Milosc a smierc....
Moderator: modTeam
Mikaaa mnie po prostu rozkłada na łopatki. Najpierw pisze, że sobie nie wyobraża życia bez niego, potem że ona szybciutko się otrząsa. To ja już tłumaczyć nie będę, bo za wcześnie.
Mysiorek> Już kiedyś napisałam, że jak piszę o bułkach, to chleb sam w sobie mnie nie obchodzi, mimo że i to pieczywo, i to pieczywo. A wymiennie bułek z chlebem traktować nie będę, bo to zwyczajne mylenie pojęć.
Hyhy> Nie mam czasu na czaty. Jak mam, to na forum.
Andrew> Dziś to przemilczę. Może jutro wrócę do tematu...
Mysiorek> Już kiedyś napisałam, że jak piszę o bułkach, to chleb sam w sobie mnie nie obchodzi, mimo że i to pieczywo, i to pieczywo. A wymiennie bułek z chlebem traktować nie będę, bo to zwyczajne mylenie pojęć.
Hyhy> Nie mam czasu na czaty. Jak mam, to na forum.
Andrew> Dziś to przemilczę. Może jutro wrócę do tematu...
mrt pisze:Mikaaa mnie po prostu rozkłada na łopatki. Najpierw pisze, że sobie nie wyobraża życia bez niego, potem że ona szybciutko się otrząsa. To ja już tłumaczyć nie będę, bo za wcześnie.
.
nie kochanie !to u ciebie po prostu jest albo cos białe albo czarne a nic nie jest takie proste...
Kocha to daje wszytsko z siebie i nie wyobrazam sobie bez tej osoby zycia W TEJ CHWILI,ale zdaje sobie sprawe ze nie zawsze tak musi byc i kiedys cos moze sie zmienic wiec mam ta swiadomość i mysle realnie..a póki co robie wszystko dla tej osoby...
chyba sie nigdy nie zakochałaś albo jestes zimna jak głaz wiec nigdy nie poznasz tego uczucia i checi dawania z siebie wszystko!! [glow=darkred][/glow][glow=red][/glow][glow=orange][/glow][glow=brown][/glow][glow=yellow][/glow][glow=green][/glow][glow=olive][/glow][glow=cyan][/glow][glow=blue][/glow][glow=darkblue][/glow]
you touch me
in special places...
in special places...
mikaaa, Jak człowiek po głowie czymś cięzkim od życia nie dostanie (szczególnie koło 20-25 roku życia) to trwa w takim idealistycznym stosunku do świata jak ty...
A jak się raz komuś sufit na głowę w życiu zawalił to zachowuję rezerwę ... tak na wszelki wypadek ... dokładnie tak jak MRT
Jak się domyślam należysz do tego typu kobiet ( za którym osobiście nie przepadam ) po których faceci płaczą długo, bo ty odkochujesz się w 5 minut, a oni miesiącami ...
I to im ( na zapas ) współczuję
A jak się raz komuś sufit na głowę w życiu zawalił to zachowuję rezerwę ... tak na wszelki wypadek ... dokładnie tak jak MRT
Jak się domyślam należysz do tego typu kobiet ( za którym osobiście nie przepadam ) po których faceci płaczą długo, bo ty odkochujesz się w 5 minut, a oni miesiącami ...
I to im ( na zapas ) współczuję
bleeeeeeeeeeeee
mrt pisze:Mysiorek> Już kiedyś napisałam, że jak piszę o bułkach, to chleb sam w sobie mnie nie obchodzi, mimo że i to pieczywo, i to pieczywo. A wymiennie bułek z chlebem traktować nie będę, bo to zwyczajne mylenie pojęć.
Tej przenośni nie kumam. Może ktoś mi to wytłumaczyć?
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Bułki mozesz jesc tylko swierze , a i co dzien je musisz kupowac nowe !
Nie prawda, potrafie zjeść bułke czerstwą, dokładnie tak samo jak chleb - 2-3 dniową, niekoniecznie świeżą....
"Bleeding heart, gloomy soul,
Who is he - that lonely man,
tainted mind, without hope...
staying there without faith."...
"Looking for, dying for..." - Redbart
Who is he - that lonely man,
tainted mind, without hope...
staying there without faith."...
"Looking for, dying for..." - Redbart
Właścicielka by Cię przerobiła na śniadanie
Do tego jest nimfomanką
I na pewno nie mówi "kochać się"
Paskudna, wredna materialistka, która sama sobie kasę zarobiła, a faceta to potrzebuje tylko do... załóżmy że kochania
Do tego uprawia wszelkie możliwe sporty ekstremalne, ma 30 lat i dopiero co wywaliła faceta na zbity pysk z domu. W sumie zatem jest wolna...
Ale czy Ty byś to przeżył? 
Do tego uprawia wszelkie możliwe sporty ekstremalne, ma 30 lat i dopiero co wywaliła faceta na zbity pysk z domu. W sumie zatem jest wolna... Mysiorek ją skopie, pobije, a potem zerż... znaczy wykocha tak porządnie, że nie pozna czy to już listopad czy może wtorek. Wierzę w Mysiorka, to zuch chłop! 

Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Imperator pisze:Mysiorek ją skopie, pobije, a potem zerż... znaczy wykocha tak porządnie, że nie pozna czy to już listopad czy może wtorek. Wierzę w Mysiorka, to zuch chłop!
Wystarczy, że przeciągnie po podłodze za włosy i lekko stłucze. A potem naturalnie zerż... wykocha
Dawno nie miałam takiego przelotu mózgowego z kobietą
mrt pisze:Dawno nie miałam takiego przelotu mózgowego z kobietą
Czy przelot mózgowy to jest taki rodzaj seksu?

Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
mrt pisze:Jak dla mnie, to idealna kandydatka na żonę
Niech się ożeni ze sobą ;P
Przeciągać kogoś ... to ja mogę ;D
Ostatnio zmieniony 10 wrz 2005, 09:39 przez Mysiorek, łącznie zmieniany 1 raz.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
a ja jestem po przejmujacej lekturze cierpien mlodego wertera... i mowcie sobie co chcecie, ale uwazam ze smierc w imie milosci... nie mozna tego osadzac jako cos zlego....milosc jest choroba, a nieodwzajemniona milosc czasem bywa smiertelnym przypadkiem..
Gdzie jestescie przyjaciele moi? Odplyneli w sinej mgle... Kogo to obchodzi kiedy boli?
Tylko Ciebie... kiedy idzie zle
Tylko Ciebie... kiedy idzie zle
No przecież pisałam, że taka miłość to na terapię się nadaje. A w Wertera nie ma się co wczuwać, bo... sama odpowiedziałaśAsiula pisze:a ja jestem po przejmujacej lekturze cierpien mlodego wertera... i mowcie sobie co chcecie, ale uwazam ze smierc w imie milosci... nie mozna tego osadzac jako cos zlego....milosc jest choroba, a nieodwzajemniona milosc czasem bywa smiertelnym przypadkiem..
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 566 gości



Równouprawnienia nie ma w tym kraju 