czy to jest zdrada?

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
zagubiona_wenus
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 190
Rejestracja: 05 lip 2006, 10:24
Skąd: dolnyśląsk
Płeć:

Postautor: zagubiona_wenus » 18 lip 2006, 11:17

Joasia pisze:mozecie cos zaczac, kiedy skonczy swoj zwiazek
Dokładnie, tylko na takich zasadach.


właśnie to jest rozwiązanie. skoro szuka innej, wie że z tamtą to nie to, niech najpierw zakończy stare sprawy a dopiero potem rozpoczyna nowe związki, oszukiwanie osoby z którą się spądziło 4 lata, którą sie kochało, nie świadczy o dobtych intencjach takiego człowieka
grzeczne dziewczynki idą do nieba... niegrzeczne idą tam gdzie chcą!
Awatar użytkownika
misiucha22
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 295
Rejestracja: 12 mar 2006, 23:34
Skąd: z Polski :)
Płeć:

Postautor: misiucha22 » 18 lip 2006, 11:40

TedBundy pisze:Mimo iż sam mam alergię na przesłodzone teksty i opisy, w postach Misiuchy tego nie widzę, Charlie :)
- dziękuję Ted :)
TedBundy pisze:Nie rusza się nie swojego <evilbat> <hahaha>
- no i prawda. Charlie zrobił troszkę nadinterpretację słów Teda. Ja rozumiem to tak - dlatego nazywamy się ludźmi rozumnymi, gdyż mamy rozum, który podpowiada nam jak postępować właściwie w danej sytuacji. To między innymi odróżnia nas od zwierzątek, prawda?
"Homo sum, et nil humanum a me alienum esse puto"
Terencjusz
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 19 lip 2006, 08:25

Napisze tu jeszce choć juz nic nie mialem :
NIE TYKA SIE DZIEWCZYNY SWOJEGO KUMPLA ! tak , co nie oznacza, iż adorowac , mówic jej komplementy , podrywac mi jej nie wolno , jakoś tak robie i nikt pretensji do mnie nie ma , po mordzie nie dostałem , zeby mam wszystkie , wiec o co Wam chodzi ?
jednak gdy owa pani robi sie podatna wycofuję sie , ale to dlatego iż ... ja jestem zajety , Ona przewaznie mezatka i to mojego kolegi , wiec musze , w innym przypadku ..... zapomnij ! <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
nie_zapominajka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 73
Rejestracja: 05 lip 2006, 15:56
Skąd: z piekła
Płeć:

Postautor: nie_zapominajka » 19 lip 2006, 16:38

ups nie pakowalabym sie w to...:/ ...tym bardziej ze dziewczyna nieswiadoma niczego zaprzyjaznila sie z Toba...nie chcialabym byc w Jej skorze:/ pomysl jak bedzie sie czula i jak Ty bedziesz sobie radzic z tym ze Jej zniszczylas zwiazek??- jaki by nie byl:/ czy bedziesz umiala cieszyc sie Waszym?? czy po prostu Ci kiedys przejdzie to 'zakochanie' i w ten sposob unieszczesliwisz 2 osobki://
Twoj wybor... Swoja droga noles niezly palant - ma dziewczyne a flirtuje z Jej Kokezanka bleeeeeeehhh <belt>
niezapominajka
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 19 lip 2006, 17:48

a co zabronione ?? no ludzie o czym wy tu gadacie ?
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
nie_zapominajka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 73
Rejestracja: 05 lip 2006, 15:56
Skąd: z piekła
Płeć:

Postautor: nie_zapominajka » 20 lip 2006, 13:00

Nie, nie zabronione...ale co innego zarty z kolega chlopaka...co innego gdy ktos to robi na powaznie...a wyglada na to ze Veni bierze to na powaznie...
Moj facet prawi komplementy moim... i swoim kolezankom, ktorych ja nawet nie znam - spoko...to sa smiechy
sama tez slysze od Jego kumpli takie teksty...zreszta od moich tez...
Tylko ze nikt tu nie mysli o rozbijaniu zwiazku...po prostu bardzo sie lubimy <banan>
zdaza sie slyszec zostaw Go, powinnas byc ze mna...fajna masz figurke malenka... nikt tego nie ukrywa...tu sytuacja wyglada naczej
to juz nie sa zarty...czasem rzuce jakis tekst do kumpla mojego faceta lub chlopaka mojej przyjaciolki... zdarza sie, zawsze jednak sie z tego wspolnie smiejemy i nie myslimy o pakowaniu sie w czyjs zwiazek, lubimy sie i tyle
niezapominajka
Awatar użytkownika
Mateo_20
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 111
Rejestracja: 03 lip 2006, 01:04
Skąd: CK
Płeć:

Postautor: Mateo_20 » 21 lip 2006, 00:15

Veni pisze:powinnam się cieszyć, że spotkałam tak cudownego mężczyznę, tymczasem ja czuję się podle że mogę rozbić 4 letni związek... tak długo czekałam na kogoś takiego jak michał... dlaczego to życie jest takie skomplikowane i zawsze ktoś przez kogoś musi cierpieć......???


Jezeli On na serio cos do Ciebie czuje to znaczy, ze raczej niezawiele czuje do swojej dziewczyny, wiec jesli jej nie kocha to nie ma mowy o szczesciu w ich zwiazku, jezeli Ty Go kochasz i On kocha Ciebie to taki zwiazek ma jak najwiekszy sens, bo po to ludzie sa ze soba aby byc szczesliwym, ale do tego potrzebna jest wzajemna milosc. Powinnas kiedys troszke powazniej pogadac z tym chlopakiem, pamietaj, ze ktos z Was bedzie bardzo cierpial, i nie psoj zwiazku dwojga kochajacych sie ludzi (jezeli On na prawde kocha swoja dziewczyne a do Ciebie nie czuje raczej nic szczegolnego).
"Serca przepełnione miłością
nigdy daleko od siebie nie odejdą"
Sylwia Kocham Cie!!!!!!!!!!!!!

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 553 gości