Zdrada

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

karla
Bywalec
Bywalec
Posty: 50
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:34
Skąd: Polska;-)
Płeć:

Postautor: karla » 15 lut 2007, 16:03

tylko że jak z nim pogadam i sie okaże że nic nie zrobił w tym kierunku to będzie masakra, myślicie że to że jestem jego pierwszą kobietą jeśli chodzi o sex to zwiększa to szanse na to że mnie zdradził albo zdradzi???
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 15 lut 2007, 16:08

Zakochana:* pisze:Nie panikuj tylko z nim porozmawiaj <wazne>

powiedziala ta która napisala
Zakochana:* pisze:bo może on nie chciał sie z toba kochac tylko po prostu umawiał sie z innym i robił to z innymi-wszystko na to niestety wskazuje choc w życiu nie mozna byc niczego pewnym...


Skoro juz grzebuche zrobiłas to masz w zasadzie trzy wyjscie
*zignorowac
*udwac, ze nie wiesz i nadal szpiegowac
*przyznac sie skad wiesz.

Nie wiem czemu on to robi, na pewno nie jest miedzy wami dobrze skoro az tak posuna sie w tej ciekawości.
Kiedys tez z ciekawosci oblookalam serwisy randkowe, na jeden sie zapisalam, bo tylko wtedy mogłam wszystko oblookac. Już nie pamietam czemu taka ciekawska byłam, potem pokazywałam co ciekawsze osoby połówkowi.
ale tego co on tam robił nie wiem.

U was chyba umiejetnosc rozmowy bardzo kuleje
karla
Bywalec
Bywalec
Posty: 50
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:34
Skąd: Polska;-)
Płeć:

Postautor: karla » 15 lut 2007, 16:57

Nie wiem czemu on to robi, na pewno nie jest miedzy wami dobrze skoro az tak posuna sie w tej ciekawości. -kiedy to przeczytałam to nasunęło mi sie że własnie w tym problem że problemy z sexem się skończyły juz z dobry miesiąc czy dwa temu i wszystko zaczęło się znowu układać, anonse pojawiły sie dwa tygodnie temu i nie wiem czy nowy kryzys,coś poważnego a może to kontynuacja??Jestem załamana bo niedawno sam mi powiedział że teraz już wszystko się dobrze układa i pozbyliśmy się kłopotów(chodziło o ten przestuj w seksie) nie wiem ale byłam znów taka szcęśliwa i naprawdę przypadkiem znalazłam te anonse tylko że wpadłam przez to w dziure bez dna i musi się to wyjaśnić bo albo się załamie albo oszaleje ale nie mogę go zapytać bo chyba zabardzo sie boje......
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 15 lut 2007, 17:05

karla pisze:i nie wiem czy nowy kryzys

jak to nie wiesz czy macie jakis kryzys ??
karla pisze:ale nie mogę go zapytać bo chyba zabardzo sie boje......

czego sie boisz??
jego reakcji
czy moze prawdy, tego, że moze sie okazac, ze faktycznie szukal szcześcia poza zwiazkiem ??
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 15 lut 2007, 17:09

karla pisze:nie mogę

Możesz. I powinnaś. Bo, jak sama piszesz:
karla pisze:albo się załamie albo oszaleje


Co się stało, nie odstanie się teraz, spokoju ducha nie odzyskasz, podejrzewać go będziesz cały czas. Wyjaśnij sprawę, przyznaj się do tego, że zaglądałaś tam, gdzie nie powinnaś - i nie daj się spławić niemal pewną demonstracją urażonej dumy, tudzież fochem na Ciebie i Twój brak zaufania. A jak już uzyskasz konkretne odpowiedzi możecie się wspólnie zastanawiać co dalej z tym zrobić.
karla pisze:tylko że jak z nim pogadam i sie okaże że nic nie zrobił w tym kierunku to będzie masakra

Już jest :]

A tak z ciekawości: portal był towarzyski (coś jak fotka czy inna sympatia), czy może typowo dziwkarski (coś jak sex anonse czy inne wirtualne burdelownie)?
karla
Bywalec
Bywalec
Posty: 50
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:34
Skąd: Polska;-)
Płeć:

