pozwolenie dla swojej

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

silence
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 414
Rejestracja: 26 lis 2005, 15:42
Skąd: z łajby :)
Płeć:

Postautor: silence » 04 lip 2006, 17:23

Bulgo pisze:Nigdzie jej nie puszczaj z nikim - musisz trzymac ja krotko i dzialac zdecydowanie...


Ciekawe jak szybko sie z nim wtedy pozegna :] <pijak>
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 lip 2006, 18:10

Olivia pisze:To na następne wesele zabieram Twojego faceta.
A prosze Cie bardzo ;)
sadi pisze:u nie chodzi o to ze pada taka deklaracja, a o to ze nie pada taka propozycja wyjscia z kims innym na impreze, bo wiadomo jakie obowiazuja zasady miedzy nami. ;)
Rozumiem przeca. Ty nie zalapales. Ja pytam skad takie zasady :] Bo z kosmosu sie chyba nie wziely.
TedBundy, <browar>

A ja dodam jeszcze taka rzecz, a gdyby facet wyjechal na pol roku na stypendium np. to co tez by muisiala maile pisac czy dzwonic czy mzo eisc z kumplem do pubu? :| Czy by oznaczalo to ze w ogole nie moze?
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 04 lip 2006, 18:59

MaxDistrust pisze:I tak bedziesz mial wszystko na filmie:)

W toalecie czy na zewnątrz kamer nie ma. :P
Mówcie, co chcecie. Że to uwiązanie, brak zaufania i zamknięcie partnera w klatce. Ja bym swojego chłopa NIE puściła. Tak, jakbym sama się nie zgodziła iść z innym, gdybym była w związku. :]
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 04 lip 2006, 19:14

Na kawe/piwo czy soczek do kawiarni też nie puścić dziewczyny?Z jej dobrym kumplem/przyjacielem? <chory> No w końcu jest Twoja :|
Gorzej niż niewolnice.Widze,że ja trafiłam na anioła

Zawsze leze i kwicze ze smiechu jak mi ktos jedzie po skrajnosciach byleby tylko udowodnic ze ma racje...
A do Afryki puscisz chlopaka na kawe/piwo z znajoma? :roll:
Czepiacie sie jak dzieci...sa zasady ale to nie jest zaborcze. Tylko po co to wyjasniac jak dzieciom, skoro tu wszyscy wiedza lepiej ode mnie samego co mi potrzeba? ;DD
Wiadomo ze przy zaborczosci nikt nie wytrzyma bo sie udusi. Skoro kobiety wytrzymuja zawsze tzn. ze nie jest tak zle. ;DD
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
<sex> -> ta też jest fajna
<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...
<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
jagunia
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 181
Rejestracja: 29 maja 2006, 21:44
Skąd: ChataZpiernika
Płeć:

Postautor: jagunia » 04 lip 2006, 21:54

Ja nie udowadniam swojej racji.Ja pytam.Zreszta nie Ciebie,a Kermita :]

sadi pisze:A do Afryki puscisz chlopaka na kawe/piwo z znajoma? :roll:


Bezsensowne porównanie,ale ok.Masz znajomych w Afryce?Mój nie ma.Jakby chciał pojechać,przecież bym mu nie zabroniła.
Masz swoje zasady,a ja mam swoje - a,że sie nie zgadzamy to inna kwestia <browar>
Awatar użytkownika
tweetuś_18
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 199
Rejestracja: 26 mar 2006, 18:25
Skąd: z daleka ;o)
Płeć:

Postautor: tweetuś_18 » 04 lip 2006, 22:24

hehehe!! skąd ja to znam... 2 tygodnie temu miałam identyczna sytuacje tylko to ja byłam zaproszona na wesele przez kumpla... głupio było mi odmówić bo znam gościa od piaskownicy i zapytałam mojego chłopaka czy ma coś przeciwko... co prawda powiedział ze moge iśc (ale jak by sie nie zgodził to i tak bym poszła)!!! a tak szczerze to teraz bardzo załuje ze poszłam, bo źle sie bawiła przez cały czas myślałam o moim Misiaczku i bardzo mi go brakowało!!!

