Glupi temat

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 29 lis 2005, 16:02

moon pisze:mikaaa napisał/a:
ale nie dawałam na prawo i lewo

A ja nie rozuemiem dlaczego jednonocna przygoda to "dawanie na prawo i lewo".
Cos Wam sie pomieszało dzieciaczki



ja zacytowałam któreś z wypowiedzi osoby która własnie tak to nazwała...
A jednonocna przygoda nie musi odrazu oznaczac dawania na prawo i lewo,różnie bywa...
you touch me
in special places...
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 29 lis 2005, 16:07

guli pisze:Czy każdy z Was (chłopak, dziewczyna) o każdym partnerze z którym się spotyka, chodzi na piwko, kawkę, do kina, na spacery, na disco i do łóżka myśli odrazu jako o przyszły małżonku "dopóki smierć nas nie rozłączy"??

Moze i naiwna jestem, ale tak dokladnie mysle.
I nie przy kazdym partnerze. Tylko i wylacznie przy tym ;).
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 29 lis 2005, 16:12

Yasmine pisze:guli napisał/a:
Czy każdy z Was (chłopak, dziewczyna) o każdym partnerze z którym się spotyka, chodzi na piwko, kawkę, do kina, na spacery, na disco i do łóżka myśli odrazu jako o przyszły małżonku "dopóki smierć nas nie rozłączy"??

Moze i naiwna jestem, ale tak dokladnie mysle.
I nie przy kazdym partnerze. Tylko i wylacznie przy tym .



mam to samo ale rzeczywiście tylko z tym aktualnym, kiedys jeden chyba myslał o nas powaznie i o tym mowił i to mnie odstraszyło.. młoda byłam... <aniolek2>
you touch me

in special places...
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 29 lis 2005, 16:14

mikaaa pisze:mam to samo ale rzeczywiście tylko z tym aktualnym, kiedys jeden chyba myslał o nas powaznie i o tym mowił i to mnie odstraszyło.. młoda byłam...

jedno jest faktem mile panie, nie chodzi o tego aktualnego, ale kazdego ktory akurat spelnia ta role, jest na topie . Jak stracicie tego i bedziecie z nastepnym, to pewnie on bedzie mial ten przywilej ;)
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
mikaaa
Maniak
Maniak
Posty: 769
Rejestracja: 01 lip 2005, 08:40
Skąd: miasto
Płeć:

Postautor: mikaaa » 29 lis 2005, 16:18

Wstreciucha pisze:mikaaa napisał/a:
mam to samo ale rzeczywiście tylko z tym aktualnym, kiedys jeden chyba myslał o nas powaznie i o tym mowił i to mnie odstraszyło.. młoda byłam...

jedno jest faktem mile panie, nie chodzi o tego aktualnego, ale kazdego ktory akurat spelnia ta role, jest na topie . Jak stracicie tego i bedziecie z nastepnym, to pewnie on bedzie mial ten przywilej


ja sie z toba do konca nie zgadzam bo jak mowie to własnie z nikim tego nie miałam i nie myslałam powaznie chociaz niby "zakochana" byłam .Nieprzecze ze jesli mialabym po jakims czasi innego to o min bym juz w sensie osoby na zawsze nie myslała. Ale to ten aktualny jest tym z którym wiąze plany na przyszłosć , z poprzednimi nawet do głowy mi to nie przyszło
you touch me

in special places...
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 29 lis 2005, 16:32

Wstreciucha pisze:jedno jest faktem mile panie, nie chodzi o tego aktualnego, ale kazdego ktory akurat spelnia ta role, jest na topie .

wczesniejsi jednak w zaden sposob nie sprawili,ze pomyslalam, o nich ,ze to juz na zawsze :).
Dopiero teraz ;).
Awatar użytkownika
szopen
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 459
Rejestracja: 17 cze 2004, 00:48
Skąd: Z domku :-)
Płeć:

Postautor: szopen » 29 lis 2005, 20:06

Moje zdanie w tej kewsti jest takie : "szybkie numerki" czy jednorazowe przygody nie musza oznaczac dawania na prawo i lewo, chociaż ja akurat uważam że seks jest pochodną głębszego uczucia niż zwykłe pożądanie, ale ja jestem dziwny :) Co do szalenia na dyskotekach, czy coweekendowzch popijaw, jak ktoś nie ma potrzeby to nie pije i nie chodzi na dyskoteki. Ja tam jak tylko skończyłem podstawówke to wkroczyłem w wiek "młodziez" jak to u mnie w domu nazwyano i mogłem się bawić. Wiadomo, że z umiarem i jak się człowiek w takim gówniarskim wieku za bardzo schlał to i zjebka była, ale o to pretensji do nikogo nie mam. Potem 5 lat w akademiku ... :) i teraz na "starość" już mnie zwyczajnie nie ciągnie do szlajania sie po dyskotekach, czy chlania do upadłego. Dzieki temu że sobie wczesniej nie odmawialem. Zreszta to jest indywidualna sprawa, byle z głową. Bo podejrzewam że to zadna przyjemnośc dla panny isc na dyske i zostac wyruchanym przez kilku gosci ktorzy dosypali jej cos do piwa. No ale mamy takie popierd... czasy
Cuda się zdarzają. Co potwierdzi każdy programista :)

pozdrawiam
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 29 lis 2005, 21:03

szopen pisze:chociaż ja akurat uważam że seks jest pochodną głębszego uczucia niż zwykłe pożądanie, ale ja jestem dziwny

nie jestes dziwny, jestes normalny, po prostu jest kilka róznych pogladów na ta sprawe i one tez moga byc normalne, a nie koniecznie podobne do twojego czy kogos innego

szopen pisze:i teraz na "starość" już mnie zwyczajnie nie ciągnie do szlajania sie po dyskotekach, czy chlania do upadłego.

zupełnie jak mnie
co nie znaczy, że nie bywm podpita czy nie skocze czasem do jakiegos klubu
szopen pisze: że to zadna przyjemnośc dla panny isc na dyske i zostac wyruchanym przez kilku gosci ktorzy dosypali jej cos do piwa.

oczywisci, że zadna ale przeciez ona na to poradzic nic nie mogła
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 29 lis 2005, 21:47

Dzindzer pisze:a czy ja pisałam o związku Ciekawy
jesli juz to raczej były to układy


Jakie uklady?
Dzindzer pisze:ja równiez, co by nie było, że na jakies dyskoteki łaziłam sie puszczac. Co nie znaczy, że nie było szybkich numerków, ale to inna sprawa i dłużej opowiadać by trzeba było

To slucham, czym sie rozni szybki numerek od jednorazowego puszczenia sie? :)
Dzindzer pisze:Dzindzer na nikogo nie wskakiwala, przynajmniej nie w tym sensie. a mój tekst do Kermita nie był powaznia a bardziej zacepny, ech . . .

To bylo tylko moje przypuszczenie nie mowie ze to robilas :) zacepko :D
Dzindzer pisze:a ja odpowiem Tobie. Mozna często i z godnościa, mozna rzadko i bez godności. Postaraj sie rozgraniczyc uprawianie seksu dla pryjemności, bo tego chce od bzykania sie bo ktos mnie chce, jest okazja to dam dupy. A i godnośc osobista nie zawsze zalezy od oceny otoczenia. Ja mam godnośc, nigdy jej nie straciłam. Mamy inny system etyczno-moralny więc nie oceniaj

Tylko ze JA oceniam Cie wedlug wygladu mojej godnosci, nie Twojej :)
Dzindzer pisze:Postaraj sie rozgraniczyc uprawianie seksu dla pryjemności, bo tego chce od bzykania sie bo ktos mnie chce, jest okazja to dam dupy

Tego zdania nie rozumiem :D
Dzindzer pisze:takiego dupodajstwa nie roumiem i nie uprawiałam
zamiast dyskotekowa mozna byc kobieta domowa
byle komu aby w domu

No tak, masz racje, moze tak byc.
Dzindzer pisze:mniremam że panowie równiez sa nosicielami, no chyba, że te młode sypiaja z kobietami

Chodzilo o to, ze AZ 50% ze wszystkich 100 procent to dziewczyny W WIEKU 17-23, pozostale 50% to zarowno kobiety jak i mezczyzni w innym wieku :) Widzisz jak duzy jest zbior tych dziewczat? :)

Ciesze sie ze spokojnie dyskutujesz, pamietaj, ze nawet jesli wydaje Ci sie ze chcialem CI pojechac, to tylko Ci sie wydaje :D
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 29 lis 2005, 22:04

Hyhy pisze:To slucham, czym sie rozni szybki numerek od jednorazowego puszczenia sie?

w moim przypadku chodziło o to, ze nie szłam do dyskoteki by poderwac kogos i zaraz zaliczyc. A te numerki były z kims z kim przyszłam. Jesli miałam jednorazowy seks to nie w kiblu dyskoteki

