Postautor: mrozony_mis » 06 gru 2005, 21:10
Powiedz jej o tym. Porozmawiaj szczerze. Powiedz, co czujesz, czyli, ze nic nie czujesz. My faceci umiemy sie bic budowac domy, isc na wojne, a nie umiemy czasem normalnie , szczerze porozmawian z kobietami. Czesto z naszymi kobietami. Chowamy gleboko nasze uczucia. Ja uwazam, ze kobiety milczenia i zamykania w sobie ucza sie w zwiazkach niestey od nas. Zawsze lepiej jest uslyszec prawde, chocby miala byc bolesna, niz zyc np w nieswiadomosci, ze druga strona mysli inaczej niz nam sie wydaje. Nie kochasz jej, i sam czujesz , ze moze jej byc potem zle. powiedz, niech idzie w swoja strone. Zapominamy o tym, ale wszystko zaczyna sie od slow. zarowno szczescie jak i nieszcescie. gdybym mial energie, sile i ochote szczerze rozmawiac, gdybym mial w pore odwage by wyznac swoje mysli, jestem pewien ze moj zwiazek istnial by dzisiaj, a ja bym tak strasznie nie zbladzil...