Te poniższe określenia majbardziej przypadły mi do gustu na określenie kobiecości:
Mona pisze:musi być wrażliwa i mężczyzna też powinien czuć się przy niej bezpiecznie. - Dom, jako azyl, czy szeroko pojęte ognisko domowe, gdzie mężczyzna wraca po "wojnie"
Sir Charles pisze:To jest ten zalotny usmiech, falujaca na wietrze fryzura, wywazona, ale rownoczesnie zupelnie niepretensjonalna gestykulacja, rozsadne, pewne, figlarne spojrzenie, pewny siebie chod i... smukle, pociagle, delikatnie wyrzezbione plecy
A wewnatrz.. burza pomyslow, konsekwencja, lekkosc umyslu, zdolnosc adaptacji, smakowanie chwili, czasem zatracenie (taniec i orgazm), optymizm, ufnosc w czlowieka, radosc zycia...
Dodałbym se jeszcze: nieprzewidywalność przewidywalnych spraw, słodko-gorzkość, słodko-kwaśność

, ciepło (Elspeth), mądrość, dyplomatyczność.