Czego kobiety szukaja u su******ow?

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 23 paź 2006, 18:13

moon pisze: nei da sie. Sęk w tym.
;( ale myslę że pewne kroki można podjąć. Np.: zdecydować się czego się chce i trzymac się tego. Przygotowac się na to że wielu osobom to się nie spodoba. Żyć według własnego przepisu a nie powszechnych regół. Traktować kobiety jak rzecz przejściową... itp.
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 23 paź 2006, 18:14

Blazej30 pisze:Traktować kobiety jak rzecz przejściową.


rozwiń, bo tego za cholerę nie rozumiem :]
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 23 paź 2006, 18:14

unlucky_sink pisze:zachowywac sie jak su*******el ?
zdradzać i bić ?? <evilbat> <boje_sie>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 23 paź 2006, 18:14

Blazej30 pisze:ale myslę że pewne kroki można podjąć
Tak ale nigdy nie bedzie to tak naturalne nie sztuczne i nie wymuszone i tak przkonywujace jak prawdziwy taki czlowiek. W jedna czy w druga strone. Zawsze bedzie to tylko podroba :P A na dluzsza mete i tak szydło wyjdzie z worka. :P
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 23 paź 2006, 18:15

TedBundy pisze:rozwiń,
przyszła ale jak się jej nie podoba to niech spada

[ Dodano: 2006-10-23, 18:16 ]
moon, jak ci się nie spodoba to trudno <evilbat>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 23 paź 2006, 18:22

Blazej30 pisze:zdradzać i bić
no np, jesli
Ci zalezy na tym zeby byc, to czemu nie :]
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 23 paź 2006, 18:22

Blazej30 pisze:Traktować kobiety jak rzecz przejściową... itp.

ludzi sie nie traktuje jak rzeczy :>
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 23 paź 2006, 18:45

Blazej30 pisze:moon, jak ci się nie spodoba to trudno
Ja nie mowie o sobie. Mi sie nie podobasz i nie spodobasz nawet gdybys sie narodzil na nowo bo mi ma sie jzu kto podobac :) Mowie o calej zeszy nieglupich kobiet ;) Gra ckogos kim sie nie jest - na faktycznei genialny pomysl. Pierwszy wiekszy problem i znow to samo bedzie co na poczatku. :]
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 23 paź 2006, 19:05

Widze ze sie tu troche zapedziliscie. Bo ze censored robicie prawdziwych mezczyzn. Jest tak: sa kluchy, sa mezczyzni i sa censored. A prawda jest taka ze kobiety czesto kierujac sie hormonami, wola censored niz mezczyzne (kluchow juz pomijam). Bo czesto kobity zostawiaja zrownowazonego i meskiego faceta, dla jakiejs mendy ktora zle ja traktuje, olewa itd. Bo kobiety po prostu kreci typ kontrowersyjnych gosci, takich censored, bo babki uwielbiaja miec misja nawracania i poswiecania sie zeby takiego goscia zmienic. A jak chlop jest kluch, albo jest taki jaki chcialyby zeby byl, to sie z nim nudza, bo nie maja co robic, bo jest za dobry albo zbyt idealny. Ktos tam wyzej pisal, ze z dwojga zlego (kluch i censored) babka wybierze tego drugiego, racja i wcale sie nie dziwie. Ale niestety jest czesto tak, ze wola tego skrajnego censored, niz normalnego "wyposrodkowanego" mezczyzne. Im wiekszy censored tym lepiej, bo wiecej do roboty przy jego nawracaniu i ujarzmianiu, a babki lubia ujarzmiac, niestety czlowieka nie da sie zmienic...
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Lina
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 319
Rejestracja: 04 paź 2006, 11:50
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: Lina » 23 paź 2006, 19:07

Ciekawski pisze:Bez niego nie byłabyś tą osobą, którą jesteś.


wiem, że masz rację...ale w tej chwili nadal pamiętam tylko te złe rzeczy...zwłaszcza to jak boli zdrada...a nauczyłam się? być mniej ufną...sądze, że na pozytywne refleksje przyjdzie jeszcze czas

a ty Błażej lepiej się zastanów czy bycie takim s...jest naprawdę fajne...tak naprawdę każdy powinien być SOBĄ
Pod Gwiazdą będę czekać
Zawołam i dostanę odpowiedź
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 23 paź 2006, 19:54

