy "pracować"? Tylko jedną stronę to zobowiązuje? Tylko faceta? 
<browar>
trzeba wejść w głębszą fazę związku.
A wszystkie poprzednie miały faceta.


