Syndrom wieku.

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 20 kwie 2006, 16:02

Odkad opuscilem LO, to chce tam wrocic, do czasu kiedy mialem 18 lat, do tej beztroski, zabawy i mnostwa wolnego czasu ;DD
Nie podoba mi sie doroslosc, a szczegolnie powazne decyzje :( Czlowiek jest zabiegany. Juz co raz mniej jest sytuacji ze przyjdzie i moze sie polozyc na lozku i poleniuchowac caly dzien, albo pojsc z kumplami do parku na "siarczysta" impreze... :(
Ehhhhh...do dupy... :(
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
<sex> -> ta też jest fajna
<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...
<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 21 kwie 2006, 07:43

kto mnie tu postarzał o 10 lat <mlotek> <foch>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 21 kwie 2006, 10:52

Jak to postarzał. I tak dobrze się zachowali, bo odjęli Ci przecie 4 lata.

Monia, fakt. Nie wyglądasz... na swój wiek :D

sadi pisze:Ehhhhh...do dupy...

A ile Ty masz lat. 21? <hahaha>
To pogadamy za 10.
Starzy na siłę.
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 21 kwie 2006, 15:51

Andrew pisze:kto mnie tu postarzał o 10 lat

Ej, nie nerwujsja - starsi Panowie mają swój urok <niewiem>
<aniolek>

Koko pisze:Monia, fakt. Nie wyglądasz... na swój wiek

Poproszę o powtórkę za 10 lat :>

Ale jak patrzę na moją Córkę, która w następnym roku będzie miała 18stkę, to tak jakoś mi to nie pasuje <hmm> - stara dupa z Niej będzie... <hyhy>
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
Lawrence
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 301
Rejestracja: 16 kwie 2005, 00:56
Skąd: Melmac
Płeć:

Postautor: Lawrence » 22 kwie 2006, 03:54

Ja sie zawsze czulem na 4-5 lat mlodszy od mojej metryki....I tak jest do dzis...czasem ludzie nie dowierzaja za mam tyle ile mam, a czasem mi daja nawet 2-3 lata wiecej - rzecz wlasnej spostrzegawczosci...
Ktos chce uaktualnione zdjecie zeby ocenic czy mam czy nie mam swoich lat??

Zapraszam na PW :)
Bo z tylu różnych dróg przez życie, każdy ma prawo wybrać źle...
Awatar użytkownika
Bulgo
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 64
Rejestracja: 28 maja 2006, 19:41
Skąd: lubię frytki
Płeć:

Postautor: Bulgo » 30 maja 2006, 00:39

Nie przejmuje sie - i tak jestem piekny 8)
Obrazek
EuroBarre - zarabiaj spędzając czas w Internecie!!!
Szukam dziewczyny, proszę zostawiać swoje CV + 2 zdjęcia :P
Awatar użytkownika
Kubek
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 411
Rejestracja: 14 maja 2006, 23:37
Skąd: Lublin
Płeć:

Postautor: Kubek » 30 maja 2006, 00:53

Mnie zawsze brano za 2-5 lat młodszego...

czy czuję "garb wieku"?... bardzo, ale nie czuję się w tym zbytnio osamotniony.

Jak ostatnio z moim kochaniem kupowaliśmy alkohol w markecie i ją poproszono o dowód (nie miała ze sobą) tośmy pół dnia z tego mieli powód do śmiechu (bo i mnie jak zapytałem "o co chodzi" ekspedientka wylegitymowała- mam nadal stary, "książeczkowy" dowód i jak zobaczyła jak wyjmuję, to powiedziała z miejsca "przepraszam"). Mamy 27 z hakiem (ja) i 24 (ona) lata za sobą... ale nadal nas śmieszy jak ktoś nas o dowód zapyta, bo dzięki temu czujemy się młodzi.

Starość to kategoria subiektywna... dopóki czujesz się młodo jesteś młody (nie odnosi się rzecz jasnado 50-letnich młodzieńców na polowaniu na "foki").