Postautor: karla » 15 lut 2007, 17:15

już nie pamiętam na który wysłam ten sms bo przeglądał ich kilka ale chyba to był sex-anons


ale powiedzcie prosze ze jest szansa że skończyło się na tym tylko ze zajrzał i wysłał smsa nie moge uwierzyć że mogło sie to rozwinąć, że mógł mnie zdradzić a nie moge tego sprawdzić jakoś bez rozmowy bo jeśli zdradzil to i tak juz nie ma o czym rozmawiać ajeśli nie zdradził to szkoda to rozdrapywać bo on jest taki kochany...... umre chyba..... nie wiem co robić... naprawdę nie wiem.....
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 15 lut 2007, 17:15

Daj mu to, czego może pragnąć. Sam przestanie myśleć o anonsach.
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 15 lut 2007, 17:16

porozmawiaj z nim. i nie ufaj w kazde slowo. nawet jesli zdradza, to istnieje duze prawdopodobnienstwo, ze sie nie przyzna. obserwoj, analizuj, ale nie dopytuj. faceci nie lubia kontroli... a nawet jesli zdradza, to nie koniecznie dlatego, ze przestal Cie kochac. Moze po prostu nie nauczyl sie jeszcze monogamii.....

[ Dodano: 2007-02-15, 17:17 ]
shaman pisze:Daj mu to, czego może pragnąć. Sam przestanie myśleć o anonsach.
facetom nie zawsze chodzi o seks. Moze potrzebuje wrazen, moze lubi jak sie cos dzieje, powiew swierzosci.... moze to tylko chwilowe
karla
Bywalec
Bywalec
Posty: 50
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:34
Skąd: Polska;-)
Płeć:

Postautor: karla » 15 lut 2007, 17:18

czy ja jestem naiwna? głupia? zakochana?czy co? bo cierpie niesamowicie a przecież nic jeszce nic nie jest pewne.............
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 15 lut 2007, 17:18

karla pisze:ale powiedzcie prosze ze jest szansa że skończyło się na tym tylko ze zajrzał i wysłał smsa

jest taka szansa
lepiej ??
karla pisze:...... umre chyba.....

racja umrzesz
kiedys
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 15 lut 2007, 17:21

karla pisze:czy ja jestem naiwna? głupia? zakochana?czy co? bo cierpie niesamowicie a przecież nic jeszce nic nie jest pewne.............


kazda kobieta chce ufac facetowi ktorego kocha.
A nic tak nie boli jak niepewnosc.
Latwiej sie pogodzic zyc z najgorsza prawda, niz zyc w niepewnosci...
karla
Bywalec
Bywalec
Posty: 50
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:34
Skąd: Polska;-)
Płeć:

Postautor: karla » 15 lut 2007, 17:22

shaman pisze:Daj mu to, czego może pragnąć. Sam przestanie myśleć o anonsach.


tylko co ja mam zrobic daje z siebie wszystko tylko że przychamowały mnie jego wsześniejsze odmowy pod pretekstem zmeczenia.........................


a może mu po prostu nie odpowiadam tylko czemu w takim razie by ze mną był????????a naprawdę okazuję mi miłość gdybym głupio nie zajrzała na tą historie połączeń to bym go w życiu nie podejrzewała taki jest dla mnie kochany............

nic z tego nie rozumiem?????????????
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 15 lut 2007, 17:22

Dzindzer pisze:
karla pisze:ale powiedzcie prosze ze jest szansa że skończyło się na tym tylko ze zajrzał i wysłał smsa

jest taka szansa

no tak....
mogla to byc tylko ciekawosc...
albo cos wiecej.....

[ Dodano: 2007-02-15, 17:25 ]
karla pisze:
shaman pisze:Daj mu to, czego może pragnąć. Sam przestanie myśleć o anonsach.


tylko co ja mam zrobic daje z siebie wszystko tylko że przychamowały mnie jego wsześniejsze odmowy pod pretekstem zmeczenia.........................


a może mu po prostu nie odpowiadam tylko czemu w takim razie by ze mną był????????a naprawdę okazuję mi miłość gdybym głupio nie zajrzała na tą historie połączeń to bym go w życiu nie podejrzewała taki jest dla mnie kochany............

nic z tego nie rozumiem?????????????


