o psie który nie umiec ran lizac czyli nie opowiadaj
: 22 sty 2007, 08:23
ktos mi sypie solá po ranie i straszniu mi sié nie chce jej lizac bo nie lubié smaku soli....
...............................a chodzi o rzecz blacha jest, trywialna.............. historia odkurzona , przerobiona i nuuuuuuuudna bédzie az od poczátku
AKCJA1: ......SMOCZYCA
jest prawdziwá nadziejá na przyjazn zycia , wszystko nas láczy calkowicie - poczucie humoru , estetyka , filmy , muzyka , poczucie humoru , inteligencja , wszystko ...... naprawdé wszystko........ i jeszcze to cos czego nie potrafié opisac , taka magia
:) cos czujé ze wiele fajnych lat jeszcze wciaz przed nami , oby
:):) nio i to tyle............. nio pewnie, nie bylo by problemu, nie?
AKCJA2 dupa blada......... bo sie kocham w smoczycy..... ale spoko , niby bez emocji ............ ja juz stary , juz mádry , juz po przejsciach ...... nio i oczywiscie doswiadczony spier....... przyjazniami czy romansami juz dawno jej o tym powiedzialem , tak zeby nie bylo udawania chorego
:):) nio i tyle ..... bo sie kocham
AKCJA3 gdzie solá sypiá i boli .......... nio a bolec zaczelo ostatnie tygodnie bo , bo gadzina zaczela mi opowiadac jak to ostatnio spedza czas na flirtowaniu z roznymi........ a mnie jeb siekierá po glowie choc udaje , ze nie boli............... i tu tez niby problemu miec alien nie powinien no bo wie on ze............ co by sie czuc lepiej to trza rane lizac i powiedziec smokowi : -nie opowiadaj, nie opowiadaj juz bo boli....wiesz smoku ja sie na pare tygodni wyalienuje od cia i wyleczé........ ale tez nie chce sié tej nadzieji tracic ze moze jednak............ ze moze ot ona tak opowiada co by na siebie zwrócic uwagé.....ze jest nadzieja...... ze sobie jej nie odbierac............................. motam sié chyba
AKCJA4 ktos to czyta????????????????????
AKCJA5 a soli jest cale morze.......... i lád soli caly .......... bo sól tak pomiédzy belfastem a rybnikiem , ja tu ona tam a ja tu a ona nie......... wiec rozmawiamy sobie codziennie prawie na gg i skype tez sie grzeje i.................. boli boli boli boli
...............................a chodzi o rzecz blacha jest, trywialna.............. historia odkurzona , przerobiona i nuuuuuuuudna bédzie az od poczátku
AKCJA1: ......SMOCZYCA
AKCJA2 dupa blada......... bo sie kocham w smoczycy..... ale spoko , niby bez emocji ............ ja juz stary , juz mádry , juz po przejsciach ...... nio i oczywiscie doswiadczony spier....... przyjazniami czy romansami juz dawno jej o tym powiedzialem , tak zeby nie bylo udawania chorego
AKCJA3 gdzie solá sypiá i boli .......... nio a bolec zaczelo ostatnie tygodnie bo , bo gadzina zaczela mi opowiadac jak to ostatnio spedza czas na flirtowaniu z roznymi........ a mnie jeb siekierá po glowie choc udaje , ze nie boli............... i tu tez niby problemu miec alien nie powinien no bo wie on ze............ co by sie czuc lepiej to trza rane lizac i powiedziec smokowi : -nie opowiadaj, nie opowiadaj juz bo boli....wiesz smoku ja sie na pare tygodni wyalienuje od cia i wyleczé........ ale tez nie chce sié tej nadzieji tracic ze moze jednak............ ze moze ot ona tak opowiada co by na siebie zwrócic uwagé.....ze jest nadzieja...... ze sobie jej nie odbierac............................. motam sié chyba
AKCJA4 ktos to czyta????????????????????
AKCJA5 a soli jest cale morze.......... i lád soli caly .......... bo sól tak pomiédzy belfastem a rybnikiem , ja tu ona tam a ja tu a ona nie......... wiec rozmawiamy sobie codziennie prawie na gg i skype tez sie grzeje i.................. boli boli boli boli


[już nie mówiąc o formie, która dorosłemu i ponoć inteligentnemu facetowi więcej niż nie przystoi]