Ja czuję się młodo, gdy uczniowie zgłaszają się do mnie z prywatnymi problemami, to staram się z ich punktu widzenia je rozwiązywać... i wolałbym (choć wiem, że to mrzonki piernika), aby ta międzypokoleniowa więź trwała wiecznie
Wraz z końcem ostrzeżenia, niski poziom moderacji uprawiany przez użytkownika Maverick będzie napiętnowany w delikatniejszej już formie.
Awatar użytkownika
Rebeca2006
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 392
Rejestracja: 07 kwie 2006, 21:14
Skąd: z tąd :)
Płeć:

Postautor: Rebeca2006 » 30 maja 2006, 09:17

Ja mam 20 a i tak Panie w sklepie na moim osiedlu zawsze pytaja o dowod , za kazdym razem <diabel> Czyli ze wygladam na tak z 3 lata mniej ... a i tak sie czuje czasem :P
"Możesz iść szybciej niż niejeden chciałby biec,
możesz tak, tak po prostu znów zapomnieć się,
nowy dzien zawsze daje nowe życie,
słuchaj, zaufaj sobie jeszcze raz "
Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Postautor: SaliMali » 30 maja 2006, 09:26

ja wyglądam na te swoje 19 chyba.. ludzie jakoś szczególnie mi nie dodają... , ale jak miałam 15 lat to myślano, ze juz mam 19. Wiec tak mam 19 od jakis 4 lat;) ale zamotalam <zalamka> no ale najważniejsze, ze w moim wieku dobrze sie czuje....
"To jest tak, że gdy mam co chcę,
Wtedy więcej chcę.
Jeszcze."
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 30 maja 2006, 09:34

Mona, ja też nie widziałam nigdy tych 36, młodziutko wyglądasz. Bomba <browar>



Od zawsze wyglkądam na młodszą niż jestem, ale zamierzam to właśnie pielęgnować i cieszyć się tym. I niech się dalej pytają o dowód, a co. Chociaż to zdarza się już zdecydowanie rzadko.
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."
Awatar użytkownika
paula19
Maniak
Maniak
Posty: 536
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:33
Skąd: z nikad
Płeć:

Postautor: paula19 » 30 maja 2006, 10:19

Ja cały czas tęsknie za wiekiem 17 lat. Mam zwiazane z tym wspaniałe wspomnienia. Teraz mimo że jestem starsza i moge dużo wiecej to już nie ma tego uroku. Już nie musze z niczym chować się przed rodzicami, kłamac ze idę do kolezanki spać, a tak naprawde szło się na koncert, albo na ognisko. Pierwsze popijawy, pierwsze miłości, bunty. Pamietam jak babcia mnie wyklinała za czarne oczy, paznokcie, ubranie. Teraz większość moich znajomych wyjeżdza za granice, pracuje, bierze ślub. Czasami czuje się już staro. Albo, że wiek w którym zakazane będzie przesiadywanie na drzewach, w którym przyjdą poważne problemy zbilrza się potęznymi krokami. Czerwiec to chyba ostatni w moim życiu miesiąc spokoju i beztroski. Potem przyjdą wyniki z matury, zacznie się bieganina stresy... Ani nie myśle o tym... <zalamka>
... każda dziewczyna powinna nosić głowę wysoko, z tego powodu, że jest kobietą, że była dla Stwórcy doskonale skończoną poprawką do spartaczonego Adama.
Awatar użytkownika
frer
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 320
Rejestracja: 11 gru 2005, 17:43
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: frer » 30 maja 2006, 10:31

Ja ogólnie do swojego wieku nic nie mam. Jedyne co mi zawsze przeszkadzało to, że mam urodziny we wrześniu, bo zawsze wiek mi "skakał" kiedy inni już byli starsi. Niby nic ale mnie troche to wkurzało, że np. jak tu wyżej paula19 pisze, że czeka na wyniki matury mając już 19 lat, a ja jak zwykle jestem w tyle, bo kończe pierwszy rok (jak mnie nie wywalą) i mam jeszcze 19 lat...
The one thing, that guarantees our freedom and independence, is responsibility.

The only thing necessary for the triumph of evil is for good men to do nothing.

If we stop living because we fear death then we have already died.
Awatar użytkownika
KocurekV
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 310
Rejestracja: 14 maja 2006, 13:52
Skąd: Heaven
Płeć:

Postautor: KocurekV » 30 maja 2006, 10:59

frer mówisz,że masz urodziny we wrześniu??hehe a ja pod koniec października i szczerze mówiąc,w czasach szkoły też mi jakoś zawsze przeszkadzało,że inni są starsi od mnie...ale teraz z perspektywy czasu widzę,że nie warto się przejmować takimi błachostkami :-/
Wiem,że czas płynie nieubłagalnie i,że w końcu stanę przed lustrem i zauważę coraz więcej zmarszczek itp. ale przecież starzenie się jest nieuniknione.
Najważniejsze to cieszyć się życiem :) i przeżyć je tak jak się chce :)
Carpe diem!
Awatar użytkownika
frer
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 320
Rejestracja: 11 gru 2005, 17:43
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: frer » 30 maja 2006, 11:25

KocurekV pewnie jak będe już koło 30-stki to się cieszyć bede, ale jak dotąd to nie miałem zabardzo z czego, bo wkońcu zawsze byłem prawie najmłodszy. Chociaż jeden plus już widze, że jak wszystko dobrze pójdzie (tzn. nie wywalą mnie ze studiów) to mgr'a dorobie się w wieku 23 lat, a nie 24-26 jak chyba większość osób u mnie na roku... :D
The one thing, that guarantees our freedom and independence, is responsibility.