Jak jej ufasz to ja puść... ale po weselu sama zrozumie ze lepiej było nie iść, chyba ze bardziej jej bedzie zależało na kumplu to... niestety.... bedziesz musiał sie z tym pogodzić <glaszcze>
Miłość jest dziką siłą.kiedy próbujemy ją okiełznać, pożera nas. Kiedy próbujemy ją uwięzić, czyni z nas niewolników. Kiedy próbujemy ją zrozumieć, miesza nam w głowach!
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 04 lip 2006, 22:31

sadi, a na moje pytanie mzoe byc odpowiedzial zamiast sie w kolko powtarzac? :>
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 04 lip 2006, 23:42

Kermit pisze:moja dziewczyna jest TYLKO moja

a powinna być swoja, przede wszystkim.
TedBundy pisze:moja ma samych męskich znajomych

ja również. kilka koleżanek też, bo który z kolegów pójdzie ze mną na bazarek z warzywami i będzie mu sprawiało przyjemność chodzenie po nim i porównywanie cen? albo na solarium? ale na codzień lepiej dogaduję się z przedstawicielami płci przeciwnej i mojemu do głowy by nie przyszło, żeby robić z tego powodu wyrzuty <zalamka>
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 05 lip 2006, 00:05

osobiście nie czuję potrzeby nieustannej kontroli. Raz - to głupie. Dwa - dziecinne i prostackie. Afront w stosunku do osoby, której ufam; to raz. Śmieszny tekst - jest tylko moja. Jest ZE MNĄ. A to robi wielką różnicę. Mój może być plik peelenów czy paczka fajek <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 05 lip 2006, 02:17

moon pisze:Ja pytam skad takie zasady

Z mojego DNA ;DD
oraz z doswiadczenia
tweetuś_18 pisze:ale po weselu sama zrozumie ze lepiej było nie iść
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę

<sex> -> ta też jest fajna

<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...

<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!

;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
Kermit
Weteran
Weteran
Posty: 931
Rejestracja: 12 sie 2005, 08:51
Skąd: Pl
Płeć:

Postautor: Kermit » 05 lip 2006, 02:18

TedBundy pisze:Mój może być plik peelenów czy paczka fajek

a dlaczego nie dziewczyna?
POKI CHCE BYC ZE MNA JEST MOJA :)
jak sie rozmysli kupie inna paczke fajek :)
i Ona to wie.
ja tez jestem jej,
Popieramsadiego, pewno ze czasami moja idzie na piwo z kolegami z roku itp, to ze jest MOJA nie znaczy ze nie moze miec kolegow, nie patrze jej w komorke, nie grzebie w szafkach, nei czytam dziennika - ale na wesele bym ja nie puscil. PIERDOLI.C zaufanie, ja bym sie zle czul jakby ona byla gdzies z kims i ona tez, przynajmniej mam taka nadzieje ... :)
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 05 lip 2006, 07:43

sadi pisze:Z mojego DNA ;DD
oraz z doswiadczenia
A z jej tez czy to narzucone?Z ciekawosci sie pytam.
Kermit pisze:a bym sie zle czul jakby ona byla gdzies z kims i ona tez, przynajmniej mam taka nadzieje ... :)
Żebys sie nie przeliczył. ;P

My najczesciej chodzimy razem, ale czasem jest tak ze ktores nie ma ochoty/źle sie czuje/jest zajęte/nie zna bądź nie lubi tych znajomych akurat/wyjechało i nie ma problemu co by wyjsc. I jedyne co i on ja w zwiazku z tym pianę na pyszczek dostajemy to późne, czesto samotne powroty i nerwy tej drugiej osoby ze sie cos stanie. Ale wie ze mam w sporej czesci i takich znajomych co mnie pod drzwi odprowadza zeby bylo bezpiecznie i za to ich lubi choć praktycznie ich nie zna. :]
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 05 lip 2006, 13:40

moon pisze:A z jej tez czy to narzucone?Z ciekawosci sie pytam.

W 80% przypadkow z jej tez.
W pozostalych przypadkach panny po prostu wiedzialy jaki jestem [tzn. nie to ze dochodzilo do takiej sytuacji i wtedy sie wyjasnialo co i jak, tylko opowiesci o sobie i gdybanie na temat roznych sytuacji] i to akceptowaly...jakos nigdy nie mialem z tym problemu i takie sytuacje jak powyzej nigdy mi sie nie zdazyly.
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę

<sex> -> ta też jest fajna

<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...

<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!

;DD -> jeszcze ta mi lezy

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 413 gości