TFA pisze:bo babki uwielbiaja miec misja nawracania i poswiecania sie zeby takiego goscia zmienic.

oj nigdy tak nie miałam, nawet jak byłam z jednym takim z którym byc totalnie nie powinnam. Nawet wtedy nie miałam misji naprawczej.
TFA pisze:bo nie maja co robic, bo jest za dobry albo zbyt idealny

idealny ??
jest nudny, nijaki, nie miała bym z takim co robic, z nudów i słodyczy bym nie wyrobiła w takim zwiazku. Za silny charakter mam na taka ciape
TFA pisze:Im wiekszy censored tym lepiej, bo wiecej do roboty przy jego nawracaniu i ujarzmianiu

a chroń mnie od tego
ja nie jestem matka by wychowywac,. Ja uczyc kultury i wrazliwosci nie mam zamiaru, ja jestem na to za leniwa
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 23 paź 2006, 20:13

Dzindzer pisze:idealny ??
jest nudny, nijaki, nie miała bym z takim co robic, z nudów i słodyczy bym nie wyrobiła w takim zwiazku. Za silny charakter mam na taka ciape


Ale ty w tym momencie mowisz o kluchu, a ja o dobrym, uczciwym facecie, czy dobro to bycie kluchem ? czy bycie mezczyzna to bycie szemranym typem spod ciemnej gwiazdy ktory jest "niegrzeczny", zdradza, olewa i sie wymyka spod kontroli ?
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 23 paź 2006, 20:25

Lina pisze:a ty Błażej lepiej się zastanów czy bycie takim s...jest naprawdę fajne...tak naprawdę każdy powinien być SOBĄ
i co z tego mam ?? <zalamka> trochę złego zachowania dobrze by mi zrobiła.

[ Dodano: 2006-10-23, 20:27 ]
zresztą kto wie jaki jestem naprawdę <evilbat>
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
jabłoń
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 14 lis 2005, 17:43
Skąd: Wielkopolska
Płeć:

Postautor: jabłoń » 23 paź 2006, 20:47

Kobiety nie lecą za censored...synami, tylko taki censored...syn, ma to do siebie, że świetnie potrafi na początku udawać, że censored.....synem nie jest.

No i kobietka się na to łapie... A później to już z górki jest....

I mówię z własnego doświadczenia, albowiem takich censored....synów z jakimi miałam do czynienia, to ze świecą szukać... <hahaha> <aniolek>

<pijak> <belt> <pijak> <belt>
"Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni."
Cyceron (Cicero Marcus Tullius, 106-43 p.n.e.)
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 23 paź 2006, 20:54

Blazej30 pisze:Więc jak drogie forumowiczki zmienic się z klucha/makowej panienki w suki****yna

Kluch musi zostać spuszczony po rynnie przez kobietę sku...synkę :D
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 23 paź 2006, 20:59

ciągnie się jak gówno przez morze temat tego "męskiego censored", który (podobno) dla płci pięknej ma być atrakcyjny i pociągający :] Większej bredni nie słyszałem. Tzn zdaje sobie z tego sprawę, że dla jakiejś z porytą psychiką taki z syndromem drania może być wyzwaniem i pewnego rodzaju afrodyzjakiem, ale rozmawiajmy o normalnych kobietach, litości.... <zalamka> Bo powoli przypominać to zaczyna usprawiedliwianie zachowań typu wchodzenie na pasy przed kilkudziesięciotonowym TiR-em, bo to też pewnego rodzaju "wyzwanie" i "adrenalina" <hahaha> Stawiam tezę - żadna (powtórzę -ŻADNA) normalna i myśląca kobieta nie zainteresuje się takim palantem. Bo wie, do czego to prowadzi. Może się z nim prześpi, może weźmie go na raz (też ryzykowne, ale zakładam taką możliwość); ale NIGDY się z takim chwiejem nie zwiąże. Powody są oczywiste :]
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 23 paź 2006, 21:40

TFA pisze:Bo czesto kobity zostawiaja zrownowazonego i meskiego faceta, dla jakiejs mendy ktora zle ja traktuje, olewa itd.
Bo glupie sa! :P
TFA pisze:Ktos tam wyzej pisal, ze z dwojga zlego (kluch i censored) babka wybierze tego drugiego
Nie to ja napisalam ze ja bym wolaa. A nie za kazda czy cos.