The only thing necessary for the triumph of evil is for good men to do nothing.



If we stop living because we fear death then we have already died.
Awatar użytkownika
KocurekV
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 310
Rejestracja: 14 maja 2006, 13:52
Skąd: Heaven
Płeć:

Postautor: KocurekV » 30 maja 2006, 11:29

No to ślicznie:)
Grunt to widziec plusy a nie tylko minusy:)
Powodzonka frer
Carpe diem!
Arczi
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 121
Rejestracja: 11 maja 2006, 21:48
Skąd: ze Śląska
Płeć:

Postautor: Arczi » 30 maja 2006, 11:54

Ja na swój wiek nie narzekam. Co prawda mam urodziny w grudniu ale to wcale mi tak nie przeszkadza.
Kumple nieraz mnie pytali czy mi nie przeszkadza to że urodziny mam w grudniu, odpowiadałem że nie :), a oni trochę się dziwili słysząc to i rzucali mi jakimiś tekstami że im by to przeszkadzało i takie tam. Ale mimo to nie byłem najmłodszy w klasie w szkole średniej, był jeden kumpel który był starszy ode mnie o 10 dni :] ale jemu też to chyba nie przeszkadzało :)
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 30 maja 2006, 12:48

frer pisze:bo kończe pierwszy rok (jak mnie nie wywalą) i mam jeszcze 19 lat...

Jestem lepsza - ja kończyłam wtedy drugi rok :D <browar>

I nie czuję wieku :) jak mnie ktos pyta o to, ile mam lat, zawsze łapię się na milisekundowym zawahaniu i odliczaniu lat od 1980 roku :D i raczej wyglądam na swój wiek, bo o dowód nigdy mnie nie proszą... zreszta jak nie miałam 18 lat, też nie prosili :)
Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Postautor: SaliMali » 30 maja 2006, 12:52

a ja przez ostatnie pol roku caly czas mowilam, ze 18:D jakos tak nie moglam sie przyzwyczaic, ze juz nowy rok:D
"To jest tak, że gdy mam co chcę,

Wtedy więcej chcę.

Jeszcze."
Awatar użytkownika
Sylwunia24
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 135
Rejestracja: 29 kwie 2006, 21:18
Skąd: Tarnów
Płeć:

Postautor: Sylwunia24 » 30 maja 2006, 13:23

KocurekV pisze:hehe a ja pod koniec października i szczerze mówiąc,w czasach szkoły też mi jakoś zawsze przeszkadzało,że inni są starsi od mnie...ale teraz z perspektywy czasu widzę,że nie warto się przejmować takimi błachostkami :-/

Ja mam odwrotnie bo urodziłam się w styczniu i to 1. Zawsze najstarsza przekleństwo. Troche mnie czasem dobija że czas tak szybko mija dopiero miałam 18 lat a juz 24. Naszczęście wygladam na mniej.
Miłość jest sztuką produkowania czegoś, dzięki możliwościom kogoś innego. »
Awatar użytkownika
frer
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 320
Rejestracja: 11 gru 2005, 17:43
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: frer » 30 maja 2006, 14:58

KocurekV pisze:Powodzonka frer


Dzięki. :)

pani_minister pisze:Jestem lepsza - ja kończyłam wtedy drugi rok


W tym wieku czy jak cię wywalili?? (chamskie pytanie prawda?) :D

pani_minister pisze:raczej wyglądam na swój wiek, bo o dowód nigdy mnie nie proszą... zreszta jak nie miałam 18 lat, też nie prosili


Ja zanim zapuściłem owłosienie twarzowe potocznie zwane brodą i wąsami to wyglądałem na jakieś 17 lat (a już miałem 19 wtedy) i zawsze mnie pytali o dowód, a teraz potrafie nie golić się w ogóle przez dwa tygodnie i pomimo tego, że wyglądam jak małpa czy jakiś lump to o dowód już mnie nikt nie pyta. :)

Sylwunia24 pisze:Naszczęście wygladam na mniej.