Nic na sile. Badz przy nim. Jak Cie kocha naprawde, to nic nie zmieni tego, nawet przygoda z inna kobieta...... poczekaj..... i nie stresuj sie tyle kobieto, bo to na urode szkodzi :)
karla
Bywalec
Bywalec
Posty: 50
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:34
Skąd: Polska;-)
Płeć:

Postautor: karla » 15 lut 2007, 17:36

agna 24 pisze:Jak Cie kocha naprawde, to nic nie zmieni tego, nawet przygoda z inna kobieta


a Ty potrafiłabyś czekac spokojnie no i w razie jesli zdradzi to wybaczyć???????
bo jeśli tak to dobra jesteś bo ja chyba nie będe potrafiła wybaczyć i wciąz naiwnie wierze że to sie wyjasni a może nie wierze...sama już nie wiem to mnie dusi i mam łzy w gardle odkąd wpadlam na te cholerne anonsy tylko że juz nie potrafie o tym zapomniec.................

[ Dodano: 2007-02-15, 17:44 ]
Dzindzer pisze:czego sie boisz??
jego reakcji
czy moze prawdy, tego, że moze sie okazac, ze faktycznie szukal szcześcia poza zwiazkiem


nie wiem czego mam taki mętlik w głowie że nie potrafie myśleć....... zaraz się porycze jak głupia..........
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 15 lut 2007, 18:00

karla pisze:
agna 24 pisze:Jak Cie kocha naprawde, to nic nie zmieni tego, nawet przygoda z inna kobieta


a Ty potrafiłabyś czekac spokojnie no i w razie jesli zdradzi to wybaczyć???????
bo jeśli tak to dobra jesteś bo ja chyba nie będe potrafiła wybaczyć i wciąz naiwnie wierze że to sie wyjasni a może nie wierze...sama już nie wiem to mnie dusi i mam łzy w gardle odkąd wpadlam na te cholerne anonsy tylko że juz nie potrafie o tym zapomniec.................

jesli sie kogos kocha, to mozna wybaczyc wszystko i przetrwac mozna najtrudniejszy okres. trzeba tylko kochac naprawde.....
karla... ile masz lat?
to jest twoj pierwszy facet?
karla
Bywalec
Bywalec
Posty: 50
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:34
Skąd: Polska;-)
Płeć:

Postautor: karla » 15 lut 2007, 18:43

mam 20 lat i to właściwie jest i nie jest mój pirwszy facet

pierwszy naprawde poważny bo wcześniej miałam jakichś chłopaków ale to były krótkie związki i mało konkretne... a czy to takie istotne????????
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 15 lut 2007, 19:40

karla pisze:mam 20 lat i to właściwie jest i nie jest mój pirwszy facet

pierwszy naprawde poważny bo wcześniej miałam jakichś chłopaków ale to były krótkie związki i mało konkretne... a czy to takie istotne????????


kazda milosc jest inna, i kadza jest wyjatkowa. nie wierz bezgranicznie tylko swojemu facetowi.
karla
Bywalec
Bywalec
Posty: 50
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:34
Skąd: Polska;-)
Płeć:

Postautor: karla » 15 lut 2007, 19:51

agna 24 pisze:kazda milosc jest inna, i kadza jest wyjatkowa. nie wierz bezgranicznie tylko swojemu facetowi.


własnie w tym problem że nie wierze:-( ale co chcesz mi powiedzieć?? myślisz że on mnie zdradził?? czy to że jestem jego pierwsza partnerką seksualną może oznaczać ze predzej czy póżniej mnie zdradzi czy to wcale nie jest powiedziane???


I tu głównie pytanie do mężczyzn: powiedzcie prosze tylko szczerze:czy jeśli facet jest z jedną kobietą przez długi czas wczesniej nie był z żadną i wygląda na to że się z nia nie rozstanie w najblizszym czasie czy to może popchnać go do zdrady chociażby z tego powodu że nie miał innej kobiety??