Hyhy pisze:Dzindzer napisał/a:
Postaraj sie rozgraniczyc uprawianie seksu dla pryjemności, bo tego chce od bzykania sie bo ktos mnie chce, jest okazja to dam dupy

Tego zdania nie rozumiem

juz tłumacze
kobieta idzie do łózka bo tego chce, podnieca ja facet robi to swiadomie
albo
kobieta idzie do lóżka bo ktos ja chce, nie patrzy czy gdyby nie jego zainteresowanie chciała by sie z nim kochac, jest ktos chetny ja bzyknac wiec idie kozystajac z takiej okazji
mam nadzieje, że juz rozwiałam watpliwości
Awatar użytkownika
Kermit
Weteran
Weteran
Posty: 931
Rejestracja: 12 sie 2005, 08:51
Skąd: Pl
Płeć:

Postautor: Kermit » 29 lis 2005, 23:17

moon nie wiem czy mam waski swiat skoro czegos takiego nie toleruje...

wydaje mi sie ze nie. Wydaje mi sie ze seks jest dopiero wynikiem MILOSCI do tego ewoluowalismy tysiace lat i nie jestesmy jak zwierzeta. a dyskoteki na ktorych mozna bez problemu wyruchac jakas dziewczyne ludzie zachowuja sie jak zwierzeta. INSTYNKT. Ja sie uwazam za cos wiecej :/ mialem kilkadziesiat okazjii - nigdy nie skorzystalem, i nie załuje :)
Dziewczyny ktore tak robia po prostu nie szanuje i nie chcialbym sie z taka zwiazac :/
stac mnei na cos wiecej niz dyskotekowa kurewke :)
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 29 lis 2005, 23:26

Kermit pisze: Ja sie uwazam za cos wiecej

czyli skoro nie miałes jednorazowego seksu, seksu bez miłości to jestes/czujesz sie lepszym od tych krórzy mieli takie przygody
stac mnei na cos wiecej niz dyskotekowa kurewke

a mnie na cos więcej niz na dyskotekowego wyrywacza czy cnotka niewydymka :>
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 29 lis 2005, 23:27

wiec numerek ze znajomym ktory zaprosil cie na dyskoteke(nic was nie laczy tylko sie znacie) jest ok, tak samo jak numerek z nim w domu. A numerek z przypadkowym kolesiem z dyskoteki, ktorego tam poznalas, nie jest ok tak?

Hmmm... numerek z kolezanka z ktora ide na impreze jest ok... to czemu ma nie byc numerek z kimkolwiek kogo spotkalalerm na imprezie a mnie swiadomie pociga i swiadomie chce to z nia chce z nia seksu bo jest fajan dupa i mnie kreci... a jej nie znam...

To jest nieprawdopodobne, jak glupie pomysly maja kobiety :D

Albo jest ok i taki i taki albo nie jest ok zaden.
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "



hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 29 lis 2005, 23:32

Hyhy pisze:wiec numerek ze znajomym ktory zaprosil cie na dyskoteke(nic was nie laczy tylko sie znacie) jest ok, tak samo jak numerek z nim w domu. A numerek z przypadkowym kolesiem z dyskoteki, ktorego tam poznalas, nie jest ok tak?

ja tak nie napisałam. Ja napisłam, że ja nie miałam takich sytuacji. Nie bzyknęłam sie z kims kogo ponałam w kuubie w tym klubie, co nie onacza nie przespałam sie w innym miejscu.
Dla mnie te sprawy sa ok. o ile dwoje ludzi robi to świadomie, nie robi sobie krzywdy jest ok. Nie oceniam że z poznana tam osoba w tamtym miejscu jest źle. Pisałam o sobie. Chyba nie zrozumiałes

Hyhy pisze:To jest nieprawdopodobne, jak glupie pomysly maja kobiety

albo jescze głupsze niektórych facetów
Awatar użytkownika
Kermit
Weteran
Weteran
Posty: 931
Rejestracja: 12 sie 2005, 08:51
Skąd: Pl
Płeć:

Postautor: Kermit » 29 lis 2005, 23:36

Hyhy pisze:To jest nieprawdopodobne, jak glupie pomysly maja kobiety



<brawo1> <brawo1> <brawo1>
So understand;

Don't waste your time always searching for those wasted years,

Face up...make your stand,

And realise you're living in the golden years.
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 29 lis 2005, 23:48

