no i tak tak tak tak

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 24 lis 2005, 01:40

arkonia sorki ale pierwszy post był tak chaotyczny jak bys pisała go po niezłej imprezie.
to przykre, że tak ci sie wszystko wali
tylko, że nie napisałas, że jestes zmeczona tym ciągłym pieprzeniem se wszystkiego, z twojej pierszej wypowiedzi wynikało, ze masz jakies zajecia i sie zmeczyłas nimi.
Na pewno nie jedno z nas ma wiele zych doswiadczen. Obecnie ma problemy, po prostu sie nie poddawaj.
Ja mam dzis doła i tyle, wiecej nie pisze, bo nieszczere by było, a dołowac nie bedę
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 24 lis 2005, 02:02

arkonia pisze:w Tobie jednak widze wielka chec tego zeby komus z ironia dopiec).

taka jestem , nie bede przepraszac, a Ty naucz sie ze sa i tacy ludzie,ktorzy jak bedziesz im mowic o problemach to Cie do "piersi nie przytula", bo takie jest zycie. Powiedzialam Ci prawde o Tobie a Ty jestes zla z tego powodu i tyle ;)

arkonia pisze:ze mam w temacie outsider -to tylko slowa,

tylko slowa ??? w takim razie czemu moje slowa Cie bola ? gdzie Twoj dystans skoro to tylko slowa ?
Kazda zla chwila w naszym zyciu powoduje , iz myslimy "ze to koniec", ze nie moze byc gorzej, ze jestesmy sami, ze nikt nas nie rozumie. Ale przyjdzie czas , ze jestesmy gotowi powiedziec sobie "jestem szczesliwa" , i nie dlatego ze problemy zniknely - lzej zyje sie ze swiadomoscia ich natury, ich pochodzenia, tego ze my jestesmy odpowiedzialni za swoje zycie w calej rozciaglosci, to nasze decyzje nim rzadza , my wprowadzamy zmiany i "rewolucje". Zrozumiesz juz wkrotce, ze "lekcja" jaka teraz przechodzisz jest wazna by docenic to co Cie czeka, i malo tego smie twierdzic ze to rowniez przedsmak Twoich niepowodzen. Cala sztuka polega na tym, by potrafic wszystkie doswiadczenia wykorzastac pozytywnie i zbudowac swoje lepsze JA, pozniej MY i ... Nie walcz z czyms co nieuchronne i oczywiste , i daj sobie wytlumaczyc, ze czasem cos co wydaje nam sie na pierwszy rzut oka zle, jest w gruncie rzeczy "budujace" ;)
no i obylo sie cudem bez uszczypliwosci no <aniolek2> druga zero dwa, jestem padnieta, to dlatego <aniolek2>
dobranoc wszystkim ;)
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 24 lis 2005, 02:09

Wstreciucha pisze:no i obylo sie cudem bez uszczypliwosci no

to chyba ta późna pora to spowodowała
Wstreciucha ma racje, co Cie nie zabije to Cie wzmocni.
życie ciagle kopie po dupie tylko trzeba sie za kazdym razem czegos nauczyc. wiele przeszłam, mie bede opisywac, ale powiem ze na prawde wiele doswiadczonych wiekowo kobiet przeszło mniej. teraz jestem silna, teraz wiem czego chce. Więc wierze, że tez dasz rade.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 24 lis 2005, 08:30

Jedni dają rade , inni nie , tak niestety jest
Nie ma wokół Ciebie zadnych przyjaznych dusz ? przyjaciół , kolegów kolezanek ??
Wszystko to wynika z tego , ze zaczynasz sie poddawać , pozwalasz na to , poczekaj , walcz jeszcze ! nic nie trwa wiecznie ! <aniolek2>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
arkonia
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 13
Rejestracja: 28 paź 2005, 20:33
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: arkonia » 28 lis 2005, 16:51

dzieki za odpowiedzi. to fakt ze slowa sa tylko slowami ale czasem bola zwlaszcza kiedy sa wypowiedziane chyba niedokonca swiadomie. i nie "oburzylam sie" dlatego ze wyrzucilas mi prawde o mnie prostu w twarz tylko ze zostalam odebrana w sposob rozmijajacy sie z prawda.
przyjaciol mialam , teraz mysle ze nimi tak na prawde nie sa. nawet nie mam okazji zeby sie do nich zwrocic z problemem. oni maja swoje zycie studia inni ambicje i honor ktore nie pozwalaja im sie do mnie juz wiecej zblizyc.....niewazne-dlugo by pisac .mysle ze juz w mojej paczce nie jest jak kiedys. rozpada sie swiat.
AlfaRomeo1939
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 192
Rejestracja: 09 lis 2005, 21:33
Skąd: Kase Brać ??
Płeć:

Postautor: AlfaRomeo1939 » 28 lis 2005, 16:57

Alkohol to najlpeszy przyjaciel człowieka <pijak>
Co by się nie działo głowa do góry !
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 28 lis 2005, 18:00

AlfaRomeo1939 pisze:Alkohol to najlpeszy przyjaciel człowieka


razem z papierosem, na zawsze w tandemie: alk + fajek = happy Tedi:), hihihi 8)
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 29 lis 2005, 13:28

TedBundy pisze:alk + fajek = happy Tedi:), hihihi

dorzuc sex , ciekawe jaki wynik Ci wyjdzie <aniolek2>
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 628 gości