[ Dodano: 2007-02-15, 19:57 ]
Dzindzer pisze:Skoro juz grzebuche zrobiłas to masz w zasadzie trzy wyjscie
*zignorowac
*udwac, ze nie wiesz i nadal szpiegowac
*przyznac sie skad wiesz.



a co Ty byś zrobila Dzindzer?? a co wy byście zrobili?? bo ja naprawdę nie wiem co robić?? po nim naprawdę nie widać w ostatnim czasie że coś jest nie tak odkąd zażegnaliśmy ostatni konflikt(z tym seksem wtedy) to wszystko jest miodzio tylko że nie wiem czy to pozory czy to ja trafiłam na te anonse w złym czasie?? a moze tylko sie oszukuję bo nie chce dopuścić do siebie myśli że to naprawdę mogło sie stać??????????????????............
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 15 lut 2007, 20:01

karla pisze:a co Ty byś zrobila Dzindzer??

gdybym juz zrobiła grzebuche i znalazła cos co mnie tak przeraza to bym powiedziała, ze grzebałam, no trudno stalo sie, niech on teraz sie tłumaczy. Pamietaj tylko o jednym. wiesz, widzialas jakis wycinek. Czasami coś w kawałkach może wygladac zupelnie inaczej niz w calosci.
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 15 lut 2007, 20:05

karla pisze:
agna 24 pisze:kazda milosc jest inna, i kadza jest wyjatkowa. nie wierz bezgranicznie tylko swojemu facetowi.


własnie w tym problem że nie wierze:-( ale co chcesz mi powiedzieć?? myślisz że on mnie zdradził?? .

nic nie chce powiedziec. nie wiem czy cie zdradzil. nie znam ani ciebie ani jego ani sytuacji, Mowie tylko z doswiadczenia..... z tej drugiej strony.

[ Dodano: 2007-02-15, 20:06 ]
karla pisze:czy to że jestem jego pierwsza partnerką seksualną może oznaczać ze predzej czy póżniej mnie zdradzi czy to wcale nie jest powiedziane???.



pamietaj, liczy sie tylko ostatnia :)
ammeszka
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 111
Rejestracja: 05 lis 2006, 12:36
Skąd: Zakątek
Płeć:

Postautor: ammeszka » 15 lut 2007, 20:11

agna 24 pisze:pamietaj, liczy sie tylko ostatnia :)


i nikt nie wie czy Cie zdardził czy robi to nadal i czy ewentualnie zrobi to w przyszłości
w ogóle coś takiego to jest niezwykle trudne do rozgryzienia i wymaga czasu i teraz obserwacji jak on sie bedzie zachowywał dalej
"Najważniejsze w życiu to nauczyć się, które mosty przekraczać, a które palić."
karla
Bywalec
Bywalec
Posty: 50
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:34
Skąd: Polska;-)
Płeć:

Postautor: karla » 15 lut 2007, 20:14

Dzindzer pisze:Czasami coś w kawałkach może wygladac zupelnie inaczej niz w calosci.


dlatego tak się boje poruszyć z nim ten temat bo co jeśli moje obawy oparłam na zwyczajnej męskiej ciekawosci......tylko co jeśli to nie skończyło sie na ciekawości...??

to dla mnie tym trudniejsze że nigdy nie byłam w takiej sytuacji, w dodatku naprawdę go kocham, a jeszcze na dodatek naprawdę wiele razem przeszliśmy i nie moge uwierzyć(a może nie chce) że to mogłoby się stać....
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 15 lut 2007, 20:17

karla pisze:dlatego tak się boje poruszyć z nim ten temat bo co jeśli moje obawy oparłam na zwyczajnej męskiej ciekawosci......