Ale ja nie mowie o Tobie, masz prawo tak uwazac i myslec, tylko powiedz to swojemu przyszle,u facetowi gdy zapyta, bo ja np nie chcialbym byc z kobieta ktora mysli w taki sposob i nie potrafi sie do tego przyznac. Szlaban na wszystkie imprezy :D
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "



hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 29 lis 2005, 23:52

Hyhy pisze:Ale ja nie mowie o Tobie

ja o Tobie równiez

Hyhy pisze: ja np nie chcialbym byc z kobieta ktora mysli w taki sposob i nie potrafi sie do tego przyznac

a do czego ja nie umiem sie przyznać

Hyhy pisze: tylko powiedz to swojemu przyszle,u facetowi

jeli mam mówić, co i tak jest moja nie Twoja sprawa, to mojemu obecnemu
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 30 lis 2005, 00:01

Kermit pisze:czy wszystkim dziewczynom zalezy na tym zeby sie wyszalec: chodzic na disco, uprawiac seks z kim sie da, upic sie i robic dziwne rzczy, przedewszystkim sie bawic itp. Bardzo nurtuyje mnei to pytanie od pewnego czasu


odpowiem może za siebie TYLKO, bo nie wiem na czym innym dziewczynom zależy :) Od czasu do czasu mam ochotę dać upust swoim negatywnym emocjom i wtedy nic poza dobra zabawą mi nie pomaga-poza siłownią i fitnessem (karaoke-mmmmm:)) :p Czasami robię dziwne rzeczy których później się wstydzę, aczkolwiek nie jest to seks z "kim się da", w kwestii upijania :)hmmm zdarza się, ale nie zależy mi na tym, żeby iść do knajpy uchlać sie i dobrze sie bawić-upijać się "lubię" w dobrym towarzystwie(nielicznych dobrych znajomych) i nie do nieprzytomności. No-wszystko dla ludzi jak mawia dziadzio-w granicach rozsądku ;) oj,oj..
Ostatnio zmieniony 30 lis 2005, 00:05 przez unlucky_sink, łącznie zmieniany 1 raz.
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 30 lis 2005, 00:03

czizus krjstus. czy chociaz jesdno stworzenie co sie zwie kobieta moze nie byc takie uparte?
Ty byc moze umiesz sie przyznac swojemu obecnemu facetowi(wiem ze masz bo gdzies pisalas a celowo napisalem o przyszlym) ale masa innych dziewczyn tego nie potrafi. A po co sie pakowac w cos, kiedy sie nie jest szczerym wobec siebie nawet w takich prostych wrecz banalnych kwestiach? :)

Ide spac, dobranoc i zycze milej nocki w szczegolnosci Dindzer :D
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "



hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 30 lis 2005, 00:19

Hyhy pisze:czy chociaz jesdno stworzenie co sie zwie kobieta moze nie byc takie uparte?

czy sugerujesz, ze wszystkie jestesmy uparte
bo jesli tak to Twoja kobieta tez uparta musi być
a ja cholernie uparta bywam

Hyhy pisze:ale masa innych dziewczyn tego nie potrafi

albo nie widzi powodów by opowiadać o przeszłości
mój zna moja preszłośc w ogólnych zarysach
nie sadze by szczegółowa wiedza była mu do czegoś potrzebna

Hyhy Tobie tez miłych snów
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 30 lis 2005, 00:23

Hyhy pisze:czy chociaz jesdno stworzenie co sie zwie kobieta moze nie byc takie uparte?

jestem tu <aniolek2>
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 30 lis 2005, 00:30

Wstreciucha pisze:Hyhy napisał/a:
czy chociaz jesdno stworzenie co sie zwie kobieta moze nie byc takie uparte?

jestem tu

ta jasne
ona też uparta tylko tak udaje, ze nie jest :>
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 30 lis 2005, 00:32

Dzindzer pisze:ta jasne
ona też uparta tylko tak udaje, ze nie jest

ja sie nie upieram, ja wybieram sobie facetow ktorzy sa ze mna zgodni <aniolek2> hehehe
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 30 lis 2005, 00:38

Wstreciucha pisze:ja wybieram sobie facetow ktorzy sa ze mna zgodni

dobry sposób <browar>
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 01 gru 2005, 00:44

mikaaa pisze:a zacytowałam któreś z wypowiedzi osoby która własnie tak to nazwała...

Wiem, wiem ;) Nie martw sie to nie było do CIebie a jedynie w oparciu o to co napisałaś. Twoje podejście znam i rozumiem. Bo co innego nie uznawac sexu bez miłości a co innego uważac,że jak ktos go uprawia to sie censored tylko dlatego że sami tak nie robimy.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 511 gości