[ Dodano: 2006-10-23, 21:41 ]
TedBundy pisze:żadna (powtórzę -ŻADNA) normalna i myśląca kobieta nie zainteresuje się takim palantem. Bo wie, do czego to prowadzi. Może się z nim prześpi, może weźmie go na raz (też ryzykowne, ale zakładam taką możliwość); ale NIGDY się z takim chwiejem nie zwiąże. Powody są oczywiste :]
A w g mnei kazda kobeta powinna spotkac takiego. Nie mowie z esi ewiazac ale poznac moze zauroczyc moze przespac niewazne. Ale dotknac tego zeby zrozumiec czym to jest ze nie warto zeby zrozumiec wlasne oczekiwania od normalnego faceta.
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 24 paź 2006, 00:18

TFA pisze: Bo czesto kobity zostawiaja zrownowazonego i meskiego faceta, dla jakiejs mendy ktora zle ja traktuje, olewa itd.

Deskrypcja jest.
TFA pisze:Bo kobiety po prostu kreci typ kontrowersyjnych gosci, takich censored, bo babki uwielbiaja miec misja nawracania i poswiecania sie zeby takiego goscia zmienic.

Eksplanacja też.

A teraz poproszę o dyrektywę powinnego postępowania <niepewny>
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 24 paź 2006, 08:01

TFA pisze:bo babki uwielbiaja miec misja nawracania i poswiecania sie zeby takiego goscia zmienic.

COś w tym jest, bo już nieraz słyszałam: on się dla mnie zmieni, bo on mnie kocha...
Sir Charles pisze:Eksplanacja też.

Ooo tak, zachodzi analiza zachowania takiego typa począwszy od jego narodzin i lasencja dochodzi do wniosku, że to dzieciństwo, to on miał naprawdę przej... , to ona teraz zrobi wszystko, aby pojednać się z nim w bólu i on na pewno stanie się normalnym obywatelem, dzięki niej :>
<hyhy>
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
Miltonia
Weteran
Weteran
Posty: 1359
Rejestracja: 17 paź 2004, 22:45
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Miltonia » 24 paź 2006, 10:02

Nie wiem dlaczego teza ktora moze dotyczyc zachowan marginalnych i zaburzonych, stawiana jest tutaj i analizowana jako dotyczaca wszystkich kobiet, jako ogolu.
Relacja jaka moze tworzyc kobieta z takim typem mezczyzny, jest relacja zaburzona. Taki zwiazek nie ma mozliwosci stworzenia dobrze funkcjonujacej rodziny itd (pal go szesc, jesli kobiecie jest dobrze, ale dziciom nie bedzie dobrze na pewno) .
A pytanie dlaczego kobiety takich wola stawiam na rowni z pytaniem dlaczego kobiety lubia sie prostytuowac. Przeciez lubia, prawda? Wszystkie, jak jedna i do tego jest to norma uznana i obowiazujaca <hahaha>

Po prostu, z roznych przyczyn, juz tu wymienionych, niektore takich wybieraja, albo na takich trafiaja. Dlaczego? Pewnie u kazdej z innych przyczyn, ktore da sie w jakies grupy zebrac i tyle.
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać
przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
Awatar użytkownika
jabłoń
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 14 lis 2005, 17:43
Skąd: Wielkopolska
Płeć:

Postautor: jabłoń » 24 paź 2006, 11:16

Mona pisze:zachodzi analiza zachowania takiego typa począwszy od jego narodzin i lasencja dochodzi do wniosku, że to dzieciństwo, to on miał naprawdę przej... , to ona teraz zrobi wszystko, aby pojednać się z nim w bólu i on na pewno stanie się normalnym obywatelem, dzięki niej


Ale często Moniu tak właśnie jest, że tacy faceci mieli ciężkie dzieciństwo, rozbite i patologiczne rodziny itp. itd.
No kochamy kochać takich, a co ? Wolno nam <aniolek>

A Ci grzeczni, zrównoważeni i "męscy" chłopcy to przeważnie w życiu dobrze mieli, dokonałe wychowanie, kasa itp. itd. rozpieszczeni syneczkowie mamusi lub tatusia <fuckoff>
Ambitne kobiety nie potrzebują takich gogusiów.... <banan>
"Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni."

