Ted, Marta, Blazej
Mnie nie do końca chodziło tu o taką dyskuję, jak ją pociągnęliście. Faktycznie jest jałowa, bo:
Blazej30 pisze:bo sami je do tego przyzwyczailiśmy - adorujemy jak jakieś bóstwa. To uznały więc że mogą nam miłościwie panować
Zupelnie nie chodziło mi o księżniczki z bogatych domów itp! Tam faktycznie można dyskutować, co sie której "z urzędu księżniczki" należy. Ja miałem na myśli najzwyklejsze na świecie szare myszki, którym sie wydaje nie wiadomo co i sie zacząłem zastanawiać skąd sie to wzięło. Ale nie z tego raczej co napsałeś Błażej. Myśle, że kilka czynników, np:
1) Rodzina powtarza: wspaniała córunia, niedługo za mąż podzie za jakiegoś księcia
2) Muszę być lepsza od koleżanek, żeby być spoko
3) Programy w tv, Bravo Girl, Cosmopolitan itp.
Coś z tych rzeczy. Mnie - dam tylko 1 przykład - kiedyś jakaś laska wyskoczyła z tekstem, że jej by trzeba kupić mieszkanko, samochód i opłacić studia. Zwykła dziewczyna, ani bogata, ani mądra, ani przepiekna... O to mi własnie chodziło.