- ziemniaczki ( ok. 2 kg - zależy od tego jak duże masz naczynie żaroodporne )
- mięso mielone ( ok. pół kilograma )
- cebula ( 1 - 2 sztuki )
- sos do spaghetti ( np. Napoli ) lub koncentrat pomidorowy
- ser żółty starty na tarce
- przyprawy ( Vegeta, pieprz, możesz dodać takie kosteczki smakowe z Knorra - np. czosnkową - nie śmierdzi sie po tym, zapewniam Cię )
Przygotowanie:
Obierasz i gotujesz ziemniaczki. Ziemniaki po wystygnięciu kroisz w plasterki.
Mięso mielone smażysz na patelni, potem dodajesz pokrojona cebulkę. Jak wszystko Ci się ładnie podsmaży, dodajesz rozrobiony sos Napoli ( lub koncentrat pomidorowy, też rozrobiony z wodą - ma wyjść sos ). Następnie zostawiasz taką miesznkę na troszkę, żeby się przesmażyło. Możesz dodać do smaku wymienione przeze mnie przyprawy.
Na koniec układasz część plasterków z ziemniaczków na dnie naczynia, po czym zalewasz wszystko sosem i kładziesz druga warstwę ziemniaczków ( możesz wszystko przemieszać łyżką drewnianą ). Na górę dajesz starty ser żółty. Naczynie z daniem wkładasz do rozgrzanego do ok. 190 - 200 stopni piekarnika ( pieczesz ok. 30 min ). W sumie to ja zawsze patrze czy ser się roztopi i czy jest lekko przypieczony.
Polecam to danie. Mój chłopak je uwielbia, ostatnio właśnie męczy mnie, żebym mu zrobiła jak zjedzie do domu