Cyceron (Cicero Marcus Tullius, 106-43 p.n.e.)
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 24 paź 2006, 12:00

TFA
TFA pisze:a ja o dobrym, uczciwym facecie, czy dobro to bycie kluchem ?
własnie napisałeś, ze klucha. Nie normalny niekluchowaty
TFA pisze:A jak chlop jest kluch, albo jest taki jaki chcialyby zeby byl, to sie z nim nudza, bo nie maja co robic, bo jest za dobry albo zbyt idealny

bycie dobrym czy wrazliwym nie oznacza bycia kluchem. Nie zrozumielismy sie
TedBundy pisze:ale rozmawiajmy o normalnych kobietach, litości.... <zalamka>

no własnie nie było powiedziane czy normalnych ( ciekawe kto norme ustalił) tylko ogólnie o tych którym to sie podoba/podobalo
TedBundy pisze:Stawiam tezę - żadna (powtórzę -ŻADNA) normalna i myśląca kobieta nie zainteresuje się takim palantem. Bo wie, do czego to prowadzi. Może się z nim prześpi, może weźmie go na raz (też ryzykowne, ale zakładam taką możliwość); ale NIGDY się z takim chwiejem nie zwiąże. Powody są oczywiste :]

czyli według Ciebie jestem nienormalna, bo trafiłam na facetów którzy okazywali sie draniami. takim typowym skur*** był tylko jeden. Jako nastolatka nie zdawałam sobie sprawy jaki on jest. Zawsze miły dla mnie, zawsze z szacunkiem, no może troche za bardzo wladczy był, moze za bardzo agresywny w stosunku do otoczenia, ale do mnie z przysłowiowym kwiatkiem. W sytuacji kryzysowej, która była konsekwencia jego czynów ( opisywac nie bede, nienormalna ma takie prawo) wylazła zaraza z niego. Szantazował mnie, pobił. Potem błagał bym została, ze strachu zostałam, za kilka dni kiedy jeszcze nie stało sie po jego mysli chciał mnie udezyc, na ulicy. Uciekłam, miałam wtedy angine i ryczac uciekałam dośc długo bo bałam sie, ze biegnie za mna. Pamietam ten strach i ból. wtedy odeszłam. Bałam sie o siebie, ze mi cos zrobi ( bo groził) jak nie wróce. Ale wiedziałam, ze jak wróce to tez przyszłosci nie ma. Miałam wtedy lat 17.

Mona pisze:COś w tym jest, bo już nieraz słyszałam: on się dla mnie zmieni, bo on mnie kocha...

tak tez słyszłam nie raz taki tekst. Poza tym dla kobiety czesto jest nie wiem budujacy fakt, ze o taki dran, taki rozrywkowy, a ja swoja miłoscia go usidliłam, zmieniłam, ze on dla mnie, nie dla innych
jabłoń pisze:Ambitne kobiety nie potrzebują takich gogusiów.... <banan>

no tak ambitna potrzbuje takiego który nie wie co to szacunek, wrazliwośc, który nie panuje nad reakcjami własnymi.
Jestem juz głupia top moge byc i mało ambitna
Awatar użytkownika
jabłoń
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 14 lis 2005, 17:43
Skąd: Wielkopolska
Płeć:

Postautor: jabłoń » 24 paź 2006, 13:08

Dzindzer pisze:jabłoń napisał/a:
Ambitne kobiety nie potrzebują takich gogusiów.... <banan>

no tak ambitna potrzbuje takiego który nie wie co to szacunek, wrazliwośc, który nie panuje nad reakcjami własnymi.