Nom masz szczęście, bo u kobiety to akurat zaleta...
The one thing, that guarantees our freedom and independence, is responsibility.



The only thing necessary for the triumph of evil is for good men to do nothing.



If we stop living because we fear death then we have already died.
userman

Postautor: userman » 30 maja 2006, 15:21

Jak to z wami jest? Czy przejmujecie sie tym ile macie lat? Czy jest wam to obojętne?


hehe jhak bylem mniejszt to cjialem byc juz dorosly ale teraz juz mi za tym nie teskno :P nie zebymnazekal ale troche inaczej sobie to wyobrazalem :)

ja sie urodzilem w stryczniu i nie nazekam :) jak z innymi rozmawiakm to tez im to nie przeszkadza ze sie urodzili np w pazdzierniku, Mam kolezanke ktora urodzila sie 31grudnia o 23:20 podobno ( chodzi o godzine :)) i nie narzeka a wrecz sie cieszy ze sie nie urodzila godzine pozniej :)
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 30 maja 2006, 15:30

frer pisze:W tym wieku czy jak cię wywalili?? (chamskie pytanie prawda?) :D

W tym wieku :D 22 lata mialam, jak skończyłam :) potem jeszcze pobawiłam się chwilę na uczelni, a teraz wpadam tylko raz na czas z moim ulubionym panem portierem się przywitać :)
Awatar użytkownika
frer
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 320
Rejestracja: 11 gru 2005, 17:43
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: frer » 30 maja 2006, 15:37

pani_minister pisze:22 lata mialam, jak skończyłam


Mi tak szybko się nie uda, ale albo skończe mając 23 lata, albo w ogóle, bo akurat takiego mam pecha, że mój mój kierunek przenoszą na inny widział od tego roku i jakbym musiał powtarzać rok to zonk, bo sam nie wiem co mógłbym zrobić... :)
Btw ja się zawsze zastanawiam co będe robił mając np. 30 lat, czy sobie życie ułoże, czy dalej będe ofiarą losu i zawsze się zastanawiam też co by było gdyby... i tutaj cała litania gdybań. :D
The one thing, that guarantees our freedom and independence, is responsibility.



The only thing necessary for the triumph of evil is for good men to do nothing.



If we stop living because we fear death then we have already died.
Awatar użytkownika
Pan Zet
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 212
Rejestracja: 10 sty 2006, 19:06
Skąd: Prawie WWA ;)
Płeć:

Postautor: Pan Zet » 30 maja 2006, 16:48

Wiek? Wygladam na wiecej jak mam. Ostatnio juz mnie to irytuje jak kogos nowego poznaje i osoba pyta sie koljny raz czy mam 19 lat bo niby zarty sobie z niej robie.

Czas przemija? Wszytko ma jakis urok. Najlepszy wiek ja na razie chyba 18 lat 2 klasa LO :D
Ale pomylsec zeby wrocic teraz do LO wrrr... bylo super ale to juz etap za mna.


A co do dowodu i pokazywania. To nigdy nie zapomne kelnerki w barze co podawala mi piwo z teksetm : "przepraszam pana ale niech sie pan tylko nie obrazi, ja naprawde przepraszam czy ma pan dodow?
JA: a mam pokazac?
ona: nie, nie dzikuje.

Do dzisja smeije sie z koelgami z tego aha mialem wtedy 17 lat :P
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 30 maja 2006, 17:28

zakery... pisze:Ale pomylsec zeby wrocic teraz do LO wrrr... bylo super ale to juz etap za mna.
A ja bym chciała ;(
Awatar użytkownika
Pan Zet
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 212
Rejestracja: 10 sty 2006, 19:06
Skąd: Prawie WWA ;)
Płeć:

Postautor: Pan Zet » 30 maja 2006, 17:48

moon pisze:zakery... napisał/a:
Ale pomylsec zeby wrocic teraz do LO wrrr... bylo super ale to juz etap za mna.
A ja bym chciała ;(


pewan jestes??? Ja tez tak myslem, ze fajnie byloby jeszce choc rok zosatc (koncowe dni nauki) az nie zatrzymalem sie na korytarzu i ze ja tu juz jakos nie pasuje. Juz nie chwale sie ile to wypielm na imprezie, nie krzycze na przerwie... itd. To juz nie dla mnie. Jak rozmawiem z tymi pierwszoklasistami to juz nie moja rzeczywistosc. Wyroslem...
Wrocic? tak ale nie teraz, nie z tym bagazem doswiadczen (choc nadal uwazam ze jset ubogi ;) ).
Teraz szukam pracy... i widze ze nie jest tak kolorowo jak myslalem ;).
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 30 maja 2006, 17:53

co do mnie: to, na ile wyglądam zależy w co się ubiorę i jak się uczeszę ;) myślę jednak, że wyglądam na młodszą niż jestem (niski wzrost, dziecinna buźka)
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 30 maja 2006, 17:56

zakery... pisze:pewan jestes???
Tak! Zacznij studiowac choc z rok to zobaczysz jak zatesknisz. Po LO juz nic nie jest rozowe, bo Ty wszystkim kierujesz. Nie ma "mama" "tata" [no chyba ze jestes jakis cholera niezaradny i do spodnicy mamusinej przyeczepiony] tylko sam.
zakery... pisze:uz nie chwale sie ile to wypielm na imprezie
To robilam w gimnazjum.
zakery... pisze:nie krzycze na przerwie...
Tego nigdy nie robilam ale inni to robili w klasach 1-3 podstawowki. [ja w 1 klasie prosilam pania zeby mnie w klasi ena klucz zamykala bo na te malpy wygladajace jak dzieci patrzec nie moglam].

[ Dodano: 2006-05-30, 17:56 ]
ptaszek pisze:myślę jednak, że wyglądam na młodszą niż jestem (niski wzrost, dziecinna buźka)
Jak dla mnie wygladasz akurat moze nawet na rok wiecej ;)

[ Dodano: 2006-05-30, 17:58 ]
A i najwazniejszego nie napisalam.
STad w LO bylo fajnie bo zaczynaly sie pierwszxe kroki w dorosłość a z drugiej strony jeszcze takiej odpowiedzialnosci na czlowieku nie bylo.
Awatar użytkownika
Pan Zet
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 212
Rejestracja: 10 sty 2006, 19:06
Skąd: Prawie WWA ;)
Płeć:

Postautor: Pan Zet » 30 maja 2006, 19:48

moon pisze:zakery... napisał/a:
uz nie chwale sie ile to wypielm na imprezie
To robilam w gimnazjum.
zakery... napisał/a:
nie krzycze na przerwie...
Tego nigdy nie robilam ale inni to robili w klasach 1-3 podstawowki. [ja w 1 klasie prosilam pania zeby mnie w klasi ena klucz zamykala bo na te malpy wygladajace jak dzieci patrzec nie moglam].


podalem jako przyklad. wiec nie rob ze mnie kogos jak na swoej wiek niedojrzalego. Bo przez sowja odp chyba to usilujesz.

Tak! Zacznij studiowac choc z rok to zobaczysz jak zatesknisz. Po LO juz nic nie jest rozowe, bo Ty wszystkim kierujesz. Nie ma "mama" "tata" [no chyba ze jestes jakis cholera niezaradny i do spodnicy mamusinej przyeczepiony] tylko sam.


moon ja sie zgadzam z toba. Ze nie jest weslo tz juz nie ma zabrdzo jak uciec teraz bierzesz za siebie odpowiedzilnosc.

moon pisze:STad w LO bylo fajnie bo zaczynaly sie pierwszxe kroki w dorosłość a z drugiej strony jeszcze takiej odpowiedzialnosci na czlowieku nie bylo.

mi tez to sie podobalo. Ale to juz za mna. Ja tam juz nie pasuje. To nie dla mnie. chyba ze z 2 "strony" ale to juz co innego.

Co do LO to ja np czuje sie skrzywdzony reforma (w morde jak to brzmi smiesznie). Chcialby zeby LO trwalo 4 lata ale zaczynalo sie wczesniej. Tyle moge powiedziec.

Wiesz... odp Tobie na to pytanie za rok? Moze bede miec wieksze podst. do swojej opinii. :D
Awatar użytkownika
Skorpioniczka
Bywalec
Bywalec
Posty: 52
Rejestracja: 21 maja 2006, 17:50
Skąd: z łona matki
Płeć:

Postautor: Skorpioniczka » 30 maja 2006, 19:53

Mam prawie 27 lat, wygladam podobno na 24 i tak tez sie czuje....
Ostatnio moja psapsióła rzuciła hasło: "Nam teraz blizej do trzydziestki niż dwudziestki", którym doszczetnie zrypała mi humor:/
Oto Ja - słyszę każdy szept...

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 334 gości