To sie tego dowiesz i najwyzej opierdzieli cie za grzebulstwo. Co wolisz zjebki od faceta czy to co masz teraz ??
Te domysły cie zjedza
karla
Bywalec
Bywalec
Posty: 50
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:34
Skąd: Polska;-)
Płeć:

Postautor: karla » 15 lut 2007, 20:18

ammeszka pisze:wymaga czasu i teraz obserwacji jak on sie bedzie zachowywał dalej

tylko ze to ogromny stres i boje sie że popadnę w paranoje jakąś i będe go sprawdzać jak nienormalna a tego nie chce a w takich wypadkach granica może być cięka

no i ta myśl mnie prześladuję do tego stopnia że nie mogę się skupic na niczym innym udając ze jest ok zurzywam chyba cała resztkę swojej energi:-(
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 15 lut 2007, 20:20

karla pisze:
ammeszka pisze:wymaga czasu i teraz obserwacji jak on sie bedzie zachowywał dalej

tylko ze to ogromny stres i boje sie że popadnę w paranoje jakąś i będe go sprawdzać jak nienormalna a tego nie chce a w takich wypadkach granica może być cięka

no i ta myśl mnie prześladuję do tego stopnia że nie mogę się skupic na niczym innym udając ze jest ok zurzywam chyba cała resztkę swojej energi:-(

porozmawiaj z nim koniecznie. dziewczyno, zameczysz sie. a moze nie warto
karla
Bywalec
Bywalec
Posty: 50
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:34
Skąd: Polska;-)
Płeć:

Postautor: karla » 15 lut 2007, 20:27

może nie warto....ale chyba boje sie tego co moze się za tym kryć

może juz przynudzam wałkując to ale czuję się naprawde podle

moze jutro bedę miec wiecej sił i sie zmobilizuje.... tylko że sie obawiam ze jestem na to za słaba... naprawdę nie wiem
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 15 lut 2007, 20:32

karla pisze:w takich wypadkach granica może być cięka

juz ja przekroczyłas, wiesz cos i nie wiesz co
wiesz za malo by cos zrobic
wiesz za duz by to zostawic
karla pisze:ale chyba boje sie tego co moze się za tym kryć

lepiej chyba wiedziec i miec to za soba
karla pisze:tylko że sie obawiam ze jestem na to za słaba...

a jestes na tyle silna by znieśc te niewiedze ??
karla
Bywalec
Bywalec
Posty: 50
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:34
Skąd: Polska;-)
Płeć:

Postautor: karla » 15 lut 2007, 20:39

Dzindzer pisze:a jestes na tyle silna by znieśc te niewiedze


no właśnie chyba nie :'(
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 15 lut 2007, 20:41

karla pisze:
Dzindzer pisze:a jestes na tyle silna by znieśc te niewiedze


no właśnie chyba nie :'(

TO SIE DOWIEDZ
Awatar użytkownika
shaman
Weteran
Weteran
Posty: 2261
Rejestracja: 16 cze 2005, 15:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: shaman » 15 lut 2007, 20:45

agna 24 pisze:shaman napisał/a:
Daj mu to, czego może pragnąć. Sam przestanie myśleć o anonsach.

facetom nie zawsze chodzi o seks. Moze potrzebuje wrazen, moze lubi jak sie cos dzieje, powiew swierzosci.... moze to tylko chwilowe

<hahaha> Sama sobie odpowiadasz. A kto Ci powiedział, że mnie jeno o seks chodziło? Ba, w ogóle o seks?

karla pisze:tylko co ja mam zrobic daje z siebie wszystko tylko że przychamowały mnie jego wsześniejsze odmowy pod pretekstem zmeczenia.........................

Nie mówię, że dajesz za mało. Mówię tylko, że czegoś mu brakuje, skoro szuka tego w Sieci. Wybadaj czego i mu to daj.

karla pisze:I tu głównie pytanie do mężczyzn: powiedzcie prosze tylko szczerze:czy jeśli facet jest z jedną kobietą przez długi czas wczesniej nie był z żadną i wygląda na to że się z nia nie rozstanie w najblizszym czasie czy to może popchnać go do zdrady chociażby z tego powodu że nie miał innej kobiety??

NIE! Ja jestem w takim związku i nigdy nie miałem potrzeby o sile wykraczającej poza granice błędu statystycznego, by zdradzić Ją żeby coś "porównać" czy tam "mieć porównanie". I dlatego jestem fajny. Jak ktoś Ci mówi o męskiej naturze, ciekawości, że to normalne, naturalne - jest głupi, albo to dupek.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 450 gości