Dzindżerku, chodzi o to, żeby w związku był dialog i dynamika. Żeby kobieta też czuła że coś daje, coś tworzy. Żeby para nawzajem się rozwijała. A przy censored więcej się kobieta może rozwinąć niż przy zapatrzonym w nią maślaku... <diabel>
"Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni."

Cyceron (Cicero Marcus Tullius, 106-43 p.n.e.)
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 24 paź 2006, 13:26

jabłoń pisze:A przy censored więcej się kobieta może rozwinąć niż przy zapatrzonym w nią maślaku... <diabel>

noe nie wiem, ja jak bym została tpo pewnie rozwijała bym wrodzona umiejetnosc robienia uników jak mi facet chce przywalic
Ale mozna czuc ze sie cos tworzy i przy człowieku którego zmieniac nie trzeba. Tworzyc mozna związek, jakies kompromisy. Ja bym nie miała siły resocjalizowac jakiegos typka który by mnie nieszanował. Nie chce tak do obrzygania poukładanego, grzeczniutkiego. Mam takiego jak chce, bardzo ciekawa mieszanke
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 24 paź 2006, 14:33

jabłoń pisze:A przy censored więcej się kobieta może rozwinąć niż przy zapatrzonym w nią maślaku...

Taa, to mogłaby być niezła szkoła... przetrwania <hahaha>
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 24 paź 2006, 15:41

Dzindzer pisze:czyli według Ciebie jestem nienormalna, bo trafiłam na facetów którzy okazywali sie draniami. takim typowym skur*** był tylko jeden.


nie, Dzindzerko, nie jesteś nienormalna :) Tylko jako kolejna osoba potwierdzasz (mimowolnie czy nie, to detal) moją tezę, która mówi (wiadomo co :]) - kobieta musi się przejechać, by dojrzeć, by zrozumieć, co jest najważniejsze. Ot, co <faja>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 24 paź 2006, 15:48

TedBundy pisze:kobieta musi się przejechać, by dojrzeć, by zrozumieć, co jest najważniejsze. Ot, co <faja>

nie wiem czy musiałam sie przejechac. Nie wiem czy bez tego umiała bym cenic to co cenie.
Wiem, ze byłam za bardzo zapatrzona w niego, teraz z perspektywy wiem, że były sygnały które zlekcewazyłam slicznie je sobie tłumaczac. Wiem, że to był zwiazek duzego ryzyka, wtedy wiedzialam jedynie, ze jest trudny, ale wierzyłam, ze miłosc wiele zmienia, ze musimy sie dotrzeć. W tym czasie nie bardzo miałam na kogo liczyc, z własnej woli nie miałam. rodzice mieli powazne problemy finansowe, ojciec do tego zdrowotne, brat wchodził w okres ostrego buntu 13 latka. Ja nie chciałam zwalac im na głowe swoich problemów. Nawet teraz uwazam, ze to co mnie spotkalo bylo ponad siły 17letniej dziewczyny, bo to, ze mnie pobił, ze mi groził nie było najgorsze. Wiem, ze to mało jasne, ale na forum jest wiele osób którym nie ufam, dlatego nie wyjasniam tu tego.
Nie twierdze, że kierowała mna wielka madrośc zyciowa. Jednak nie był to zwiazek na gołe oko przegrany, z czasem pewne rzeczy wychodziły
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 24 paź 2006, 15:52

TedBundy pisze:kobieta musi się przejechać, by dojrzeć, by zrozumieć, co jest najważniejsze. Ot, co <faja>

Ted, znowu generalizujesz, ale to prawda, bo większość ludzi, nie tylko kobiety, musi sprawdzić na własnej skórze wiele ekstremalnych sytuacji. Niektórym jest to potrzebne, aby stać się silniejszym/ą i nie koniecznie o zmądrzenie tu chodzi, bo każdy ma swoją definicję mądrości.
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 24 paź 2006, 18:04

jabłoń pisze:Dzindżerku, chodzi o to, żeby w związku był dialog i dynamika. Żeby kobieta też czuła że coś daje, coś tworzy. Żeby para nawzajem się rozwijała. A przy censored więcej się kobieta może rozwinąć niż przy zapatrzonym w nią maślaku... <diabel>


