Da mnie i dla mojego faceta początkiem zdrady jest przytulanie się do innej osoby.Początkiem, nie zdradą. Ale ja bym nie polecała:)
Myślę, ze dla każdego co innego jest zdradą. Dla niektórych sam seks w sobie nie ejst zdradą. A dla innych myśl o seksie z inną osobą już tak. To siedzi w środku. Sprawa indywidualna.
CO WEDŁUG MĘŻCZYZNY JEST ZDRADĄ A CO NIE???
Moderator: modTeam
- ..::WdOwA::..
- Pasjonat

- Posty: 244
- Rejestracja: 08 mar 2006, 08:27
- Skąd: Stąd:D
- Płeć:
- nie_zapominajka
- Entuzjasta

- Posty: 73
- Rejestracja: 05 lip 2006, 15:56
- Skąd: z piekła
- Płeć:
taaaaaaaaaaaa zdradzajcie sie ludziska przed slubem toć to wolno nawet trzeba sie docierac!!! poprzez zdrade
kazdy ma prawo miec swoje zdanie i zasady, mozna tez w ogóle nie miec zasad
taaa dziewczyne jasne mozna...no przeciez trzeba sie wyszalec dotrzec z...innymi pannami a coooo tammmm
gdyby to moj Facet mial takie zdanie
spakowalabym Go i wystawila za drzwi a sama udala sie na imprezke i pila ze szczescia bo mnie nie bawiloby takie 'docieranie' ....docierac to sie mozna ...z osoba z ktora sie jest w zwiazku ...
w sumie poglad jak kazdy inny ale mi jakos nie pasuje...i nie zamierzam nawet w 1% zgodzic sie z tym ze moge zdradzac mojego Chlopaka bo jeszcze slubu ani zareczyn nie bylo...
powodzenia zycze
kazdy ma prawo miec swoje zdanie i zasady, mozna tez w ogóle nie miec zasad
Sto-lat pisze:Sto-lat napisał/a:
w końcu po to sie czlowiek dociera zeby popelniac bledy przed nie po
No zatkało mnie
Ty naprawdę tak myślisz? Naprawdę możesz zdradzać swoją narzeczoną, bo się dokształcasz jeszcze?
narzeczonej juz nie ale dziewczyne... hmm zalezy od okoliczności
taaa dziewczyne jasne mozna...no przeciez trzeba sie wyszalec dotrzec z...innymi pannami a coooo tammmm
gdyby to moj Facet mial takie zdanie
spakowalabym Go i wystawila za drzwi a sama udala sie na imprezke i pila ze szczescia bo mnie nie bawiloby takie 'docieranie' ....docierac to sie mozna ...z osoba z ktora sie jest w zwiazku ...
w sumie poglad jak kazdy inny ale mi jakos nie pasuje...i nie zamierzam nawet w 1% zgodzic sie z tym ze moge zdradzac mojego Chlopaka bo jeszcze slubu ani zareczyn nie bylo...
powodzenia zycze
niezapominajka
przyklad (znajomego): facet zdradza swoja dziewczyne, nie zone, narzeczona, po prostu dziewczyne, jest z nia caly czas i smie twierdzic ze ja kocha, jest z nia od ponad roku... i nigdy niezrozumiem po jakiego.... ?!
po co z nia jest skoro od poczatku juz ja zdradzal? przeciez niewiaze go zadna przysiega malzenska, dzieci... tego niezrozumiem jak mozna robic podobne swinstwa, skoro cos mu w niej nie pasuje (mozliwe ze w lozku) to po co to ciagnac? samotnosc? potrzeba bycia po prostu z kims? potrzeba poczucia ciepla, milosci od 2giej osoby,? ale przeciez czlowiek pozbawiony moralnosci jak on , zdradzajacy regularnie chyba tego niepotrzebuje? prosze, pomozcie mi to zrozumiec bo ja nieumiem..
takich to tylko
po co z nia jest skoro od poczatku juz ja zdradzal? przeciez niewiaze go zadna przysiega malzenska, dzieci... tego niezrozumiem jak mozna robic podobne swinstwa, skoro cos mu w niej nie pasuje (mozliwe ze w lozku) to po co to ciagnac? samotnosc? potrzeba bycia po prostu z kims? potrzeba poczucia ciepla, milosci od 2giej osoby,? ale przeciez czlowiek pozbawiony moralnosci jak on , zdradzajacy regularnie chyba tego niepotrzebuje? prosze, pomozcie mi to zrozumiec bo ja nieumiem..
takich to tylko

Ostatnio zmieniony 13 sie 2006, 20:34 przez Misia86, łącznie zmieniany 1 raz.
- Black007_pl
- Uzależniony

- Posty: 334
- Rejestracja: 27 lut 2006, 09:27
- Skąd: Gliwice
- Płeć:
Misia86 pisze:prosze, pomozcie mi to zrozumiec bo ja nieumiem...
Mnie nie pytaj, choć jestem facetem, to jestem chyba za mało inteligentny, żeby takiego
zrozumieć...."I save all the bullets from ignorant minds
Your insults get stuck in my teeth as they grind
Way past good taste, on our way to bad omens
I decrease, while my symptoms increase "
Your insults get stuck in my teeth as they grind
Way past good taste, on our way to bad omens
I decrease, while my symptoms increase "
i to kiedys zrozumiesz
mozliwe, ale niechce nawet o tym myslec, wspolczuje tej dziewczynie. trzeba byc w pewnym sensie silnym psychicznie by takie cos moc robic, mnie to by chyba wyrzuty sumienia zzarly doszczetnie... niewiem moze chlopak jest seksoholikiem? to by bylo dosc sensowne wytlumaczenie, ale watpie bo dopiero przy niej mu tak odbilo, wczesniejszym dziewczynom byl wierny. Czasem budzi mnie i wydzwania do mnie po jakiejs imprezie o 4 nad ranem i wyciaga na piwo, nawet jesli to ma byc po prostu piwo, niechcialabym zeby moj do jakiejs babki wydzwanial nad ranem.
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 537 gości