To ty chyba jeszcze censored w zyciu nie mialas, przeciez Ty piszesz o zwyklum meskim facecie. Dla ciebie istnieja tylko censored i kluchy ? Nie zyzce ci zebys musiala spieprzac do sasiadow, bo Twoj kochany censored wrocil nawalony rozcial luk brwiowy, albo nawyzywal od szmat. Ale znam takie baby, co przy takich trwaja, takie cierpietnice, moze tez taka jestes ?


jabłoń pisze:Ale często Moniu tak właśnie jest, że tacy faceci mieli ciężkie dzieciństwo, rozbite i patologiczne rodziny itp. itd.
No kochamy kochać takich, a co ? Wolno nam <aniolek>


Tylko czemu potem takie jak Ty placza ze faceci sa tacy zli, censored i gadaja ze nie moga trafic na wlasciwego faceta i wrzucaja wszystkich do jednego wora ? a jak trafia na "wlasciwego" to go zostawiaja po 3 m-cach, bo za dobry i laduja w koncu znow u takiego sku....a i tak w kolo macieju. Rozumiem ze mozna lubic takich facetow, tylko potem geba na klodke i nie narzekac ze faceci to swinie.


jabłoń pisze:A Ci grzeczni, zrównoważeni i "męscy" chłopcy to przeważnie w życiu dobrze mieli, dokonałe wychowanie, kasa itp. itd. rozpieszczeni syneczkowie mamusi lub tatusia <fuckoff>
Ambitne kobiety nie potrzebują takich gogusiów.... <banan>


Aha, czyli zrownowazony facet, to niemeski facet <hahaha> tylko niezrownowazeni emocjonalnie psychole to mezczyzni <hahaha> Dziewczyno nie wiem czy ty prowokujesz, czy naprawde tak prostolinijnie myslisz. Dla ciebie widze ze kazdy dobry facet to kluch. Ze facet o silnym charakterze nie moze byc dobrym czlowiekiem, bo dobro idzie w parze z ciapowatoscia, a tylko zło moze byc meskie. Normalnie wspolczuc ograniczonego myslenia.

jabłoń pisze:kochamy


jabłoń pisze:kobiety nie potrzebują


I mow za siebie kobito, bo nawet Dzin sie tutaj z Toba nie zgadza, a uwazam Ja za dosc "estrogenowy" typ kobietki :P i czasem mnie wkurza <aniolek>
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
jabłoń
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 377
Rejestracja: 14 lis 2005, 17:43
Skąd: Wielkopolska
Płeć:

Postautor: jabłoń » 24 paź 2006, 19:49

TFA pisze:censored wrocil nawalony rozcial luk brwiowy, albo nawyzywal od szmat. Ale znam takie baby, co przy takich trwaja, takie cierpietnice, moze tez taka jestes ?

Nie, ale moja mama przez pewien czas przy takim trwała (tzn. do momentu gdy dorośliśmy - ja i mój brat). Aż taaaki censored nie był - tylko raz rozciął jej łuk brwiowy i kilka razy trzasnął przez łeb.

TFA pisze:To ty chyba jeszcze censored w zyciu nie mialas,

Miałam. Ale wyobraź sobie, że można w pewnym sensie być censored (np. w stosunku do kobiet) a w pewnym sensie równocześnie wybitnie interesującym, inteligentym i przebojowym mężyczyną. Mieści Ci się to w głowie ? Słyszałeś coś o Einsteinie, Mickiewiczu tudzież innych Gombrowiczach ? ;)

TFA pisze:Aha, czyli zrownowazony facet, to niemeski facet tylko niezrownowazeni emocjonalnie psychole to mezczyzni Dziewczyno nie wiem czy ty prowokujesz, czy naprawde tak prostolinijnie myslisz.

Oczywiście, że trochę prowokuję. "Zrównoważony" zresztą mówiłam właśnie z ironią. Bo to oni tak o sobie mówią, że są zrównoważeni, a często tak naprawdę są tacy faceci zwyczajnie nudni...
"Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni."

Cyceron (Cicero Marcus Tullius, 106-43 p.n.e.)

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 447 gości